Jako osoba, która spędziła ponad trzydzieści lat w branży rejsów wycieczkowych, nadal regularnie otrzymuję pytania o stan tej firmy. A pytanie, które ostatnio słyszę najczęściej – od biur podróży, weteranów branży i lojalnych pasażerów statków wycieczkowych – brzmi w jakiejś wersji: Co się dzieje w Norweskim?
To rozsądne pytanie, zwłaszcza teraz. W zeszłym tygodniu firma ogłosiła nagłą zmianę kierownictwa, co spowodowało, że wiele osób zastanawiało się, co spowodowało ten moment i jak zarząd podjął taką decyzję. We wtorek Elliott Investment Management, główny inwestor w Norwegii, zaproponował zmiany mające na celu poprawę wyników spółki.
Elliott nalega, aby nowi dyrektorzy pomogli przywrócić firmie Norwegię należne jej miejsce jako lidera branży, a ponieważ pracuję z nimi w tym celu, chciałbym podzielić się swoimi poglądami na temat możliwości, jakie daje nam firma Norweska oraz tego, dlaczego byłbym podekscytowany możliwością wzięcia udziału w kolejnym rozdziale tej spółki.
Branża wycieczkowa przeżywa jeden z najmocniejszych okresów w swojej historii. Zapotrzebowanie na nowe i doświadczone krążowniki nigdy nie było większe. Goście wydają więcej na pokładzie i dokonują rezerwacji z większym wyprzedzeniem niż kiedykolwiek wcześniej. Norweski Cruise Line Holdings – jedna z największych firm wycieczkowych na świecie, posiadająca trzy znane marki obsługujące rocznie prawie trzy miliony gości – powinna wykorzystać ten moment.
Istnieją jednak oznaki, że Norwegii stać na znacznie więcej. Norweski dysponuje wiodącymi w branży aktywami, liderem w branży pod względem inwestycji w jedną koję i oferującym połączenie kabiny premium i doskonałych udogodnień na pokładzie. Jednak wyniki finansowe spółki Norweg pozostają w tyle za konkurentami. Jeśli to niedopasowanie będzie się utrzymywać, firma Norweska nie będzie w stanie dotrzymać kroku inwestycjom poczynionym przez jej konkurentów w zapewnianiu najwyższej jakości usług.
Norweski zawsze był synonimem wolności, elastyczności i bardziej zrelaksowanego sposobu żeglowania. Wartości te pomogły stworzyć wyróżniającą się i lojalną grupę fanów i nadal mają znaczenie. Rejsy to biznes zbudowany na lojalności, stałych gościach i przekazach ustnych, a gdy doświadczenie konsekwentnie spełnia oczekiwania, przekłada się nie tylko na zadowolenie gości, ale także na długoterminowe wyniki.
Wyniki finansowe podążają za doświadczeniami gości, a nie odwrotnie. Kiedy produkt oferuje wyraźną wartość i wyróżniające się doświadczenia na morzu i na lądzie, biura podróży mogą śmiało polecać markę. Kiedy tak się dzieje, lojalność pogłębia się, czego rezultatem są doskonałe wyniki.
Chociaż Elliott wypuścił moje nazwisko jako potencjalnego dyrektora, nie dajcie się zwieść: jeśli zostanę powołany do zarządu, będę pełnił funkcję dyrektora wobec wszystkich akcjonariuszy firmy Norweg oraz partnerów biur podróży i statków wycieczkowych, a nie pojedynczego inwestora.
Jako osoba, która przewodniczy Międzynarodowemu Stowarzyszeniu Cruise Lines, które reprezentuje ponad 95% światowej przepustowości rejsów oceanicznych, bardzo troszczę się o przyszłość branży rejsów wycieczkowych i wiem, że Norweg może zaoferować jeszcze więcej swoim gościom, partnerskim biurom podróży i akcjonariuszom.
Dzięki mojemu doświadczeniu w kierowaniu globalną firmą zajmującą się rejsami wycieczkowymi nauczyłem się, że trwała poprawa wynika ze zdyscyplinowanej realizacji: dostosowania decyzji do tego, co goście cenią najbardziej, inwestowania tam, gdzie liczy się zróżnicowanie oraz pociągania organizacji do odpowiedzialności za spójne dostawy.
Norweg ma znaczące atuty: innowacyjne statki, szanowane marki, utalentowani pracownicy i dużą, lojalną bazę wycieczkową. Szansa polega teraz na wniesieniu do zarządu dodatkowego doświadczenia operacyjnego i większej koncentracji, co pomoże przełożyć te mocne strony na większe zadowolenie gości i lepsze wyniki. Wierzę, że mogę wnieść znaczący wkład w ten wysiłek i jestem wdzięczny za możliwość zrobienia tego.
Nic z tego nie wymaga wymyślania firmy na nowo. Norweg posiada flotę, personel i aktywa, aby w pełni wykorzystać szansę w tej niezwykłej erze rozwoju branży. Kiedy ludzie pytają mnie, co dzieje się w Norwegu, chcę dać im jeszcze lepszą odpowiedź: chcę im powiedzieć, że najlepsze dni Norwega jeszcze przed nami.
Opinie wyrażane w komentarzach Fortune.com są wyłącznie poglądami ich autorów i niekoniecznie odzwierciedlają opinie i przekonania Fortune.

