
Źródło obrazu: Getty Images
W 2025 r. zorientowane na dochód akcje FTSE zapewniły akcjonariuszom pulę dywidendy tak dużą, że Święty Mikołaj byłby z niej dumny.
Kluczowe branże, które osiągnęły lepsze wyniki niż szerszy rynek, to bankowość, ubezpieczenia, opieka zdrowotna i energia. Wśród brytyjskich banków wyróżniają się Lloyds i Standard Chartered, a Aviva i Phoenix Group odnotowały imponujące zyski w ubezpieczeniach.
Tymczasem liderzy dochodów, tacy jak Ashtead Group i British American Tobacco, kontynuowali trwającą od dziesięcioleci nieprzerwaną historię wzrostu dywidend.
Docelowe przychody w 2026 r
Inwestowanie w wysokodochodowe akcje dywidendowe to popularna metoda zarabiania dochodu, która w 2026 r. może stać się jeszcze bardziej lukratywna. Oczekuje się, że stopy procentowe będą dalej spadać, odciągając uwagę od akcji banków i przynosząc korzyści sektorom regulowanym, takim jak energetyka i usługi użyteczności publicznej.
Tymczasem wygląda na to, że firmy ubezpieczeniowe i zarządzające majątkiem nadal będą czerpać korzyści, jeśli rosnący rynek w Wielkiej Brytanii rozwieje obawy przed recesją.
Łącznie akcje spółek dywidendowych o najwyższej stopie zwrotu na indeksie FTSE 100 powinny w dalszym ciągu oferować średnią stopę zwrotu na poziomie około 7%. Przy takim tempie inwestycja o wartości 20 000 funtów wygenerowałaby roczny dochód w wysokości 1400 funtów. Kwota ta, powiększona w czasie o reinwestycję dywidend, może w ciągu 10 lat wzrosnąć ponad dwukrotnie.
Przekazywanie zaledwie 100 funtów miesięcznie pobudziłoby wzrost gospodarczy, zwiększając go do około 60 000 funtów i generując 4000 funtów rocznego dochodu.

Ważne działanie, które warto wziąć pod uwagę w 2026 roku
Jednym z największych zwycięzców indeksu FTSE 100 w tym roku była Grupa Admiral (LSE: ADM). Ubezpieczyciel odnotował 90% wzrost zysków przed opodatkowaniem rok do roku, a baza klientów wzrosła do 11,4 mln. Jednocześnie zwiększył dywidendę o niespotykane wcześniej 86,4%, a rentowność wzrosła do 7,5%.
Jeśli w 2026 r. wzrost liczby klientów będzie się utrzymywał, a ceny utrzymają się lub będą spadać stopniowo, orientacja na rentowność na klienta oznacza, że zyski mogą rosnąć szybciej niż przychody, co jest klasyczną receptą na lepsze wyniki na odradzającym się rynku.
A jeśli Bank Anglii obniży stopy procentowe do 2026 r., koszt kapitału Admirała spadnie, co sprawi, że jego silne poleganie na funduszach płynnych i zarządzaniu reasekuracją stanie się bardziej korzystne.
Brokerzy, ogólnie rzecz biorąc, również wydają się optymistami. Pod koniec 2025 r. Jefferies zmienił opcję Admiral na Buy, podnosząc cenę docelową do 4100 pensów z 2550 pensów. Firma, która nazwała go „komplikatorem wzrostu”, podkreśliła jego niedoceniany impet. Średnia cena docelowa innych analityków za 12 miesięcy wynosi 3600 pensów, co oznacza wzrost o 16% w porównaniu z poziomem z połowy grudnia.
Ostatnie przemyślenia
Pomimo litanii czynników makro wywierających presję na spółki giełdowe, w 2025 r. akcje FTSE przekroczyły oczekiwania. W obliczu obaw o wygaśnięcie spowolnienia rok 2026 jest dobrą okazją do powtórki tego wyniku. Dlatego też wypłacające dywidendę akcje indeksu FTSE 100 będą w dalszym ciągu kluczową częścią mojego portfela w miarę upływu nowego roku.
Choć Admiral pozostaje największym graczem w Wielkiej Brytanii, udział Admiral w rynku ubezpieczeń komunikacyjnych spadł od 2021 r. o 17,2%. Obecnie wynosi zaledwie 14%, podczas gdy Aviva i Direct Line wzrosły po około 12%. Jeśli nie uda się odwrócić tej tendencji, przychody z tego kluczowego rynku mogą spaść w 2026 roku.
Zatem choć nie jest to pozbawione ryzyka, uważam, że Admiral Group nadal stała się spółką o wysokim dochodzie, którą inwestorzy dochodowi powinni wziąć pod uwagę w 2026 r. I nie jest sama: Footsie jest pełna akcji, które w 2026 r. mogłyby zyskać na podobnych warunkach.


