Firma zajmująca się technologią energetyczną SLB (SLB) właśnie wprowadziła na rynek rozwiązanie, które może zmienić sposób wypłacania dywidend akcjonariuszom na nadchodzące lata.
Firma, wcześniej znana jako Schlumberger, uruchomiła w 2025 roku Tela – narzędzie sztucznej inteligencji zaprojektowane z myślą o automatyzacji procesów dla firm energetycznych, które chcą wykorzystać sztuczną inteligencję do wzrostu.
To posunięcie podkreśla, jak krytyczne znaczenie dla kondycji finansowej SLB stały się firmy cyfrowe.
Dla inwestorów obserwujących wypłaty dywidend jest to ważniejsze, niż im się wydaje.
SLB optymistycznie patrzy na wzrost przychodów cyfrowych
Teksty fimfy Shutterstock
Przychody cyfrowe napędzają rozwój SLB
Sektor cyfrowy SLB stał się kluczowym czynnikiem wzrostu przychodów. W trzecim kwartale biznes wzrósł sekwencyjnie o 11%, a tempo to przykuło uwagę Wall Street.
W zeszłym kwartale firma zaczęła raportować swoją działalność cyfrową jako samodzielny oddział. Zauważa, że SLB postrzega technologię cyfrową jako główny czynnik wzrostu, a nie tylko projekt poboczny.
„W ciągu ostatnich kilku lat odnieśliśmy wiele sukcesów w tej branży, a całkowicie cyfrowe rozwiązania będą integralną częścią sukcesu SLB przez wiele nadchodzących dziesięcioleci” – powiedział agencji Reuters Rakesh Jaggi, prezes SLB ds. technologii cyfrowej i integracji.
SLB prognozuje dwucyfrowy wzrost sprzedaży rok do roku w segmencie cyfrowym. W przypadku firmy tej wielkości liczby te reprezentują prawdziwe pieniądze wpływające do firmy. A ta gotówka jest ważna przy podejmowaniu decyzji o polityce dywidendy. Co Tela robi dla firm energetycznych
Tela jest zintegrowana z portfolio aplikacji i platform SLB. Użytkownicy wchodzą w interakcję z nim za pomocą prostego interfejsu konwersacyjnego, podobnego do tego, w jaki można używać ChatGPT lub innych narzędzi AI.
Powiązane: Wenezuela to dzika karta dla zarobków SLB i Halliburton w tym tygodniu
Agenci Tela mogą współpracować z ludźmi lub działać autonomicznie, podejmując decyzje dotyczące zadań, takich jak interpretacja kłód odwiertów, przewidywanie problemów z wierceniem i optymalizacja wydajności sprzętu.
Jaggi powiedział:
To podwójne wyzwanie jest prawdziwe.
W związku ze spadkiem światowych cen ropy naftowej w ubiegłym roku przedsiębiorstwa energetyczne ogłosiły zwolnienia tysięcy pracowników. Grupa producentów ropy naftowej OPEC+ zwiększyła produkcję, obniżając ceny i zmniejszając marże zysku w całej branży. Firmy starają się obniżyć koszty przy jednoczesnym utrzymaniu działalności. Narzędzia cyfrowe, takie jak Tela, pozwalają zrobić więcej przy mniejszej liczbie osób, a właśnie tego potrzebuje obecnie branża. SLB jest spółką generującą dywidendę wzrostową.
Oto powiązanie z dywidendami, które jest ważne dla akcjonariuszy.
Przychody z tradycyjnych usług związanych z polami naftowymi zwykle zmieniają się w zależności od cen ropy i działalności wiertniczej. Kiedy ceny ropy naftowej spadają, koncerny energetyczne ograniczają odwierty. To szkodzi usługodawcom takim jak SLB. Z drugiej strony przychody cyfrowe są bardziej stabilne i powtarzalne.
Gdy przedsiębiorstwa energetyczne włączą do swojej działalności narzędzia sztucznej inteligencji i platformy cyfrowe, będą nadal z nich korzystać niezależnie od krótkoterminowych wahań cen.
Ten przewidywalny strumień dochodów zapewnia SLB większą elastyczność w zakresie utrzymywania i zwiększania wypłat dywidend, nawet gdy podstawowa działalność związana z usługami związanymi z polami naftowymi przechodzi trudne chwile.
Według danych Tikr.com w latach 2025-2029 akcje SLB mają wzrosnąć:
Wolne przepływy pieniężne w wysokości od 3,65 miliarda dolarów do 5,9 miliarda dolarów. Roczna dywidenda z 1,14 USD na akcję do 1,46 USD na akcję.
Sugeruje to, że wskaźnik wypłaty akcji SLB poprawi się z 46% w 2025 r. do 37% w 2029 r.
Więcej na temat akcji objętych dywidendą: Akcje Procter & Gamble: król dywidend płacący 10 miliardów dolarów w roku budżetowym 2026. Dwie spółki z największą dywidendą, które warto posiadać w ciągu następnej dekady. Czy akcje spółek dywidendowych blue chipów, które spadły o 44% w stosunku do rekordowych poziomów, mogą odbić w 2026 roku?
Malejący wskaźnik wypłat zapewnia SLB dodatkową elastyczność w zakresie wzmocnienia bilansu i ukierunkowania przyrostowych przejęć.
Dodatkowo przewidywany wzrost dywidendy spowoduje wzrost rentowności po kosztach z 2,43% do 3,12% w ciągu najbliższych czterech lat.
Branża zmienia się szybko
Przedsiębiorstwa energetyczne borykają się z presją z wielu stron. Siła robocza kurczy się w miarę odchodzenia doświadczonych pracowników na emeryturę i mniejszej liczby młodych ludzi wchodzących do branży.
Jednocześnie złożoność techniczna stale rośnie, ponieważ firmy prowadzą wiercenia w coraz trudniejszych warunkach.
Powiązane: Najpopularniejsze akcje spółek energetycznych do kupienia w obliczu chaosu w Wenezueli
Narzędzia cyfrowe, takie jak Tela, rozwiązują oba problemy. Mogą wykonywać rutynowe zadania, które w innym przypadku wymagałyby doświadczonych pracowników. Mogą także przetwarzać duże ilości danych w celu wykrywania wzorców i optymalizacji operacji w sposób, z którym człowiek po prostu nie jest w stanie sobie poradzić.
Oprócz zwiększania przychodów sukces w przestrzeni cyfrowej polega na zapewnieniu SLB możliwości prosperowania w branży, która przechodzi fundamentalne zmiany.
Tradycyjny model usług związanych z polami naftowymi nadal ma znaczenie i SLB nie zamierza porzucić tego biznesu. Jednak potentat branży energetycznej wyraźnie obstawia, że technologie cyfrowe będą napędzać coraz większą część przyszłego wzrostu i rentowności.
Co to oznacza dla inwestorów dywidendowych
Dywidenda SLB była wysoka, ale trwałość tych wypłat zależy od dalszego wzrostu przychodów i zysków. Biznes cyfrowy oferuje spójność, której tradycyjny biznes nie może dorównać.
Inwestorzy powinni uważnie monitorować zachowanie segmentu cyfrowego w nadchodzących kwartałach. Jeżeli SLB osiągnie swoje dwucyfrowe cele w zakresie wzrostu, wzmocni to argumenty za podwyższeniem dywidendy.
Jeśli rozwój cyfrowy ulegnie zahamowaniu, dywidenda może znaleźć się pod presją, zwłaszcza jeśli ceny ropy naftowej pozostaną niskie.
Uruchomienie Tela pokazuje, że SLB poważnie podchodzi do technologii cyfrowych. Firma nie tylko stawia na sztuczną inteligencję i automatyzację. Chodzi o tworzenie prawdziwych produktów i oddawanie ich w ręce klientów.
Na razie rynkowi podoba się to, co widzi. Czas pokaże, czy przełoży się to na wyższą dywidendę.
Kierunek jest jednak jasny: wzrost dywidendy SLB w coraz większym stopniu zależy od sukcesu w usługach cyfrowych, a nie tylko w tradycyjnych polach naftowych.
Jest to zasadnicza zmiana w sposobie, w jaki inwestorzy powinni myśleć o tych akcjach.
Powiązane: Debata na temat ropy naftowej w Wenezueli odkrywa wielką tajemnicę

