Saturday, June 13, 2026

Wzrost gospodarczy w Chinach napędzany eksportem wydaje się coraz bardziej niezrównoważony, podczas gdy kryzys mieszkaniowy i chwiejność konsumentów napędzają spiralę deflacyjną paliwową | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Zalew chińskiego eksportu na cały świat pomógł gospodarce przezwyciężyć ogromne podwyżki ceł wprowadzone przez prezydenta Donalda Trumpa, podczas gdy Pekin wychwala swoje sukcesy w dziedzinie sztucznej inteligencji, pojazdów elektrycznych, robotyki i innych pojawiających się technologii.

Jednak ta siła maskuje obecną słabość między konsumentami a sektorem nieruchomości.

Nadwyżka handlowa Chin wzrosła o 20% do 1,19 biliona dolarów w 2025 r. i była największa w historii na świecie, w związku ze wzrostem dostaw do Unii Europejskiej, Afryki, Ameryki Łacińskiej i Azji Południowo-Wschodniej.

Eksport wzrósł o 5,5% i odpowiadał za jedną trzecią wzrostu gospodarczego w 2025 r., najwyższego poziomu od 1997 r. Import był zasadniczo stabilny, co odzwierciedlało słaby popyt krajowy i dążenie Pekinu do większej samowystarczalności.

Rekordowa nadwyżka handlowa pomogła w zeszłym roku wzrosnąć PKB o 5%, co odpowiada celowi rządu, ale główne dane kontrastują z rosnącymi oznakami powszechnej słabości.

W rzeczywistości wzrost gospodarczy spowolnił pod koniec roku: w czwartym kwartale PKB wzrósł o 4,5% rocznie, w porównaniu ze wzrostem o 4,8% w trzecim kwartale.

Sprzedaż detaliczna w grudniu wzrosła zaledwie o 0,9% w porównaniu do wzrostu o 2,9% w październiku i 6,4% w maju. Inwestycje w środki trwałe gwałtownie powróciły do ​​trendu spadkowego, spadając o 15% w grudniu po wzroście o 15,7% w lutym.

W rzeczywistości, w przypadku inwestycji w środki trwałe, pierwszy roczny spadek danych nastąpił od prawie trzech dekad. Jest to w dużej mierze spowodowane kryzysem mieszkaniowym w Chinach, w wyniku którego w ubiegłym roku inwestycje w nieruchomości spadły o 17,2%, co zrównoważyło duże wydatki na branże zaawansowanych technologii, które Pekin próbuje pobudzić.

Fitch Ratings spodziewa się, że w tym roku chińskiej gospodarce zabraknie pary i przewiduje, że wzrost PKB gwałtownie spadnie z 5% do 4,1% w 2025 r.

„Uważamy, że popyt krajowy będzie w dalszym ciągu ograniczany przez słabe zaufanie konsumentów, presję deflacyjną i trudności inwestycyjne, które wyszły poza korektę w sektorze nieruchomości i są spotęgowane nadmiernym zadłużeniem samorządów lokalnych” – stwierdził w raporcie z 22 stycznia.

Jednak ponad cztery lata od pęknięcia bańki budowlanej w Chinach około 80 milionów niesprzedanych lub niezamieszkanych domów w dalszym ciągu ma wpływ na sprzedaż, ceny oraz rozpoczęcie i ukończenie inwestycji.

Chiny, po próbach ożywienia sektora nieruchomości, wykazały zwrot w stronę nowego modelu rozwoju, odchodzącego od nacisku na inwestycje zadłużone.

„Oznacza to faktyczne porzucenie przemysłu, który niegdyś wytwarzał około jednej czwartej produktu krajowego brutto Chin i około 15% siły roboczej poza rolnictwem” – napisał w środę Jeremy Mark, uczony Rady Atlantyckiej i były urzędnik MFW.

Zauważył, że wiele innych problemów gospodarczych, takich jak słabe wydatki detaliczne, deflacja oraz niskie zaufanie konsumentów i przedsiębiorstw, można przypisać gwałtownemu upadkowi sektora nieruchomości, który jest głównym źródłem oszczędności życia dla setek milionów gospodarstw domowych.

Szacuje się, że od 2021 r. zniknęło 85% podwyżek cen nieruchomości. W rezultacie konsumenci gromadzą swoje pieniądze, zamiast je wydawać, co zmusza firmy do obniżania wynagrodzeń, personelu i cen, aby utrzymać się na rynku. W odpowiedzi konsumenci sprzeciwiają się jeszcze bardziej.

Ta pętla sprzężenia zwrotnego utrzymuje ceny konsumenckie na stabilnym poziomie, a ceny producentów na ujemnym poziomie. Nadwyżka mocy produkcyjnych Chin i wsparcie producentów nad konsumentami również przyczyniły się do nadpodaży, która obniża ceny. Ogólnogospodarczy wskaźnik cen pokazuje, że Chiny borykają się z deflacją już od trzech lat z rzędu, co stanowi najdłuższą passę od czasu przejścia do gospodarki rynkowej pod koniec lat siedemdziesiątych.

Kryzys na rynku nieruchomości wpływa także na chińskie banki i samorządy lokalne, ponieważ wysiłki mające na celu zapobieganie większej liczbie bankructw wśród deweloperów doprowadziły do ​​powstania firm „zombie” i gór długów, ostrzegł Mark.

„Nawet jeśli fale uderzeniowe wywołane załamaniem się chińskiej bańki na rynku nieruchomości w końcu opadną, zadanie odbudowy będzie trudne” – dodał. „Wymaga to nie tylko zastąpienia ważnego filaru chińskiej dynamiki gospodarczej, ale także ożywienia głęboko nadszarpniętego poczucia bezpieczeństwa finansowego właścicieli domów”.

Nie ma już miejsca na wzrost napędzany eksportem

Ekonomiści od dawna nawołują Chiny do zrównoważenia swojego wzrostu w kierunku modelu opartego na konsumpcji i odejścia od modelu opartego na eksporcie i inwestycjach. Polityka przemysłowa prezydenta Xi Jinpinga została nawet wskazana jako większe zagrożenie dla światowej gospodarki niż wojna handlowa Trumpa.

Jednak ubiegłoroczne uzależnienie od eksportu pokazało, że przywódcy kraju w dalszym ciągu są niechętni dokonaniu zmian. Chociaż chińskie firmy pokazały swoją siłę jako światowe potęgi produkcyjne, ich zdolność do wspierania reszty gospodarki jest wątpliwa.

„Model wzrostu w Chinach staje się coraz trudniejszy do utrzymania” – napisał profesor Cornell Eswar Prasad w grudniowym artykule Financial Times.

Słaby wzrost zatrudnienia i płac, a także kryzys mieszkaniowy i brak zaufania do rządu odbijają się na konsumpcji – dodał. Przy niewielkim popycie krajowym jedyną opcją dla chińskich fabryk jest eksport swojej produkcji.

Jednak cła nałożone przez Trumpa zmusiły eksporterów do szukania gdzie indziej, wywołując reakcję na innych rynkach, która może stworzyć dodatkowe bariery handlowe i ograniczyć przyszły wzrost, powiedział Prasad.

UE i niektóre inne duże gospodarki, takie jak Indonezja i Indie, nałożyły już pewne specjalne cła na niektóre chińskie produkty.

„Jako druga co do wielkości gospodarka świata Chiny są po prostu zbyt duże, aby generować znaczny wzrost z eksportu, a dalsze poleganie na wzroście napędzanym eksportem stwarza ryzyko zaostrzenia światowych napięć w handlu” – ostrzegła w grudniu dyrektor zarządzająca MFW Kristalina Georgieva.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł