
Gdy zbliżamy się do roku 2025, robię to, co robią prawie wszyscy: myślę o roku 2026.
W przypadku rynków prywatnych oznacza to ciągłe myślenie o większej liczbie sztucznej inteligencji. Myślę jednak, że przyszły rok będzie korzystny zarówno dla startupów, jak i gigantów AI. Wysokie koszty obliczeń, zaniżone marże oraz rosnące wyceny i oczekiwania nieuchronnie zderzą się z rzeczywistością. A dla niektórych będzie to oznaczać jeszcze więcej przejęć i przejęć, niż mogliśmy do tej pory widzieć podczas boomu na sztuczną inteligencję.
Zacząłem zadawać sobie pytanie: jakie startupy byłyby mądrymi celami przejęć dla technologicznego giganta w 2026 roku?
„Aby odblokować sztuczną inteligencję w świecie rzeczywistym, taką jak robotyka, pojazdy autonomiczne, inteligentne fabryki, obliczenia przestrzenne i wbudowana sztuczna inteligencja, giganci technologiczni potrzebują modeli, które potrafią analizować rzeczywisty świat w czasie rzeczywistym” – powiedział za pośrednictwem SMS-a Aidan Madigan-Curtis, partner w Eclipse Ventures. „Firmy takie jak Wayve, Physical Intelligence, WorldLabs, Bedrock Robotics, The Bot Company i GenesisAI już budują silniki symulacyjne, stosy fuzji czujników i modele świata, które uczą się na podstawie interakcji fizycznych — możliwości, których replikacja wewnętrzna zajęłaby obecnym operatorom lata”. (Eclipse jest inwestorem w Wayve.)
Madigan-Curtis odpowiada na zasadnicze pytanie: kiedy w przypadku sztucznej inteligencji większy sens ma nabywanie niż budowanie? Shensi Ding, dyrektor generalny i współzałożyciel startupu Merge zajmującego się infrastrukturą integracji sztucznej inteligencji, zwraca uwagę na niekonwencjonalny pomysł dotyczący finansów (szeroko reklamowany przypadek użycia sztucznej inteligencji): „Duzi gracze AI powinni przejmować butikowe banki inwestycyjne i wykorzystywać historyczne modele finansowe do ich szkolenia. Ta praca jest wysoce wyspecjalizowana i wymaga specjalistycznej wiedzy dziedzinowej, aby naprawdę się przebić i zbudować zaufanie”.
Tymczasem Morgan Blumberg, dyrektor M13, uważa, że duże, oddolne firmy modelowe będą chciały pożreć firmy zajmujące się warstwą aplikacji, które mają sprawdzone dopasowanie do rynku produktowego. Oczywiste cele: narzędzia do kodowania, jeden z największych sukcesów sztucznej inteligencji przedsiębiorstw w 2025 roku.
„W 2025 r. zaobserwowaliśmy, że windsurfing w przestrzeni kodowania cieszył się dużym zainteresowaniem” – powiedział Blumberg za pośrednictwem SMS-a. „Chociaż niektórzy tacy jak Cursor mogliby zachować niezależność, przewiduję, że będą atrakcyjne ceny za aktywa takie jak Factory, Codegen, Wrap i inne”.
To dążenie do zapewnienia dobrego funkcjonowania przedsiębiorstw wykracza poza podstawowe filary modeli, takie jak OpenAI czy Anthropic, a w przypadku niektórych dużych firm zakup jednorożca od razu może mieć sens, powiedział Jake Stauch, dyrektor generalny i założyciel firmy Serval, która tworzy agentów sztucznej inteligencji dla IT. „Mogliby szukać rozwiązań AI dla przedsiębiorstw w zakresie obsługi klienta lub wyszukiwania korporacyjnego, takich jak odpowiednio Sierra lub Glean” – powiedział.
Warto powiedzieć: praktycznie każda zawarta taka umowa byłaby, cóż, wielką sprawą. To powiedziawszy, każdy potencjalny cel transakcji zasługuje na poważną analizę. W wiele przedsiębiorstw zajmujących się sztuczną inteligencją zainwestowano dużo kapitału. A kiedy ostatnio sprawdzałem, nawet w najbardziej powszechnych sytuacjach, nieuchronnie istnieje skończona liczba pokoleniowych spółek publicznych.
To jest ostateczny arkusz semestralny na rok 2025, a kiedy wrócimy 5 stycznia, będzie on z naszą bardzo lubianą serią prognoz Kryształowej Kuli. Dlatego zostawiam Was z moją własną prognozą: w przyszłym roku wejdziemy w okres, w którym mgła przepływu kapitału i hałaśliwa retoryka nieco się rozwieją i zaczniemy widzieć, kto naprawdę może pokonać dystans.
Do zobaczenia w 2026 roku,
Sekcja ofert powróci w 2026 roku. Zapisz się tutaj.


