Friday, June 19, 2026

10 000 funtów zainwestowane na giełdzie FTSE 100 na początku dekady jest teraz warte…

Koniecznie przeczytaj

10 000 funtów zainwestowane na giełdzie FTSE 100 na początku dekady jest teraz warte…

Źródło obrazu: Getty Images

Jeśli jesteś podobny do mnie, zapomnisz, jak szybko leci czas. Szybko zbliżamy się do połowy roku 2026, a teraz jesteśmy bliżej roku 2030 niż roku 2020. W ciągu ostatnich sześciu lat indeks FTSE 100 przetrwał globalną pandemię, kryzys taryfowy, niezliczone wojny i nie tylko.

Gdyby jednak na początku 2020 r. ktoś wpłacił do indeksu 10 000 funtów, jak by to wyglądało teraz?

Czy warto dziś kupić akcje IG Group Holdings?

Zanim podejmiesz decyzję, poświęć chwilę na zapoznanie się z tym raportem. Pomimo obecnej niepewności, począwszy od ceł Trumpa po globalne konflikty, Mark Rogers i jego zespół uważają, że wiele brytyjskich akcji nadal notowanych jest ze znacznymi dyskontami, co daje mądrym inwestorom wiele potencjalnych możliwości zdobycia wiedzy.

Dlatego może to być idealny moment na przeprowadzenie tych cennych badań – analitycy Marka przeczesali rynki, aby odkryć pięć swoich ulubionych długoterminowych „zakupów”. Proszę nie podejmować ważnych decyzji przed ich obejrzeniem.

Pokaż mi liczby!

Na początku stycznia 2020 r. indeks notowany był na poziomie 7604 pkt. W tym okresie jego notowania osiągnęły najniższy poziom 4993 punktów podczas kryzysu pandemicznego w 2020 r., a najwyższy poziom wyniósł 10 910 punktów w lutym. Inwestycja o wartości 10 000 funtów byłaby obecnie warta 13 668 funtów, biorąc pod uwagę zysk o prawie 37% od początku 2020 r.

Na pierwszy rzut oka wydaje się to dobrym powrotem. Żeby było jasne, nikt nie powinien być niezadowolony ze zwycięstwa! Nie jest jednak tak dobrze, jak niektórzy mogliby się spodziewać. Po drugiej stronie oceanu S&P 500 zwrócił w tym samym okresie 120%.

Na poziomie konkretnych działań niektóre komponenty uzyskały znacznie lepsze wyniki. Dobrym przykładem jest Rolls-Royce, który w omawianym okresie zyskał 389%. Oczywiście niektóre akcje również znacznie straciły na wartości na przestrzeni lat. Dlatego należy podchodzić do wszystkiego ostrożnie. Ogólnie jednak uważam, że aktywny inwestor ze starannie dobranym portfelem akcji mógłby na przestrzeni tych lat osiągnąć lepsze wyniki niż indeks.

Dokąd stąd pójdziemy?

Przeszłość to tylko połowa dyskusji. To, skąd bierze się indeks, jest równie warte rozmowy. Biorąc pod uwagę zdolność rynku do odreagowania wydarzeń i zlekceważenia skutków wydarzeń ostatnich lat, uważam, że w wystarczająco długim okresie indeks może w dalszym ciągu generować dodatnie stopy zwrotu w nadchodzących latach.

Myślę jednak, że inwestor mógłby skupić się na konkretnych sektorach, które będą rosły szybciej niż przeciętnie. Na przykład technologie finansowe. Grupa IG (LSE:IGG) doskonale pasuje do tej kategorii jako spółka wzrostowa indeksu FTSE 100.

Umożliwia klientom handel i spekulacje na temat zmian cen akcji, walut i towarów. Krótko mówiąc, gdy klienci handlują więcej, IG zarabia więcej dzięki opłatom, spreadom i opłatom finansowym. Od 2020 r. szybko rośnie, częściowo ze względu na zwiększoną zmienność rynku. Widzę, że sytuacja ta będzie kontynuowana w ciągu najbliższych kilku lat, więc to tylko jeden punkt w ramce prognoz.

Do tego dochodzi fakt, że realizuje strategię nastawioną na ekspansję. Obejmuje to przejęcia takie jak Freetrade i ruchy w kierunku kryptowalut. Istnieje wyraźna próba dywersyfikacji wykraczająca poza standardową ofertę maklerską. Jednakże istnieje ryzyko. Regulamin to słoń w pokoju. Podstawowe produkty IG charakteryzują się dźwignią finansową i wysokim ryzykiem, co oznacza, że ​​organy regulacyjne stale je obserwują. Jakiekolwiek zaostrzenie przepisów dotyczących handlu detalicznego może zaszkodzić wzrostowi.

Mimo to nadal uważam, że w nadchodzących latach ma on duże szanse na osiągnięcie wyników lepszych od szerszego indeksu, dlatego inwestorzy mogą chcieć go rozważyć.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł