Tuesday, May 19, 2026

10 000 funtów zainwestowane w akcje AMD 6 miesięcy temu jest teraz warte…

Koniecznie przeczytaj

10 000 funtów zainwestowane w akcje AMD 6 miesięcy temu jest teraz warte…

Źródło obrazu: Getty Images

Akcje Advanced Micro Devices (NASDAQ:AMD) wzrosły w ciągu ostatnich sześciu miesięcy o 43%. A biorąc pod uwagę fakt, że funt w stosunku do dolara był w tym okresie praktycznie stabilny, oznacza to, że zainwestowane wówczas 10 000 funtów byłoby dziś warte około 14 300 funtów.

AMD, jak wiadomo, nie jest bynajmniej najlepiej radzącą sobie spółką w sektorze zorientowanym na sztuczną inteligencję, ale i tak radzi sobie bardzo dobrze. Co się więc stało?

Wyróżniający się konkurent

Klienci Hyperscale – firmy takie jak Alphabet, Meta i Amazon, które budują ogromne centra danych AI – postrzegają AMD jako wiarygodne, drugie po Nvidii źródło akceleratorów centrów danych.

Jego udział w rynku różni się w zależności od produktu, ale w przypadku ważnych możliwości (procesory graficzne dla centrów danych) ma tylko udział jednocyfrowy. Ogólnie rzecz biorąc, wydaje się, że w przypadku wszystkich chipów ma niski dwucyfrowy udział w rynku. Pamiętaj jednak, że to ogromny rynek. I to przeniosło się na dane finansowe.

W trzecim kwartale 2025 roku przychody AMD z centrów danych wzrosły o 34% kwartał do kwartału, do 4,3 miliarda dolarów, podczas gdy dochód operacyjny wzrósł o 793% rok do roku, do 1,1 miliarda dolarów. Układ MI300 został szybko przyjęty od czasu jego wprowadzenia na rynek pod koniec 2023 r.

Jednocześnie ciągłe ograniczenia dostaw Nvidii oznaczały, że klienci korzystający z rozwiązań chmurowych aktywnie poszukiwali alternatyw. Nawet skromna penetracja rynku akceleratorów przez AMD niesie ze sobą ogromny wpływ na zysk, ponieważ marże procesorów graficznych są znacznie wyższe niż w przypadku tradycyjnych procesorów.

Patrząc w przyszłość, powszechnie oczekuje się nadchodzącej serii MI400, której premiera nastąpi w 2026 r. z wariantami zoptymalizowanymi zarówno pod kątem uczenia, jak i wnioskowania.

Realistycznie rzecz biorąc, nie zagrozi to dominacji GPU Nvidii, ale oczekuje się, że segment infrastruktury AI będzie rósł w tempie CAGR na poziomie 42% do 2029 roku. Każdy wzrost udziału w rynku jest ogromny, gdy przełoży się na zyski.

Czy to dobry stosunek jakości do ceny?

Wycena AMD pozostaje stosunkowo atrakcyjna, ale zależy od interpretacji wskaźników. Jej zyski za rok finansowy 2025, który właśnie się zakończył, są notowane po 51-krotności zysków z transakcji terminowych. Liczba ta na najbliższe 12 miesięcy jest bliska 32-krotności.

Średnioterminowy wzrost zysków wynosi w rzeczywistości 45% rocznie. Biorąc to pod uwagę, osiągnęlibyśmy wskaźnik wzrostu ceny do zysków (PEG) znacznie poniżej jedności i znacznie poniżej średniej branżowej wynoszącej 1,7.

Jednak najlepsze porównanie jest z Nvidią. Jego notowania wynoszą 39,5-krotność zysków za rok fiskalny 2026 (rok fiskalny 2026 kończy się w marcu). Liczba na najbliższe 12 miesięcy jest bliska 24,4-krotności.

Tymczasem średnioterminowy wzrost zysków wynosi 37% rocznie. Daje nam to również głęboko zaniżony wskaźnik PEG, gdy używamy końcowego 12-miesięcznego współczynnika P/E.

Zatem pod względem wyceny jest całkiem zbliżony do swojego odpowiednika. Obydwa mają współczynnik PEG pomiędzy 0,6 a 0,7, co zazwyczaj wskazuje na dobrą wartość.

Ostateczny wynik

Osobiście wolę Nvidię. Firma jest zaangażowana w tak wiele problemów związanych ze sztuczną inteligencją, że jej długoterminowa propozycja wartości wykracza daleko poza sprzedaż sprzętu. Bez wątpienia odegra wiodącą rolę na przykład we wdrażaniu robotyki.

AMD pozostaje atrakcyjnym konkurentem, ale jego możliwości są węższe, a w przypadku większości dużych obciążeń AI domyślnym wyborem pozostają procesory graficzne Nvidia.

Myślę, że warto rozważyć obydwa działania.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł