Saturday, February 14, 2026

2 Akcje FTSE 100 podobają mi się obecnie bardziej niż Rolls-Royce

Koniecznie przeczytaj

Źródło obrazu: Getty Images

W ciągu ostatnich trzech lat akcje Rolls-Royce’a (LSE:RR) przeżyły historię powrotu zwykle zarezerwowaną dla hollywoodzkich filmów. Z pewnością przyniosło to korzyści mojemu portfelowi, przypominając mi, że akcje indeksu FTSE 100 mogą czasami oferować zwroty porównywalne z Teslą.

Jednakże, choć w dłuższej perspektywie pozostaję bykiem, rynek wydaje się dobrze poinformowany o historii Rolls-Royce’a. Biorąc pod uwagę, że akcje notowane są po 33-krotności zysków z transakcji terminowych, uważam, że w innych miejscach indeksu największych spółek istnieją atrakcyjniejsze możliwości.

Oto dwa, które obecnie wolę od Rolls-Royce’a.

Diageo

Pierwszym z nich jest Diageo (LSE:DGE). Jest to dla mnie trochę dziwny wybór, ponieważ w styczniu wyprzedałem cały alkoholowy gigant. Byłem zmęczony ciągłym spadkiem cen akcji.

Wyzwania stojące przed Diageo są dobrze udokumentowane, obejmują słabą sprzedaż w Ameryce Łacińskiej, konsumentów pod presją w Wielkiej Brytanii i USA oraz pokolenie Z pijące mniej lub wcale. Leki odchudzające GLP-1 to dzika karta, podczas gdy pozycja zadłużenia firmy zaczęła wyglądać na wysoką.

Jednak wiodące w swojej kategorii marki pozostają na najwyższym poziomie, od ginu Tanqueray po whisky Johnnie Walker i zwycięskiego Guinnessa. I chociaż sprzedaż jest powolna, sytuacja nie spadła w przepaść (organiczna sprzedaż netto w pierwszym kwartale 2026 r. utrzymywała się na stabilnym poziomie).

Diageo pilnie potrzebuje nowego poczucia kierunku i konkretnej strategii naprawy. Na szczęście może to nastąpić w postaci nowego dyrektora generalnego Sir Dave’a Lewisa, którego stanowisko zacznie obowiązywać w styczniu.

Chociaż nikt nie wie, co zrobi Lewis, ma on kilka opcji. Może wyeliminować marki nierentowne, zoptymalizować ogólne wydatki marketingowe, aby skupić się na silnych markach, a nawet wycofać się z niektórych rynków lub kategorii. Diageo może sprzedać swoje 34% udziałów w Moët Hennessy.

Nie oczekuję, że zmiany nastąpią z dnia na dzień. Istnieje także ryzyko, że dywidenda może zostać obniżona w celu uwolnienia części środków pieniężnych, co sprawi, że obecna stopa zwrotu na poziomie 4,6% stanie się mniej atrakcyjna dla inwestorów dochodowych.

Myślę jednak, że istnieje potencjał, aby uczynić Diageo znacznie bardziej zwinną bestią, ze strategią rozwoju skupioną na najlepszych markach. Jeśli Lewis zrobiłby to dobrze, przy dzisiejszym bardzo tanim kursie akcji, Diageo mogłoby w nadchodzących latach generować znacznie wyższe zyski niż Rolls-Royce.

Akceptuję fakt, że może się to nie zdarzyć i że Diageo w dalszym ciągu może stanowić pułapkę wartości. Jednakże przy cenie 1725 pensów uważam, że propozycja ryzyko/zysk wydaje się wystarczająco atrakcyjna, aby ją rozważyć.

BAE

Drugą akcją jest BAE Systems (LSE:BA.), która od końca września spadła o 20%.

Wydaje się, że przyczyną tego jest odnowiona nadzieja na pokój na Ukrainie. Ogłoszenie prawdziwego zawieszenia broni, na co wszyscy mamy nadzieję, mogłoby spowodować dalszą presję na cenę akcji (część sprzętu BAE dostarcza na Ukrainę rządy zachodnie).

Nie zmienia to jednak tak naprawdę potrzeby dozbrajania się Europy (w tym Ukrainy) w ciągu następnej dekady. Państwa NATO zobowiązały się obecnie do wydawania 5% swojego PKB rocznie na obronność do 2035 r., w tym co najmniej 3,5% na podstawowe wydatki wojskowe.

Dlatego też tło dla średnio- i długoterminowego wzrostu zysków pozostaje bardzo mocne. To sprawia, że ​​stosunek ceny do zysku akcji spółki wynoszący 19,5 wydaje się moim zdaniem dobrą wartością.

Co ciekawe, cena docelowa akcji wśród analityków jest obecnie o 24% wyższa od obecnego poziomu. Myślę, że warto rozważyć BAE po cofnięciu o 20%.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł