Monday, February 16, 2026

2 spółki wzrostowe ze wskaźnikami P/E poniżej średniej FTSE 100

Koniecznie przeczytaj

Źródło obrazu: Getty Images

Średni wskaźnik ceny do zysku (P/E) dla indeksu FTSE 100 wynosi 17,7. Wskaźnik ten jest często używany przez inwestorów do ustalenia, czy akcje są rzetelnie wycenione i warte rozważenia zakupu. Oto kilka spółek wzrostowych, których wskaźniki są poniżej średniej indeksu, który zaobserwowałem.

Wspinaczka na wysokość

Pierwszym z nich jest easyJet (LSE:EZJ). Operator lotniczy jest jedną z głównych tanich firm w Europie. W ciągu ostatniego roku akcje spółki spadły o 5%, przy obecnym wskaźniku P/E na poziomie 7,69.

Biznes idzie dobrze i pozbył się już prawie całego kaca po pandemii. Najnowsza letnia aktualizacja handlowa pokazała, że ​​liczba przewiezionych pasażerów w trzecim kwartale wzrosła o 2,2% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Miało to korzystny wpływ na rentowność.

W aktualizacji zauważono, że „perspektywy na rok budżetowy 25 pozostają pozytywne, przy oczekiwanym dobrym wzroście zysków rok do roku, chociaż mają na to wpływ niedawne wyższe koszty paliwa i skala akcji protestacyjnych francuskiej kontroli ruchu lotniczego”. Koszty te i niepewność co do ogólnych zakłóceń w portach lotniczych nadal stanowią ryzyko w przyszłości. Nadal jednak uważam, że akcje spółki są niedowartościowane.

Część zaniżenia może wynikać z obaw związanych z zakupem akcji przez inwestorów, którzy mogli ucierpieć w czasie pandemii. Oczywiście nikt nie jest w stanie przewidzieć wydarzeń związanych z czarnym łabędziem, ponieważ one właśnie takie są: bardzo rzadkie zdarzenia, które zdarzają się rzadko. Kiedy odłożę to na bok i spojrzę na wzrost finansów i zamówień terminowych (w lecie w IV kwartale moce produkcyjne zostały wyczerpane już w 67%), uważam, że to solidna firma.

Czas na drinka

Innym pomysłem jest Diageo (LSE:DGE). Choć wskaźnik P/E jest bliższy średniej wynoszącej 14,63, w ciągu ostatniego roku akcje spółki spadły o 29%, a ostatnio osiągnęły najniższy poziom od dekady.

Akcje spadły ze względu na słabą sprzedaż w niektórych kluczowych regionach, takich jak Ameryka Północna i Ameryka Łacińska. Przypisuje się to dużej nadpodaży zapasów, wpływom ceł i ostrożniejszym wydatkom konsumentów.

Mimo to uważam, że spadek akcji spółki jest nieco przesadzony. Działalność ta ma prawdziwie globalny charakter, więc inne regiony mogą pomóc w zrównoważeniu powolnego popytu na niektórych rynkach. Ponadto obsługuje szeroką gamę klientów, ponieważ oferowane przez nią marki napojów obejmują zarówno tanie piwo, jak i drogie whisky. Dlatego przetrwanie nie jest uzależnione od jednego obszaru rynku.

Jednocześnie Diageo uruchomiło programy oszczędnościowe i inne inicjatywy zwiększające efektywność. Powinno to pomóc w kontrolowaniu kosztów w przyszłości. Zatem nawet jeśli przychody nie powrócą tak szybko, nie powinno to mieć tak negatywnego wpływu na rentowność.

Obie spółki mają duży potencjał do wzrostu cen akcji w kolejnych latach, przy atrakcyjnych wycenach. W rezultacie uważam, że są one warte uwagi inwestorów.

- Advertisement -spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł