Źródło obrazu: Getty Images
Akcje Greggs (LSE:GRG) spadły o 47% w ciągu ostatnich 15 miesięcy. Choć w krótkim okresie każda akcja może spaść, wykres długoterminowy również nie wygląda zachęcająco.
W ciągu ostatnich pięciu lat cena akcji spadła o 19%. Czy są to po prostu akcje, które obecnie nie cieszą się uznaniem rynku, czy też firma boryka się z bardziej trwałymi problemami?
Inwestycja długoterminowa
W krótkim okresie zmiany cen akcji nie zawsze odpowiadają temu, co dzieje się z podstawową działalnością. Greggs jest tego dobrym przykładem.
Na początku tego miesiąca akcje spadły o 6% w ciągu jednego dnia (7 stycznia). Ale sytuacja firmy nie była nagle o 6% gorsza niż dzień wcześniej.
Dlatego krótkoterminowe zmiany cen nie zawsze odzwierciedlają zmiany wartości przedsiębiorstwa. Jednak w dłuższej perspektywie cena i wartość zwykle się spotykają.
Jednak to nie sprawia, że Greggs wygląda dużo lepiej. Nawet biorąc pod uwagę dywidendy, łączna stopa zwrotu z akcji w ciągu ostatnich pięciu lat była ujemna.
Jaki jest problem?
W rzeczywistości podstawowa działalność radziła sobie w tym czasie całkiem nieźle. Przychody wzrosły z 1,2 miliarda funtów w 2021 roku do nieco ponad 2 miliardów funtów, a zysk na akcję stale rósł.
Głównym ryzykiem pozostaje inflacja, a wzrost sprzedaży w dużej mierze wynika z otwierania nowych placówek, co nie może trwać w nieskończoność. Ale w ostatnich latach firma nie uległa całkowitemu regresowi.
Powodem tak dużego spadku cen akcji jest wycena. Pięć lat temu wskaźnik ceny do zysku (P/E) wynosił około 30, co jest bardzo wysokim wynikiem jak na handel uliczny.
Obecnie jego wielokrotność P/E wynosi około 11, co jest mniej więcej na poziomie Associated British Foods, Dunelm i JD Wetherspoon. Innymi słowy, jest teraz wyceniany podobnie jak inne podobne firmy.
Warrena Buffetta
Były menedżer Berkshire Hathaway, Todd Combs, opisał kiedyś trzy rzeczy, na które Warren Buffett zwraca uwagę, szukając potencjalnej okazji do zakupu. Myślę, że Greggs mógłby spełnić wszystkie trzy wymagania.
Pierwszy to wskaźnik P/E mniejszy niż 15: to oczywiste „tak”. Drugie to 90% szans na zarobienie większej ilości pieniędzy w ciągu pięciu lat, a trzecie to 50% szans na rozwój w tempie 7% rocznie.
W perspektywie najbliższych pięciu lat Greggs nadal ma możliwości otwarcia większej liczby sklepów. Chociaż kwota ta zaczyna się wyczerpywać, myślę, że wystarczy, aby oznaczać, że w 2031 r. prawdopodobnie będzie ona bardziej opłacalna.
Warunki wzrostu są trudniejsze, ale dywidenda na poziomie 4% oznacza, że akcjonariusze mogą zwiększyć swoje udziały w przedsiębiorstwie poprzez reinwestycję. Nie oznacza to jednak, że spółka musi wiele zrobić, aby osiągnąć 7%.
Czy fala się odwraca?
Inwestycja o wartości 5000 funtów w akcje Greggs sprzed pięciu lat jest obecnie warta 4032 funtów. A 840 funtów dywidendy nie wystarczy, aby oznaczać, że inwestorom udało się w ogóle uniknąć strat.
Jest to lekcja dla inwestorów. Chociaż podstawowa działalność nadal się rozwija, nie spełniła oczekiwań związanych z wysokim wskaźnikiem P/E.
Teraz jednak myślę, że sytuacja jest inna. Istnieją ciągłe wyzwania, z których najbardziej oczywistym jest inflacja, ale akcje są obecnie znacznie tańsze i warto się im przyjrzeć.

