Wednesday, May 20, 2026

Biały Dom podejmuje ważne posunięcie, które może mieć wpływ na Twoje karty kredytowe

Koniecznie przeczytaj

Biały Dom właśnie umieścił karty kredytowe w centrum nowej kampanii dotyczącej przystępności cenowej, wprowadzając rozwiązanie, które może radykalnie zmienić to, co płacisz za utrzymanie salda przez rok.

Prezydent Donald Trump w poście Truth Social ogłaszającym tę propozycję wezwał do „rocznego ograniczenia oprocentowania kart kredytowych do 10%”.

Dodał, że „nie będziemy już pozwalać, aby amerykańskie społeczeństwo było «oszukiwane» przez firmy obsługujące karty kredytowe, które pobierają stopy procentowe w wysokości 20-30%, a nawet wyższe, które to ropieły w sposób niekontrolowany za rządów Śpiącego Joe Bidena. PRZYSTĘPNOŚĆ!”

Trump powiedział, że ograniczenie zacznie obowiązywać 20 stycznia 2026 r., tak aby „zbiegło się z pierwszą rocznicą historycznej i bardzo udanej administracji Trumpa”.

W komunikacie cytowanym przez CNN Biały Dom sformułował ten pomysł jako sposób na zapewnienie gospodarstwom domowym wytchnienia po latach wysokiej inflacji i kosztów kredytów.

Trump podał kilka szczegółów na temat planu obniżek oprocentowania kart kredytowych

W tej chwili współpracujemy z mediami społecznościowymi, a nie gotowym podręcznikiem polityki, co ma znaczenie przy ustalaniu, czy którakolwiek z rozmów prezydenta kiedykolwiek znajdzie się na wyciągu z karty kredytowej.

Prezydent Trump nie wyjaśnił w poście Truth Social, czy chce, aby Kongres przyjął ustawę, aby organy regulacyjne takie jak CFPB i Rezerwa Federalna podjęły działania, czy też aby wydawcy kart dobrowolnie zgodzili się na określony termin.

Biały Dom podejmuje ważne posunięcie, które może mieć wpływ na Twoje karty kredytowe

Biały Dom proponuje ważne rozwiązanie, które może zmienić plastik.

Shutterstocka

Prezydent wezwał do „jednorocznego ograniczenia oprocentowania kart kredytowych do 10%, począwszy od 20 stycznia, bez podawania szczegółów” – podał Bloomberg.

„Prezydent nie może jednostronnie ograniczyć stóp procentowych kredytów; wymagałaby to uchwały Kongresu” – zauważył Business Insider w analizie propozycji.

Trump „tymczasowo ograniczy oprocentowanie kart kredytowych” na rok, począwszy od 20 stycznia, ale Biały Dom nie opublikował jeszcze projektu ustawy ani dokumentów regulacyjnych, podaje Politico.

Należy zwrócić uwagę na tę lukę między obietnicą polityczną a władzą prawną, gdy ten „wielki krok” przenosi się z Prawdy Społecznej do machiny waszyngtońskiej.

Jak daleko jest 10% od oprocentowania karty kredytowej, którą płacisz teraz?

Limit 10% brzmi abstrakcyjnie, dopóki nie porównasz go z tym, co faktycznie dzieje się na kartach w Twoim portfelu.

Według LendingTree, średnia RRSO nowych ofert kart kredytowych w styczniu wynosi 23,79%, a stawki wahają się od około 20,18% dla kredytobiorców z bardzo dobrym kredytem do 27,39% dla kredytobiorców z bardzo złym kredytem.

Według tej samej analizy LendingTree, w przypadku istniejących kont średnia RRSO na wszystkich kartach kredytowych wynosi 20,97% i wzrasta do 22,30% na rachunkach, które faktycznie naliczają odsetki.

Więcej finansów osobistych:

Dlaczego sprzedaż dziecku domu za dolara może przynieść odwrotny skutek Elon Musk twierdzi, że nadchodzi „powszechny wysoki dochód” FTC, 21 stanów pozywa Ubera w związku z „podejrzanymi” płatnościami za subskrypcję Nowa odważna obietnica podatkowa Trumpa sprawia, że ​​rodziny zadają duże pytanie SoFi Bank zmienia produkt subskrypcyjny i wprowadza na rynek nową kartę kredytową

Z danych Sofii wynika, że ​​oprocentowanie kart waha się od 17,69% dla osób z „doskonałym” kredytem do 35,99% dla osoby ze „złym” kredytem, ​​jak podaje MarketWatch.

Oznacza to, że rygorystyczny pułap 10% nie byłby naciskiem; Byłby to twardy reset dużej części sald odnawialnych, które Amerykanie noszą z miesiąca na miesiąc.

Jeśli jesteś winien 5000 USD przy RRSO wynoszącej około 22% i pokrywasz odsetki tylko przez jeden rok, zapłacisz około 1100 USD; Przy stopie 10% Twoje odsetki spadają do około 500 dolarów, co oznacza, że ​​około 600 dolarów wraca do Twojej kieszeni.

Takie jest uzasadnienie twierdzenia prezydenta Trumpa, że ​​ludzie są „oszukiwani” w tempie od 20% do 30%, jak napisał w swoim oświadczeniu Truth Social.

Walka polityczna i biznesowa stojąca za naciskiem Białego Domu na oprocentowanie kart kredytowych

Ta eksplozja Truth Social nie wzięła się znikąd; Limity stóp procentowych bulgoczą w Kongresie i lobby bankowym od lat.

Senator Bernie Sanders przekroczył swój własny limit 10%, krytykując banki za to, że „uchodzi mu to na sucho” poprzez pobieranie od kart opłat do 30%, w komentarzach podkreślonych przez Business Insider.

Congress.gov przedstawia popieraną przez Sandersa ustawę o 10-procentowym ograniczeniu oprocentowania kart kredytowych, która tymczasowo ograniczałaby oprocentowanie kart do 10% i umożliwiałaby pożyczkobiorcom pozywanie pożyczkodawców, którzy naruszają ten limit, przy czym przepisy mają wygasnąć w 2031 r.

Roczny limit Trumpa odzwierciedla tę samą liczbę z nagłówka, ale znacznie odbiega od dłuższego harmonogramu Sandersa na uwzględnienie równoległych propozycji.

Powiązane: Costco po cichu dodało główną zaletę karty kredytowej

Sektor bankowy zaczął już argumentować, że w skoordynowanej reakcji rygorystyczny limit 10% zaszkodzi tym samym osobom, którym rzekomo pomaga.

We wspólnym oświadczeniu Amerykańskiego Stowarzyszenia Bankowców i Instytutu Polityki Bankowej stwierdzono, że „dowody wskazują, że górna granica stóp procentowych na poziomie 10% ograniczyłaby dostępność kredytów i miałaby katastrofalne skutki dla milionów amerykańskich rodzin i właścicieli małych firm, którzy polegają na swoich kartach kredytowych i cenią je” – czytamy w komentarzach podanych przez Business Insider.

Praca akademicka potwierdza przynajmniej część tego argumentu na innych rynkach. Badanie dotyczące 36% maksymalnego oprocentowania niezabezpieczonych kredytów ratalnych w Illinois wykazało, że liczba kredytów dla kredytobiorców subprime spadła o około 38%, a dane z ankiety sugerują, że ograniczenie „pogorszyło sytuację finansową” wielu kredytobiorców wysokiego ryzyka, którzy utracili dostęp do kredytu.

Badanie limitu chwilówek w Oregonie doprowadziło do podobnego wniosku: ekonomista Jonathan Zinman odkrył, że ograniczenie dostępu do drogich kredytów doprowadziło do „pogorszenia ogólnej sytuacji finansowej” dotkniętych tym gospodarstw domowych i zmusiło niektórych kredytobiorców do zwrócenia się ku gorszym substytutom.

Niektórzy byli doradcy ekonomiczni Trumpa również są sceptyczni wobec twardego limitu, ostrzegając, że może on zakłócić rynki kredytowe, nawet jeśli jest politycznie popularny wśród mocno zadłużonych gospodarstw domowych, podaje Fox Business.

Dla Ciebie oznacza to, że walka nie ogranicza się tylko do tego, czy stawki są za wysokie; chodzi o to, kto ma dostęp do tradycyjnego kredytu i co go zastąpi, jeśli banki się wycofają.

Co 10% ograniczenie stóp procentowych może oznaczać dla Twoich kart kredytowych i budżetu

Nawet jeśli 10-procentowy limit oprocentowania kart kredytowych okaże się bardziej żartem niż rzeczywistością, radzę potraktować go jako plan działania, a nie plan ratunkowy.

Oto kilka przydatnych kątów, na które warto zwrócić uwagę:

Możesz zobaczyć bardziej „kreatywne” ceny. Emitenci mogliby zareagować na rozmowy o kapitalizacji, opierając się na opłatach rocznych, karach i krótszych oknach promocyjnych na poziomie 0%, zamiast obniżać ogólne RRSO, zgodnie ze wzorcami przedstawionymi w pokryciu stóp procentowych Bankrate. Twoja ocena zdolności kredytowej może mieć jeszcze większe znaczenie. Jeśli marże się zmniejszą, pożyczkodawcy prawdopodobnie zaostrzą limit kredytowy, co sprawi, że Twój wynik FICO, wykorzystanie i historia opóźnień w płatnościach będą jeszcze większymi czynnikami w zakresie zatwierdzeń i limitów kredytowych, zgodnie z komentarzem LendingTree na temat spreadów stawek. Alternatywy nadal będą ważne. Według porównań z LendingTree i Bankrate, karty przeniesienia salda z okresami wstępnymi 0%, pożyczki osobiste z niższą RRSO i karty SKOK mogą już obniżyć typowe stawki kart bez zmiany przepisów.

Według NerdWallet najpewniejszym sposobem na pokonanie jakiejkolwiek RRSO jest po prostu nie posiadanie salda i nazywanie pełnej miesięcznej płatności „niezawodnym” sposobem na całkowite uniknięcie odsetek.

Statystyki zadłużenia podawane przez LendingTree pokazują, że około połowa posiadaczy kart przynajmniej przez część czasu posiada saldo, co mówi mi, że realny, egzekwowany limit szybko pojawiłby się w milionach budżetów domowych.

Jeśli jesteś jednym z tych posiadaczy kart, moim zdaniem nie musisz czekać, aż Waszyngton zacznie działać. Możesz zacząć już teraz, podając RRSO swojej karty, nadając priorytet dodatkowym płatnościom na saldach o wyższych stawkach i szukając opcji o niższych stawkach w czasie trwania walki politycznej.

Co zobaczyć dalej

Posunięcie Białego Domu jest tak naprawdę początkiem szerszej walki o to, ile zysku banki mogą osiągnąć na swoim długu odnawialnym.

Podczas gdy Biały Dom drażni plastikowe zmiany, a Kongres decyduje, jak daleko jest skłonny się posunąć, najbardziej niezawodnym „limitem” na razie pozostaje ten, który kontrolujesz: ile kradniesz, jak szybko to spłacasz i jak agresywnie szukasz tańszego kredytu.

Powiązane: Prezydent Trump przypisuje sobie całą zasługę za rekordowy rok

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł