Wednesday, April 22, 2026

Cieśnina Ormuz to krytyczny punkt dla światowych rynków energii, ale można ją obejść | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Cieśnina Ormuz ponownie stała się centrum wszechświata energetycznego po tym, jak Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły w weekend bombardowania Iranu.

W odwecie Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej reżimu wystrzelił rakiety w stronę statków w pobliżu krytycznych wąskich gardeł w światowym handlu energią, praktycznie paraliżując tam ruch morski.

Chociaż Iran nie podjął jeszcze bardziej agresywnych kroków w celu zamknięcia cieśniny, główne przedsiębiorstwa żeglugowe unikają tego w ramach środków ostrożności, podnosząc ceny ropy.

Według amerykańskiej Agencji Informacji o Energii przez cieśninę przepływa średnio 20 milionów baryłek ropy dziennie, co stanowi równowartość około 20% światowego zużycia płynów naftowych i około jednej czwartej całkowitego morskiego handlu ropą.

Według EIA, oprócz ropy naftowej, przez Cieśninę Ormuz przepływa także około jedna piąta światowego handlu skroplonym gazem ziemnym, głównie z Kataru.

Ze względu na znaczenie cieśniny dla handlu energią zamknięcie cieśniny spowodowałoby ogromne zamieszanie na rynkach. Analitycy szacują, że może to spowodować wzrost cen ropy do 100 dolarów za baryłkę.

Każde zamknięcie mogłoby wiązać się z użyciem min, łodzi patrolowych, samolotów, rakiet manewrujących i łodzi podwodnych z silnikiem Diesla. Chociaż Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych rozmieściła w regionie ogromną gamę statków, oczyszczenie cieśniny może zająć tygodnie lub miesiące.

Mehmet Yaren Bozgun — Anadolu/Getty Images

Istnieją jednak alternatywne sposoby, które mogłyby pomóc złagodzić niektóre skutki zamknięcia.

Według EIA, państwowy gigant energetyczny Saudi Aramco obsługuje rurociąg naftowy biegnący ze wschodu na zachód od centrum przerobu ropy naftowej Abqaiq w pobliżu Zatoki Perskiej do portu Yanbu nad Morzem Czerwonym.

Zjednoczone Emiraty Arabskie obsługują kolejny rurociąg omijający Cieśninę Ormuz i łączący lądowe pola naftowe z terminalem eksportowym Fujairah w Zatoce Omańskiej.

EIA szacuje, że rurociągi z Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich mogłyby zostać wykorzystane do skierowania 2,6 miliona baryłek dziennie z Cieśniny Ormuz.

Dla porównania, w 2024 r. Arabia Saudyjska eksportowała przez cieśninę 5,5 mln baryłek ropy naftowej i kondensatu dziennie.

Iran posiada także rurociąg naftowy i terminal eksportowy w Zatoce Omańskiej, który mógłby ominąć Cieśninę Ormuz. Przepustowość rurociągu wynosi około 300 000 baryłek dziennie, ale jego rzeczywiste wykorzystanie jest znacznie mniejsze. Według EIA latem 2024 r. Iran eksportował tą alternatywną trasą mniej niż 70 000 baryłek dziennie i zaprzestał załadunku po wrześniu 2024 r.

Z kolei zdecydowana większość irańskiego eksportu ropy, który w grudniu wynosił średnio około 1,9 miliona baryłek dziennie, przechodzi przez Cieśninę Ormuz.

Wielu analityków uważa, że ​​Iran nie zamknie cieśniny za mało prawdopodobne, ponieważ spowodowałoby to dewastację własnej gospodarki i wywołałoby potencjalnie katastrofalną reakcję Stanów Zjednoczonych.

W felietonie opublikowanym w czerwcu ubiegłego roku w czasopiśmie Foreign Affairs Kenneth Pollack, były analityk wojskowy CIA ds. Zatoki Perskiej i były dyrektor ds. Zatoki Perskiej w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, stwierdził, że zamknięcie cieśniny szybko przekształci Iran z „współczującej ofiary w niebezpiecznego nemezis w oczach większości innych krajów”, podczas gdy kraje zachodnie, a być może nawet Chiny, jak przewidywał, użyją siły, aby ponownie otworzyć cieśninę.

Poprzednia wersja tej historii została opublikowana 23 czerwca 2025 r.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł