Źródło obrazu: Getty Images
Nie potrzebujesz też dużej kwoty ryczałtowej. Większość platform umożliwia miesięczne wpłaty już od 25 funtów, co oznacza, że możesz zacząć budować bogactwo w tempie odpowiadającym Twojemu budżetowi. Po otwarciu konta ISA będziesz mógł inwestować w tysiące akcji, funduszy i funduszy inwestycyjnych, a wszystko to chronione przed podatkiem od zysków kapitałowych i podatkiem dochodowym, rok po roku.
Roczny zasiłek wynosi 20 000 funtów i co ważne, niewykorzystana część nie podlega przeniesieniu.
Dlatego tak ważne jest podjęcie działań przed upływem terminu 5 kwietnia. Każdy rok podatkowy, w którym siedzisz na uboczu, jest rokiem zwolnienia z podatku, którego nigdy nie możesz odzyskać.
Stworzone z Claudem
Należy pamiętać, że traktowanie podatkowe zależy od indywidualnej sytuacji każdego klienta i może ulec zmianie w przyszłości. Treść tego artykułu ma charakter wyłącznie informacyjny. Nie jest to porada podatkowa ani nie stanowi ona żadnego rodzaju porady podatkowej. Czytelnicy są odpowiedzialni za przeprowadzenie własnego badania due diligence i uzyskanie profesjonalnej porady przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych.
Zaczynając od wzburzonych wód
Oczywiście możesz wpłacić pieniądze na giełdę akcji i udziałów ISA przed 5 kwietnia i nic nie kupować. Ja jednak osobiście odnajduję możliwości w obecnym szaleństwie.
Od wybuchu konfliktu w Zatoce Perskiej rynki są zdenerwowane, a w ostatnich tygodniach akcje wielu spółek wysokiej jakości gwałtownie straciły na wartości. Jednak dla inwestorów długoterminowych tego rodzaju wycofanie jest mniejszym powodem do niepokoju, a raczej zaproszeniem.
Krótko mówiąc, kiedy duże przedsiębiorstwa są wystawione na sprzedaż, cierpliwi inwestorzy zwracają na nie uwagę.
Co więcej, długoterminowe perspektywy – rosnące globalne zapotrzebowanie na technologię, obronność, podróże i innowacje przemysłowe – pozostają w dużej mierze niezmienione. To tylko niektóre z kwestii, które wpływają na moje inwestycje.
Akcje niektórych z moich ulubionych spółek ucierpiały: Nvidia i Credo Technology straciły na wartości w związku z wahaniami w szerszym sektorze technologicznym; Airbus i Melrose (LSE:MRO) odczuwają presję niepewności makroekonomicznej i mniejszej liczby godzin lotu; Jet2, wiodący brytyjski organizator wycieczek, wycofał się z powodu rosnących cen paliwa.
Jednak żadna z tych firm nie uległa zasadniczym zmianom, a perspektywy ich rozwoju są w dużej mierze takie same. Wierzę, że kupowanie produktów wysokiej jakości ze zniżką to właśnie ten rodzaj ruchu, który generuje znaczne bogactwo w dłuższej perspektywie.
Alternatywa dla Rolls-Royce’a
Melrose to produkt, który bardzo lubię. Jestem fanem akcji spółek przemysłowych i lotniczych. Melrose ma pewne podobieństwa do Rolls-Royce’a sprzed czterech lat. Firma przechodzi restrukturyzację, ale jej biznes jest niezwykle silny.
Co mam na myśli mówiąc niesamowicie mocny? Cóż, Melrose produkuje komponenty do silników i płatowców. Ich komponenty znajdują się w około 90% samolotów komercyjnych na świecie, a oni są wyłącznym dostawcą 70% programów, nad którymi pracują, co oznacza, że dosłownie nikt inny nie jest w stanie wyprodukować tego, co oni.
Obecnie jego notowania wynoszą około 12,5-krotność zysków terminowych przy wskaźniku wzrostu cen do zysków (PEG) wynoszącym około 0,9. To ułamek wyceny przyznanej Rolls-Royce’owi, konkurentowi w tym segmencie.
Ryzyko? Cóż, wszystkie firmy je mają. W krótkim okresie warto wziąć pod uwagę wahania kursów walut, ponieważ Melrose generuje większość swoich przychodów w dolarach amerykańskich. W szerszym kontekście warto też przyznać, że firma jest mniej zdywersyfikowana niż kiedyś: to teraz wyłącznie lotnictwo i obronność.
Myślę jednak, że warto rozważyć tę opcję.

