Tuesday, April 14, 2026

Z raportu PwC wynika, że ​​cła stały się nową normalnością i większość dyrektorów generalnych oczekuje obecnie, że podatki importowe przetrwają administrację Trumpa | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Starożytnemu greckiemu filozofowi Heraklitowi przypisuje się powiedzenie: „Zmiana jest jedyną stałą”, a jakieś 2500 lat później amerykańscy dyrektorzy generalni zaczynają zwracać uwagę na jego mądrość.

Z raportu opublikowanego w poniedziałek przez firmę konsultingową PwC wynika, że ​​menedżerowie akceptują cła jako nową normę i przygotowują się do przeciwstawienia się podatkom nawet po odejściu prezydenta Donalda Trumpa ze stanowiska. W ankiecie przeprowadzonej w zeszłym miesiącu wśród 633 amerykańskich dyrektorów PwC stwierdziło, że 86% traktuje taryfy jako stałe założenie planistyczne.

„Dyrektorzy generalni nie planują już ceł w najbliższej perspektywie” – powiedziała Fortune Kristin Bohl, amerykański partner PwC w dziale ceł i handlu międzynarodowego. „Traktują cła jako część nowej normalności w prowadzeniu działalności gospodarczej i oczekują, że będą obowiązywać przez lata”.

Pomimo że Sąd Najwyższy uchylił cła nałożone przez Trumpa na mocy międzynarodowej ustawy o nadzwyczajnych uprawnieniach gospodarczych (IEEPA), nadal niepewna jest przyszłość podatków od importu z USA.

Biuro Budżetowe Kongresu przewidywało przed decyzją Sądu Najwyższego, że rząd federalny wygeneruje w ciągu najbliższych 10 lat ponad 4 biliony dolarów dochodów z ceł.

Ponieważ firmy stoją w obliczu obecnych wyzwań związanych z łańcuchem dostaw, które dodatkowo komplikuje wojna w Iranie, muszą także zdecydować, czy ubiegać się o zwrot opłat za cła zapłacone w ramach IEEPA.

Ponieważ Sąd Najwyższy nie określił konkretnych szczegółów dotyczących sposobu ustalania zwrotów, za wdrożenie procesu zwrotu powierzono Międzynarodowy Trybunał Handlu oraz amerykański Urząd Celny i Ochrony Granic (CBP). Uruchomienie pierwszej fazy automatycznego systemu płatności online CBP zaplanowano na przyszły tydzień, a według agencji zwroty powinny zostać rozesłane po około 45 dniach.

PwC zasugerowało, że firmy najskuteczniej zarządzające taryfami to te, które akceptują rzeczywistość, w której prawdopodobnie będą one nadal ulegać zmianom.

„Nasza rada jest prosta: działaj teraz” – powiedział Bohl. „Przekształć cła w ceny, łańcuchy dostaw i modele operacyjne i zachowaj elastyczność. Przedsiębiorstwa, które wyjdą na prowadzenie, to te, które aktywnie ograniczają narażenie na cła i korzystają ze strategii łagodzących”.

Firmy czują presję

Nawet mając możliwość ulgi w postaci zwrotu ceł, wiele przedsiębiorstw musiało podejmować trudne decyzje, aby odnaleźć się w zmieniającym się otoczeniu handlowym. Na przykład Lamborghini odnotowało rekordowe dostawy w zeszłym kwartale, ale odnotowało spadek rentowności, częściowo z powodu ceł wpływających na marże operacyjne. Dyrektor generalny Stephan Winkelmann powiedział w marcu magazynowi „Fortune”, że spodziewa się utrzymania wysokiej sprzedaży w obliczu „nowej normalności”, w której klienci lepiej rozumieją krajobraz taryfowy.

Ankieta KPMG przeprowadzona w lutym wykazała, że ​​Lamborghini nie było jedynym przedsiębiorstwem borykającym się z coraz mniejszymi marżami. Firma konsultingowa podała, że ​​ponad połowa amerykańskich firm również doświadczyła podobnego spadku, a 70% stwierdziło, że z powodu ceł opóźniły główne inwestycje.

Niepewność dotycząca zwrotów zmusiła również firmy do oceny swojego apetytu na ryzyko, zwłaszcza że wiele z nich uważa, że ​​potrzebują natychmiastowej gotówki. Niektórzy importerzy zwrócili się do funduszy hedgingowych i specjalistów od likwidacji, sprzedając prawa do roszczeń o zwrot ceł za ułamek ich wartości. Kompromis polega na tym, że nie będą już musieli zastanawiać się, kiedy zostaną przyznane zwroty lub czy otrzymają mniej, niż wnioskowali.

Inni decydują się zachować prawa do roszczeń, ale wykorzystują je jako zabezpieczenie pożyczek. Strategia ta umożliwiłaby amerykańskim firmom uzyskanie napływu kapitału, a jednocześnie umożliwiłaby skorzystanie z przysługujących im zwrotów, gdy tylko staną się dostępne. Tutaj również istnieje ryzyko: rząd może przyznać jedynie częściowy zwrot pieniędzy lub odrzucić wniosek firmy o zwrot pieniędzy. A jeśli spłaty będą opóźnione, odsetki od pożyczki mogą przekroczyć wartość samej spłaty.

Alex Hennick, prezes i dyrektor generalny AD Hennick and Associates, firmy likwidacyjnej specjalizującej się w odzyskiwaniu zagrożonych aktywów, powiedział, że ponieważ firmy nieustannie borykają się z przeszkodami związanymi z cłami, będą musiały rozważyć podjęcie tych trudnych decyzji.

„Dochodzimy do punktu, w którym niektórzy ludzie mogą nie mieć wyboru” – powiedział Fortune. „Będą musieli sprzedać swoje roszczenie lub będą musieli pożyczyć pieniądze, aby zdobyć pieniądze na dalsze prowadzenie swojej firmy”.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł