Źródło obrazu: Getty Images
Akcje spółki notowane na indeksie FTSE 100 często pozostają niezauważone, ale nadal wypłacają hojne dywidendy.
A jego ostatnie wyniki sugerują, że pod powierzchnią kryje się coś bardziej interesującego. Biznes się umacnia, ale cena akcji nadal wygląda na niską.
Ta luka może stanowić szansę dla inwestorów ceniących zarówno manipulację dochodami, jak i cenami.
Rosnące zyski z dywidend?
Obecna stopa dywidendy brytyjskiego giganta ubezpieczeniowego Admiral (LSE: ADM) wynosi 5,4%, znacznie powyżej średniej FTSE 100 wynoszącej 3,1%.
Analitycy przewidują jednak, że liczba ta wzrośnie do 5,5% w tym roku, 6,2% w przyszłym roku i 6,8% w 2028 r. Dlatego mój udział w akcjach o wartości 20 000 funtów wygeneruje dywidendę w wysokości 19 402 funtów po 10 latach i 132 929 funtów po 30 latach. Okres ten jest powszechnie uważany za standardowy cykl inwestycyjny dla inwestorów długoterminowych, takich jak ja.
Liczby te opierają się na średniej prognozowanej stopie zwrotu wynoszącej 6,8%, chociaż mogą zmieniać się w czasie, w górę lub w dół.
Zakładają również, że dywidendy są ponownie inwestowane w akcje, aby wykorzystać efekt doładowania wynikający z „kumulowania dywidendy”. To tak, jakby odsetki na koncie oszczędnościowym rosły przez lata.
Na tej podstawie po 30 latach wartość udziału wyniesie 152 929 funtów.
A to wygenerowałoby roczny dochód z dywidendy w wysokości 10 399 funtów!
Czy cena akcji rośnie?
Ceny akcji mają tendencję do zbiegania się z czasem do swojej „wartości godziwej”. Wartość ta reprezentuje prawdziwą wartość podstawowej działalności, podczas gdy cena jest po prostu tym, co rynek zapłaci w dowolnym momencie.
Analiza zdyskontowanych przepływów pieniężnych (DCF) identyfikuje wartość godziwą wszelkich akcji poprzez prognozę przyszłych przepływów pieniężnych przedsiębiorstwa. Następnie dyskontujesz je do dzisiaj.
Model DCF różni się w zależności od założeń przyjętych przez analityków: niektóre są bardziej optymistyczne niż moje, a inne bardziej niedźwiedzie. Jednak w oparciu o moje założenia DCF, w tym stopę dyskonta na poziomie 7,2%, akcje Admiral są o 48% zaniżone przy ich obecnej cenie 33,50 GBP.
Na tej podstawie obliczam „wartość godziwą” na około 64,42 GBP, czyli prawie dwukrotnie więcej niż obecny poziom.
Dlatego ta rozbieżność między ceną a wyceną sugeruje potencjalnie doskonałą okazję do zakupu dzisiaj, jeśli założenia DCF zostaną spełnione.
Wspierany przez dynamikę wzrostu?
Ryzykiem dla Admirała jest wysoka konkurencja w sektorze ubezpieczeń, która może obniżyć jego marże. Innym jest dalszy wzrost kosztów utrzymania, który może skłonić klientów do anulowania polis.
Jednak wyniki za 2025 r., opublikowane 5 marca 2026 r., wykazały, że zysk przed opodatkowaniem wzrósł o 16% rok do roku, do 958 mln funtów. Wzrost był spowodowany podstawowymi inicjatywami Admiral w zakresie ubezpieczeń i dyscypliny kosztów. Przychody z ubezpieczeń wzrosły o 9% do 4,98 miliarda funtów, co wskazuje na utrzymującą się dynamikę na brytyjskich liniach komunikacyjnych, domowych i europejskich w miarę poprawy cen i utrzymania klientów. Obrót utrzymywał się na wysokim poziomie 5,9 miliarda funtów, co odzwierciedla pomyślną integrację biznesu „More Than” z brytyjskim portfelem Admiral.
Liczby te podkreślają firmę o wzmocnionych fundamentach i dźwigni operacyjnej, która moim zdaniem powinna w dalszym ciągu napędzać wzrost zysków.
Moja wizja inwestycyjna
To połączenie rosnącego potencjału dywidendowego, rosnącej dynamiki operacyjnej i głęboko dyskontowanej ceny akcji oznacza, że wkrótce kupię więcej akcji.
Wierzę również, że te elementy sprawiają, że jest to przekonujący kandydat do rozważenia przez inwestorów długoterminowych.
Krótko mówiąc, oferuje rzadkie obecnie połączenie niezawodnego dochodu i potencjału znacznych zysków, gdy rynek zamknie lukę między ceną a wartością.

