Według opublikowanych w czwartek danych, chińska gospodarka przyspieszyła w pierwszym kwartale tego roku, osiągając wzrost o 5% w porównaniu z rokiem poprzednim, ponieważ jak dotąd w dużej mierze ignorowała ona skutki wojny z Iranem.
Opublikowane przez rząd dane styczeń-marzec, obejmujące okres rozpoczęcia wojny w Iranie, były lepsze od oczekiwań ekonomistów i przekroczyły 4,5% wzrost odnotowany w kwartale październik-grudzień.
W ujęciu kwartalnym chińska gospodarka wzrosła o 1,3% w ciągu pierwszych trzech miesięcy w porównaniu z ostatnim kwartałem ubiegłego roku, co stanowi najszybsze tempo od roku.
Ekonomiści mają nadzieję, że Chiny, druga co do wielkości gospodarka świata, zdołają przetrwać krótkoterminowe skutki wojny w Iranie, trwającej obecnie siódmy tydzień. Wojna podnosi ceny energii, pogarsza inflację i szkodzi światowemu wzrostowi gospodarczemu. Jednak w dłuższej perspektywie może to mieć wpływ na takie obszary, jak światowy popyt na chiński eksport.
W tym tygodniu Międzynarodowy Fundusz Walutowy obniżył swoje szacunki dotyczące wzrostu gospodarczego w Chinach do 4,4% do 2026 r., obniżając jednocześnie swoje prognozy globalnego wzrostu ze względu na wstrząsy wywołane wojną w Iranie. W zeszłym miesiącu chińscy przywódcy ustalili cel wzrostu gospodarczego na ten rok na poziomie 4,5–5%, najwolniej od 1991 r.
„Chiny prawdopodobnie będą w stanie przetrwać krótkotrwałe wstrząsy, ale przedłużająca się wojna i utrzymujące się wyższe ceny energii prawdopodobnie zaczną szkodzić wzrostowi w drugiej połowie roku” – powiedziała Lynn Song, główna ekonomistka Wielkich Chin w holenderskim banku ING.
Również w czwartek dane rządowe pokazały, że produkcja przemysłowa w Chinach wzrosła w marcu o 5,7% rok do roku, lepiej niż oczekiwania rynkowe, ponieważ światowy popyt na chiński eksport sprzętu elektronicznego, samochodów, półprzewodników i robotyki utrzymuje się na wysokim poziomie.
Sprzedaż detaliczna wzrosła o 1,7% w porównaniu z rokiem poprzednim, co jest wynikiem gorszym od szacunków i wolniejszym niż wzrost wynoszący 2,8% w styczniu i lutym, co odzwierciedla słaby popyt krajowy na towary konsumpcyjne.
Wieloletni kryzys w sektorze nieruchomości w Chinach obniżył zaufanie konsumentów i inwestorów, ale krajowi udało się osiągnąć w zeszłym roku swój cel wzrostu na poziomie „około 5%”, do czego przyczynił się silny eksport, który wyniósł nadwyżkę handlową do rekordowej kwoty prawie 1,2 biliona dolarów pomimo wyższych ceł nałożonych przez prezydenta USA Donalda Trumpa.
Ekonomiści uważają, że chiński eksport pozostanie w tym roku kluczem do pobudzenia gospodarki, jednak obecnie coraz większym problemem może być poleganie na wzroście eksportu.
„Brak szybkiego rozwiązania wojny w Iranie prawdopodobnie wpłynie na światowy wzrost, negatywnie wpływając na zdolność innych gospodarek do absorpcji chińskiego eksportu” – powiedział Eswar Prasad, profesor ekonomii i polityki handlowej na Uniwersytecie Cornell.
„W czasie, gdy wszystkie kraje starają się chronić swoje przedsiębiorstwa, domy i gospodarki przed konsekwencjami wojny w Iranie, apetyt na chiński import wyraźnie maleje” – wyjaśnił.
We wtorek Chiny poinformowały, że ich eksport wzrósł w marcu o 2,5% w porównaniu z rokiem poprzednim, co oznacza znaczne spowolnienie w porównaniu z poprzednimi dwoma miesiącami, chociaż niektórzy analitycy przypisywali to częściowo zakłóceniom sezonowym.
Ekonomiści twierdzą, że Chiny prawdopodobnie nadal będą w stanie osiągnąć swój całoroczny cel wzrostu gospodarczego na poziomie 4,5–5% do 2026 r. dzięki zastosowaniu środków stymulacyjnych, ale istnieją inne obawy.
Pobudzenie inwestycji sektora publicznego, stwierdził Prasad, ustabilizuje ogólny wzrost gospodarczy, ale jeśli popyt gospodarstw domowych nie wzmocni się znacząco, może zintensyfikować leżącą u podstaw presję deflacyjną i zwiększyć w przyszłości zależność gospodarki od eksportu.

