John Bollinger, twórca Bollinger Bands, użył ostro sformułowanego posta na temat Bollingera, w którym nie zacytował zbioru danych ani nie podał konkretnego środka politycznego, ale jego odniesienie do „obecnej administracji” trafiło na rynek, który był już przygotowany na zinterpretowanie tego jako cios w orbitę prezydenta Donalda Trumpa i powiązane z nim firmy kryptograficzne.
„Nie mogę powstrzymać się od zastanawiania, czy obecna administracja skończyła wydobywać kapitał z przestrzeni kryptograficznej. Może niektórzy z Was potrafią obliczyć, ile kapitału wycofali z przestrzeni kosmicznej i oszacować wpływ”. Następnie dodał zdanie, które nadało postowi atrakcyjność: „Dobrze jest wrócić do pracy!” Bollinger oznaczył BTC, ETH, LTC i XRP, dając jasno do zrozumienia, że mówił o warunkach ogólnorynkowych, a nie o pojedynczej transakcji lub kieszeni narracyjnej.
Historia stojąca za tezą Bollingera dotyczącą Bitcoina, XRP i Crypto
Skarga Bollingera, czytana w kontekście, jest taka, że kryptowaluty zbyt dużo czasu spędziły na funkcjonowaniu jako machina do wydobywania politycznego, a za mało na handlu na własnych podstawach. Jest to wniosek z jego publikacji, a nie wymierne oświadczenie samego Bollingera, ale pasuje ono do okresu, w którym projekty powiązane z Trumpem pochłaniały ogromną uwagę, zapewniały płynność i generowały prowizje.
Powiązane lektury
Najbardziej wyraźnym przykładem była moneta memowa TRUMP. Podmioty stojące za tokenem zgromadziły prawie 100 milionów dolarów opłat transakcyjnych w niecałe dwa tygodnie po uruchomieniu, podczas gdy dziesiątki tysięcy mniejszych traderów straciło pieniądze. 80% podaży tokenów należało do CIC Digital, spółki powiązanej z Trumpem, i innego powiązanego podmiotu, co oznacza, że duża część gospodarki od początku znajdowała się w rękach poufnych osób.
Jest też World Liberty Financial, wspierana przez rodzinę Trumpów firma kryptograficzna, która stała się znacznie większym i trwalszym pochłaniaczem kapitału. World Liberty zebrało ponad 550 milionów dolarów dzięki sprzedaży tokenów zarządzanych przez WLFI, przy czym rodzina Trumpów przejęła 60% udziałów w biznesie i prawa do 75% wpływów netto ze sprzedaży tokenów i 60% dochodu operacyjnego, a tylko około 5% zebranych funduszy pozostało na budowę samej platformy. Nowa sprzedaż tokenów nadal wysyła 75% zysków rodzinie Trumpów, mimo że projekt przewidywał bardziej rygorystyczne blokady dla pierwszych inwestorów i stoi w obliczu nowego pozwu złożonego przez założyciela TRON, Justina Suna.
Powiązane lektury
Nie dowodzi to, że pieniądze wpływające do projektów powiązanych z Trumpem to pieniądze pobierane bezpośrednio z Bitcoina lub XRP w relacji jeden do jednego. Wspiera to jednak szerszy argument rynkowy wysuwany przez Bollingera: w cyklu, w którym kapitał jest skończony, tokeny opatrzone marką polityczną, sprzedaż tokenów wykorzystująca informacje poufne i wprowadzanie na rynek spekulacji za wysokimi opłatami mogą odwrócić apetyt na ryzyko od dużych płynnych spółek i handlu nimi.
Jeśli ta dynamika się uspokoi, wezwanie Bollingera do „ulgi” może bardziej odbić się na inwestorach, którzy uważają, że Bitcoin i XRP spędziły ostatni rok konkurując nie tylko z niekorzystnymi czynnikami makro, ale także z własnymi kasami fiskalnymi kryptowalut.
W momencie publikacji prasy kurs XRP wynosił 1,45 dolara.
XRP odzyskuje 200-tygodniową EMA, wykres 1-tygodniowy | Źródło: XRPUSDT na TradingView.com
Wyróżniony obraz stworzony za pomocą DALL.E, wykres z TradingView.com

