Apple Inc. usunie swoją tajną jednostkę ds. robotyki spod dowództwa szefa sztucznej inteligencji, co będzie stanowić najnowszą zmianę w odpowiedzi na problemy firmy ze sztuczną inteligencją.
Według osób posiadających wiedzę na ten temat Apple planuje przenieść zespół robotyki z organizacji zajmującej się sztuczną inteligencją Johna Giannandrei do działu sprzętu jeszcze w tym miesiącu. To sprawi, że będzie podlegał starszemu wiceprezesowi Johnowi Ternusowi, który nadzoruje inżynierię sprzętu, powiedziały osoby, które prosiły o zachowanie anonimowości, ponieważ zmiana nie jest upubliczniona.
Oczekująca zmiana będzie drugim dużym projektem, który Giannandrea wycofał w zeszłym miesiącu: w marcu firma pozbawiła konkurencję asystenta głosowego Siri. Zmiany stanowią część szerszych wysiłków mających na celu nadrobienie zaległości w dziedzinie sztucznej inteligencji – dziedziny, w której Apple pozostaje w tyle za konkurentami technologicznymi, takimi jak Google i OpenAI należący do Alphabet Inc.
Giannandrea, były dyrektor Google, który pełni funkcję starszego wiceprezesa ds. uczenia maszynowego i strategii sztucznej inteligencji, nadal kieruje większością działań Apple w zakresie sztucznej inteligencji. Ludzie twierdzą, że zmiana da jego grupie więcej czasu na skupienie się na leżącej u podstaw technologii sztucznej inteligencji.
Przedstawiciel Apple z siedzibą w Cupertino w Kalifornii odmówił komentarza.
Z drugiej strony zespół robotyki jest bardziej za kulisami Apple. Pracuje nad sposobami wykorzystania technologii sztucznej inteligencji do zasilania urządzeń, potencjalnie kładąc podwaliny pod nową kategorię produktów. Grupą kieruje doświadczony dyrektor Kevin Lynch, który zarządzał oprogramowaniem Apple Watch i nieistniejącą już inicjatywą firmy dotyczącą pojazdów autonomicznych.
W ramach projektu robotyki Apple planuje wypuścić na rynek robota stołowego, który porusza się po ekranie przypominającym iPada za pomocą sztucznej kończyny. Na przyszłość grupa rozważała budowę maszyn mobilnych, w tym poruszającego się robota podobnego do Amazon Astro. Produkty zaprojektowano jako urządzenia teleobecności, co oznacza, że umożliwiają użytkownikom prowadzenie wideokonferencji z innymi osobami.
Roboty szybko stają się jedną z najbardziej ekscytujących dziedzin w Dolinie Krzemowej, a Tesla Inc., Meta Platforms Inc. i inni giganci inwestują miliardy dolarów w tę kategorię. Po utracie pozycji na generatywnej sztucznej inteligencji, anulowaniu planów pojazdów autonomicznych i późnym wejściu na rynek inteligentnych domów, Apple nie może sobie pozwolić na pominięcie kolejnej ważnej kategorii opartej na sztucznej inteligencji.
Najwyższa kadra kierownicza Apple wierzy w zdolność Ternusa do nadzorowania projektu. Jest jednym z najbardziej zaufanych zastępców dyrektora generalnego Tima Cooka i jest już odpowiedzialny za inżynierię sprzętu dla iPhone’a, iPada, komputera Mac, Vision Pro i większości innych produktów. Wielu pracowników wierzy, że Ternus może zostać kolejnym dyrektorem generalnym Apple, a przyszła zmiana może nastąpić w miarę upowszechniania się robotów.
Ternus sprawuje już jurysdykcję nad zespołem inżynierów sprzętu kierowanym przez Matta Costello i Briana Lyncha, który pracuje nad robotyką i technologiami inteligentnego domu. Najnowsza restrukturyzacja sugeruje również, że Apple intensyfikuje prace nad tym wysiłkiem i chce, aby obie grupy były ściślej powiązane pod przewodnictwem jednego szefa.
Przeniesienie jednostki Lyncha jest również godne uwagi, ponieważ daje Ternusowi kontrolę nad kluczowymi algorytmami AI i zespołami ds. systemów operacyjnych, czyli grupami, którymi zazwyczaj nie zarządza dział inżynierii sprzętu. Ternus przez krótki czas nadzorował jednostkę zajmującą się oprogramowaniem Vision Pro, dopóki Rockwell nie przeniósł tego zespołu do organizacji zajmującej się inżynierią oprogramowania. Zbiegło się to ze zmianą kierownictwa Siri w zeszłym miesiącu.
Dla Giannandrei zmiana ta będzie oznaczać kolejną degradację w następstwie poważnych opóźnień w kluczowych funkcjach Siri i letniej reakcji na platformę Apple Intelligence. Straciła w tym roku setki inżynierów (na rzecz Ternusa, Rockwella i szefa oprogramowania Craiga Federighiego) po tym, jak Cook stracił wiarę w zdolność firmy do opracowania nowych produktów.
Zmiany pozwalają grupie Giannandrei skupić się na opracowywaniu podstawowych modeli, które będą zasilać przyszłe produkty Apple, w tym aktualizacje Apple Intelligence i Siri.
Grupa zajmująca się sztuczną inteligencją i uczeniem maszynowym, wyśmiewana przez niektórych pracowników jako „AI/MLess”, od miesięcy boryka się z trudnościami po wielokrotnych opóźnieniach w udostępnieniu obiecujących funkcji Siri. Pracownicy Apple również narzekali na luźne podejście, które spowolniło prace inżynieryjne i rozwój nowych inicjatyw. W zeszłym miesiącu na spotkaniu wszystkich pracowników były szef Siri Apple pod rządami Giannandrei, Robby Walker, nazwał sytuację „paskudną” i „haniebną”.
Giannandrea nie dał swojemu zespołowi żadnych wskazówek, że planuje odejść w najbliższej przyszłości, ale ciągłe przerzucanie obowiązków zwiększyło prawdopodobieństwo, że firma przygotowuje się na świat, w którym dyrektor nie będzie kierował jej wysiłkami w zakresie sztucznej inteligencji. Osiem lat po połączeniu zespołów AI i ML w jedną grupę wraz z zatrudnieniem Giannandrei bardziej prawdopodobne wydaje się rozpad zespołów AI i ML – twierdzą ludzie.

