Wednesday, May 20, 2026

Chiny kupują obiecane 12 milionów ton soi w samą porę, aby Trump ogłosił nowe cła | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Chiny kupują obiecane 12 milionów ton soi w samą porę, aby Trump ogłosił nowe cła | Fortuna

Chiny wywiązały się ze swojego początkowego zobowiązania do zakupu 12 milionów ton nasion soi ze Stanów Zjednoczonych, nie jest jednak jasne, czy ogłoszona w październiku umowa handlowa wytrzyma stale zmieniającą się politykę handlową prezydenta Donalda Trumpa, ponieważ amerykańscy rolnicy nadal borykają się z wysokimi kosztami produkcji.

Na początku tego miesiąca Trump zapowiedział nałożenie 25% ceł na każdy kraj, który kupuje od Iranu, co obejmuje Chiny. Następnie w ubiegły weekend zagroził nałożeniem 10% ceł na ośmiu najbliższych sojuszników Stanów Zjednoczonych w Europie, jeśli w dalszym ciągu będą sprzeciwiać się jego wysiłkom na rzecz przejęcia Grenlandii.

W związku z tym polityka handlowa administracji w dalszym ciągu ulega szybkim zmianom, a ekonomista rolnictwa z Uniwersytetu Stanowego Iowa, Chad Hart, stwierdził, że może to podważyć umowę handlową z Chinami i zagrozić zobowiązaniu największego na świecie nabywcy soi do zakupu 25 milionów ton metrycznych amerykańskiej soi w każdym z następnych trzech lat.

„Te nowe taryfy… co oznaczają dla tej umowy? Czy je wykluczacie? Czy nadal obowiązują? To jest teraz taka gra” – powiedział Hart.

Pekin zawiesił wszelkie zakupy amerykańskiej soi zeszłego lata podczas wojny handlowej z Waszyngtonem, ale zgodził się wznowić zakupy od amerykańskich rolników uprawiających soję po tym, jak Trump i chiński przywódca Xi Jinping spotkali się w Korei Południowej i zgodzili się na rozejm.

Sekretarz skarbu Scott Bessent ogłosił kamień milowy w zakresie zakupów, jaki Chiny osiągnęły, w wywiadzie dla Marii Bartiromo dla Fox Business we wtorek na marginesie głównego forum gospodarczego w Davos w Szwajcarii, gdzie Bessent spotkał się ze swoim chińskim odpowiednikiem, wiceprezydentem He Lifengiem. Bessent powiedział, że Chiny pozostają zaangażowane.

„Powiedział mi, że właśnie w tym tygodniu zakończyli zakupy soi i w przyszłym roku spodziewamy się 25 milionów ton” – powiedział Bessent. „Zrobili wszystko, co obiecali, że zrobią”.

Jesienią ubiegłego roku wstępne dane Departamentu Rolnictwa podały w wątpliwość, czy Chiny wywiążą się z umowy, ponieważ rozpoczęcie zakupów amerykańskiej soi było powolne i upływało opóźnienie, zanim zakupy pojawią się w oficjalnych danych.

We wtorek dane USDA pokazały, że do 8 stycznia Chiny zakupiły ponad 8 milionów ton amerykańskiej soi, a codzienne raporty wskazują, że od tego czasu Chiny złożyły kilka kolejnych zamówień, od 132 000 ton do ponad 300 000 ton.

W ostatnich latach Chiny przeniosły większość zakupów soi do Brazylii i Argentyny, aby zdywersyfikować źródła pozyskiwania soi i znaleźć najtańsze oferty. Jak wynika z danych Banku Światowego, w zeszłym roku brazylijska fasola odpowiadała za ponad 70% importu Chin, podczas gdy udział Stanów Zjednoczonych spadł do 21%.

Trump planuje wysłać około 12 miliardów dolarów pomocy amerykańskim rolnikom, aby pomóc im przetrwać wojnę handlową, jednak rolnicy twierdzą, że pomoc nie rozwiąże wszystkich ich problemów, ponieważ w dalszym ciągu borykają się z rosnącymi kosztami nawozów, nasion i pracy, które utrudniają obecnie osiągnięcie zysków. Rolnicy uprawiający soję otrzymają 30,88 dolara za akr, a rolnicy kukurydzy 44,36 dolara za akr. Kolejną uprawą, która mocno ucierpiała, gdy Chiny przestały kupować, było sorgo, a rolnicy otrzymają 48,11 dolarów za akr. Ilości obliczono na podstawie wzoru USDA na koszt produkcji.

To oraz niepewność co do rynków komercyjnych i tego, ile rolnicy otrzymają za swoje uprawy, niepokoją nawet niektórych z najbardziej optymistycznych rolników, powiedział Cory Walters, profesor nadzwyczajny na Wydziale Ekonomiki Rolnictwa na Uniwersytecie Nebraska-Lincoln. Po ogłoszeniu transakcji ceny soi wzrosły powyżej 11,50 dolarów za buszel, ale od tego czasu we wtorek spadły do ​​około 10,56 dolarów za buszel. Ceny są zatem zbliżone do cen sprzed roku i nie są na tyle wysokie, aby pokryć koszty większości rolników.

„Wszystko się zmienia: rynek dzierżawy gruntów, rynek nawozów, rynek nasion i to wszystko wpływa na rolników, gdy zamierzają zrealizować swoje przepływy pieniężne. Możliwość podjęcia decyzji jest teraz trudniejsza ze względu na całą niepewność na rynku” – powiedział Walters.

___

___

Funk doniósł z Omaha w Nebrasce. Pisarze Associated Press Didi Tang i Fatima Hussein nadesłali artykuły z Waszyngtonu.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł