Monday, May 18, 2026

Czy jesienny budżet Rachel Reeves był „rodzajem katastrofy” dla brytyjskich akcji?

Koniecznie przeczytaj

Czy jesienny budżet Rachel Reeves był „rodzajem katastrofy” dla brytyjskich akcji?

Źródło obrazu: Getty Images

W końcu opublikowano budżet jesienny. Była to prawdopodobnie najbardziej oczekiwana zmiana w rachunkach rządowych od dziesięcioleci. Wpływ na giełdy w Wielkiej Brytanii może być ogromny. Niezależnie od tego, czy chodziło o niedotrzymanie obietnic zawartych w manifeście, źródło miliardowych podatków, wpływ na brytyjskie firmy, czy też presję, pod jaką będzie znajdował się przeciętny człowiek na ulicy, zadawano wiele pytań. A teraz mamy odpowiedzi.

Co się więc stało? Czy Rachel Reeves uczestniczyła w kursie mistrzowskim dla kanclerza skarbu? A może trafniej byłoby opisać Budżet za pomocą powiązanego z nim neologizmu: „rodzaj katastrofy”?

Budżet państwa

Krążące pogłoski mówiły o całym szeregu podwyżek podatków i to w zasadzie tyle, co otrzymaliśmy. Nie ma tu wielkich nagłówków, ale raczej zbiór drobnych szczegółów, które dodają do kasy dodatkowe 26 miliardów funtów.

Krajowe przedsiębiorstwa, takie jak sprzedawcy detaliczni, mogły być zaniepokojone wzrostem podatku dochodowego i wynikającym z tego wpływem na dochód do dyspozycji. Ostatecznie ich nie było. Nadal jednak występuje „ukryta podwyżka podatku” w przypadku wydłużenia progów podatkowych na lata 2028–2030.

Wzrost cen akcji w Wielkiej Brytanii może wynikać ze zmian w Cash ISA. Poprzedni przydział 20 000 funtów został zmieniony na 12 000 funtów oszczędności, a pozostałe 8 000 funtów można przeznaczyć wyłącznie na inwestycje w akcje i udziały ISA. Czas pokaże, czy przełoży się to na wzrost inwestycji detalicznych na londyńskiej giełdzie.

Uwzględniono także niektóre inne podatki sektorowe. Firmy hazardowe, takie jak Entain czy Flutter, mogą martwić się kwotą 1,1 miliarda funtów, która zostanie zebrana z gier online. Choć tego oczekiwano, firmy tytoniowe będą musiały stawić czoła wyższym niż inflacyjne podatkom na swoje produkty. Oczekuje się, że pojazdy elektryczne będą płacić wyższe podatki, chociaż obecnie w Wielkiej Brytanii nie ma wielu producentów samochodów.

Wpływy

Jedną z firm, która odetchnie z ulgą, jest Tesco (LSE: TSCO). Zeszłoroczny budżet największego brytyjskiego supermarketu był trudny do tego stopnia, że ​​dyrektor naczelny Ken Murphy ostrzegł, że w okresie poprzedzającym uchwalenie obecnego budżetu „wystarczy”. Brak podatków bezpośrednich mógłby świadczyć o tym, że te słowa zostały usłuchane. Odnotowane podwyższenie prognozy migracji netto przez OBR oznacza także więcej klientów.

Myślę, że Tesco może być spółką wartą rozważenia już teraz. Dobrze zareagował na ostatni budżet. Wprowadzenie w 2024 r. kosztów ubezpieczenia społecznego mogło mieć wpływ na wyniki dużych przedsiębiorstw. Jednak od tego czasu cena akcji wzrosła o około 26%. Stopa dywidendy zbliżona do średniej FTSE 100 oznacza, że ​​stopy zwrotu w ciągu ostatnich 12 miesięcy były całkiem dobre.

Sektor ten jest zabójczy, a spadek udziału w rynku może stanowić ryzyko w przyszłości, zwłaszcza biorąc pod uwagę dominację Tesco, które jest obecnie numerem jeden. To powiedziawszy, 28% udział firmy w rynku wzrósł w ciągu ostatniego roku, co jest kolejnym dowodem siły firmy.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł