Thursday, April 16, 2026

Dorastając na farmie mlecznej, założyciel wspierany przez Petera Thiela wykorzystuje sztuczną inteligencję, aby ratować hodowlę zwierząt | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Craig Piggott dorastał na farmie mlecznej położonej na zielonych wzgórzach regionu Waikato w Nowej Zelandii, w północno-zachodniej części kraju, a dni zaczynały się przed świtem. Ale nawet gdy nad polami wschodził świt, nigdy nie był sam w tych wczesnych godzinach. Prowadzenie gospodarstwa mlecznego było wysiłkiem całej rodziny: hodowla bydła, monitorowanie problemów zdrowotnych i ciąży, utrzymanie ogrodzeń – codzienne czynności, które choć niezbędne, są niezwykle żmudne i czasochłonne.

Ale te niestrudzone dni zapewniły mu dyscyplinę potrzebną do kontynuowania kariery technologicznej i zmotywowały go do ulepszenia działalności rolniczej. W 2016 roku 21-letni Piggott założył firmę Halter zajmującą się technologią rolniczą. Wykorzystując sztuczną inteligencję, którą Halter nazwał „algorytmem krowy”, firma śledzi dużą ilość danych biologicznych. Następnie Halter zbiera te dane i oferuje zasilane energią słoneczną „inteligentne obroże” dla bydła, technologię zdolną do śledzenia wszystkiego, od wzorców żywienia i ruchu krów po monitorowanie powrotu do zdrowia po wycieleniu. Piggott przekształcił Halter w gigantyczną globalną operację. W zeszłym miesiącu firma pozyskała 220 milionów dolarów w ramach finansowania serii E pod przewodnictwem funduszu założycieli Petera Thiela, którego wycena wynosi 2 miliardy dolarów.

„Po prostu miałem wrażenie, że technologia nie wykorzystuje technologii w rolnictwie i istnieje wiele możliwości pomocy gospodarstwom i ranczom za pomocą technologii” – Piggott powiedział Fortune. „Nikt tak naprawdę nie bawił się w tej przestrzeni i taka była początkowa teza”.

W miarę jak sztuczna inteligencja rozprzestrzenia się po całej światowej gospodarce, nawet branże pozornie odległe od nowoczesnych technologii przechodzą największą transformację od dziesięcioleci. Z niedawnego raportu Bank of America wynika, że ​​od 2024 r. ponad połowa rolników na świecie przyjęła lub chciała przyjąć rolnictwo precyzyjne lub technologię opartą na sztucznej inteligencji. Jak wynika z notatki Bank of America, ma to na celu rozszerzenie powstającej branży agtech do 34 miliardów dolarów do 2034 roku, przy czym firmy z branży agtech zebrały 7 miliardów dolarów tylko w 2025 roku, co oznacza wzrost o prawie 4% rok do roku.

Dzisiejsi rolnicy i hodowcy znajdują się w kryzysie. Na przykład zmienność klimatu zaostrza ograniczenia dla rolnictwa. Częstsze susze, stres cieplny i powodzie ograniczają produktywność upraw na całym świecie. Co więcej, wojna w Iranie wywarła jeszcze większą presję na rolników, zwiększając koszty energii i nawozów.

Kowgorytm w akcji

Dla Daniela Mushrusha, amerykańskiego farmera w piątym pokoleniu, technologia rozwiązała niektóre z kluczowych problemów trapiących rolników w całych Stanach Zjednoczonych. 40-latek był jednym z pierwszych klientów Haltera, który wdrażał tę technologię na swoim ranczu o powierzchni 16 000 akrów w skalistych wzgórzach Flint Hills w hrabstwie Chase w stanie Kansas. Mushrush powiedział, że jego ranczo ma znaczny dług zaciągnięty w celu rozwoju firmy. Wykorzystuje technologię do zwiększania produkcji i zwiększania wydajności upraw, co pomaga spłacać długi i zachować konkurencyjność w stosunku do nabywców gruntów rekreacyjnych, którzy zwykle dysponują większym kapitałem.

„To pierwsza technologia w mojej karierze, która moim zdaniem jest prawdziwą innowacją” – Mushrush powiedział Fortune. „To najważniejsza rzecz, od drutu kolczastego po przemysł hodowlany”.

Dla Mushrusha typowy dzień zaczyna się w chwili, gdy naleje sobie filiżankę kawy i otworzy aplikację Halter. W tym momencie krowy poruszały się już za pomocą sygnałów dźwiękowych (a w przypadku bardziej upartych krów okazjonalnie zastosowano wstrząs o niskiej wibracji), ponieważ farmer zaprogramował je do ruchu o 4 rano. Ręczne przesuwanie lin polietylenowych i gorących płotów zajęłoby mu trzy godziny, co jest szczególnie trudne na nierównym terenie Flint Hills w Kansas, a jedno spojrzenie na telefon pozwoliło mu przespać się, choćby na chwilę. Cały ten dodatkowy zaoszczędzony czas oznacza, że ​​Mushrush może popijać poranną kawę nieco wolniej.

Mushrush powiedział, że technologia uwolniła prawie sześć godzin dziennie. „Być może teraz pracuję na półtora lub dwa etaty zamiast dwóch i pół, co często zdarza się w rolnictwie” – powiedział.

Na tym możliwości się nie kończą. Zamiast jeździć terenowym pojazdem o długości 25 mil przez cztery godziny, aby sprawdzić, czy na terenie posiadłości nie ma kobiet w ciąży, Mushrush używa Haltera, aby upewnić się, że żadna z krów się nie ocieliła. Jeśli urodzą się cielęta, technologia może zarezerwować najwyższej jakości trawę dla młodych cieląt, które najbardziej potrzebują składników odżywczych, co pozwoli im urosnąć nawet o 40 funtów dłużej w porównaniu z poprzednimi – twierdzi Mushrush.

Technologia ta nadal napotyka pewne przeszkody, zwłaszcza wysokie koszty finansowe, zwłaszcza w branży, w której hodowcy zazwyczaj starają się utrzymać koszty zmienne bliskie zera. Obecnie cena początkowa wynosi 9,90 dolara za krowę miesięcznie, co odpowiada cenie, jaką osiągają niektóre rancza w Stanach Zjednoczonych, w których hoduje się ponad 1000 krów. Zdaniem Mushrusha budowanie na dużą skalę jest również trudne, ponieważ środowiska hodowli są niezwykle zróżnicowane. Zachowanie ras, gęstość wypasu i zróżnicowany teren stanowią wyzwanie dla technologii, aby stworzyć uniwersalną platformę, która będzie działać dla wszystkich rolników.

Mushrush powiedział, że dzięki technologii Haltera zaoszczędził mu niezliczone godziny pracy, mógł spędzać więcej czasu z czwórką swoich dzieci i teraz może oglądać, jak rywalizują na zawodach lekkoatletycznych i meczach siatkówki.

To przejście w kierunku bardziej zrównoważonego stylu życia było tym, co miał na myśli Piggott, gdy założył Halter. Firma bada obecnie możliwości dalszego usprawnienia przepływu pracy na ranczu. Dotyczy to między innymi dronów wyposażonych w sztuczną inteligencję, które mogą zliczać bele siana lub sprawdzać, czy nie ma wycieków wody. Piggott ma także nadzieję, że technologia pomoże w sukcesji rolnej, czyniąc tę ​​branżę bardziej atrakcyjną dla młodszego, znającego się na technologii pokolenia. Przypisuje znaczną część ewolucji technologii partnerstwu z klientami takimi jak Mushrush, którzy wykorzystują ją w terenie.

„Jak bardzo są zaangażowani i jak bardzo chcą, aby to wszystko zadziałało oraz jak aktywnie angażują się w przekazywanie nam informacji zwrotnych i proszenie o różne rzeczy, to jest po prostu niesamowite” – powiedział Piggott. „Jesteśmy bardzo wdzięczni… naszym klientom, którzy pomagają sterować statkiem”.

Korekta, 13 kwietnia 2026 r.: We wcześniejszej wersji tego artykułu błędnie podano rok, w którym Craig Piggott założył firmę Halter.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł