Tuesday, May 19, 2026

Dyrektor generalny Forda twierdzi, że ma 5000 nieobsadzonych stanowisk pracy, a pensje dochodzą do 6-cyfrowych z powodu niedoboru wykwalifikowanych pracowników fizycznych: „W naszym kraju mamy kłopoty” | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Dyrektor generalny Forda twierdzi, że ma 5000 nieobsadzonych stanowisk pracy, a pensje dochodzą do 6-cyfrowych z powodu niedoboru wykwalifikowanych pracowników fizycznych: „W naszym kraju mamy kłopoty” | Fortuna

Dyrektor generalny Forda, Jim Farley, uważa, że ​​Ameryka potrzebuje pobudki.

W podcaście Office Hours: Business Edition Farley powiedziała, że ​​Ford ma 5000 wolnych stanowisk dla mechaników, których nie jest w stanie obsadzić pomimo możliwości uzyskania zawrotnej pensji wynoszącej 120 000 dolarów, czyli prawie dwukrotnie większej niż średnia pensja amerykańskiego pracownika.

I nie chodzi tylko o Forda, dodała Farley. Dodał, że wysiłki producenta samochodów w zakresie obsadzania stanowisk pracy wymagających szkolenia i siły roboczej wskazują na ogólny niedobór pracowników fizycznych w Stanach Zjednoczonych.

„W naszym kraju mamy kłopoty. Za mało o tym mówimy” – Farley powiedziała gospodarzowi Monice Langley. „Mamy ponad milion wolnych stanowisk pracy na kluczowych stanowiskach, w służbach ratowniczych, transporcie drogowym, pracownikach fabryk, hydraulikach, elektrykach i rzemieślnikach. To bardzo poważna sprawa”.

Chociaż prezydent Donald Trump skupił swój program gospodarczy na przywróceniu produkcji do Stanów Zjednoczonych, pozostaje rozbieżność między liczbą dostępnych stanowisk pracy w fabrykach a liczbą osób chętnych do ich obsadzenia.

Według wstępnych danych Urzędu Statystyki Pracy w listopadzie w sektorze produkcyjnym dostępnych było 394 tys. miejsc pracy, pomimo wyższej niż w latach ubiegłych stopy bezrobocia na poziomie 4,4%. Badanie przeprowadzone w 2024 r. przez Manufacturing Institute i Deloitte wykazało również, że ponad połowa z 200 ankietowanych firm produkcyjnych stwierdziła, że ​​rekrutacja i utrzymanie pracowników to ich największe trudności.

Farley powiedział jednak, że praca fizyczna, taka jak ta dostępna w Fordzie, „uczyniła nasz kraj takim, jakim jest” i pozwoliła ludziom takim jak jego dziadek, który pracował nad flagowym Modelem T firmy i był 389. pracownikiem firmy, na dobre życie.

Farley stwierdziła, że ​​firma radzi sobie lepiej z płacami. Pozbyła się najniższego poziomu siatki wynagrodzeń i zgodziła się na podwyżkę wynagrodzeń o 25% w ciągu czterech lat w ramach porozumienia ze związkiem United Auto Workers w 2023 roku.

Zdaniem Farley częścią problemu niedoboru stanowisk pracy w sektorze produkcyjnym jest jednak brak edukacji i szkoleń. Zauważył na przykład, że nauka wyciągania silnika wysokoprężnego z ciężarówki Ford Super Duty zajmuje co najmniej pięć lat. Dodał, że obecny system nie spełnia standardów.

„Nie mamy szkół zawodowych” – powiedział. „Nie inwestujemy w kształcenie kolejnego pokolenia ludzi takich jak mój dziadek, który nie miał nic, a który zbudował życie w klasie średniej i przyszłość dla swojej rodziny”.

Z pewnością młodzi ludzie mogą odgrywać wiodącą rolę w wypełnianiu luki na stanowiskach pracy w sektorze produkcyjnym. Pokolenie Z coraz częściej odchodzi od tradycyjnej ścieżki studiów i uczęszcza do szkół branżowych, próbując uniknąć uciążliwych kredytów studenckich, a jednocześnie znaleźć dobrze płatną pracę.

Jak wcześniej informowało „Fortune”, liczba zapisów do szkół zawodowych wzrosła o 16% w 2024 r., osiągając najwyższy poziom od rozpoczęcia śledzenia danych przez National Student Clearinghouse w 2018 r. Jednak według badania przeprowadzonego przez platformę pracy Ladders na najważniejszych stanowiskach, za które płaci się ponad 200 000 dolarów rocznie, nadal w większości wymagane są wyższe stopnie naukowe.

Wersja tej historii pojawiła się na Fortune.com 12 listopada 2025 r.

Więcej na temat dyrektora generalnego Forda Jima Farleya: Dyrektor generalny Forda Jim Farley powiedział, że Trump powinien zrobić więcej, aby powstrzymać chińskie zagrożenie dla amerykańskiego przemysłu motoryzacyjnego. Dyrektor generalny Forda, Jim Farley, twierdzi, że kluczem do szybkiego awansu po drabinie korporacyjnej może być rozpoczęcie kariery w łańcuchu dostaw. Pracownicy Forda powiedzieli, że młodzi ludzie nie chcą tam pracować, więc dyrektor generalny Jim Farley jako założyciel Forda poruszył ten problem.

Ta historia pierwotnie pojawiła się na Fortune.com

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł