Wednesday, April 22, 2026

Dyrektor generalny Nvidii, Jensen Huang, twierdzi, że nie straci pracy przez sztuczną inteligencję, ale jego współpracownik, który z niej korzysta, tak | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Ostrzeżenia o wpływie sztucznej inteligencji na miejsca pracy odbijają się echem od Doliny Krzemowej, przez Wall Street, aż po Waszyngton. Jednak dyrektor generalny Nvidii, Jensen Huang, uważa, że ​​powinieneś mniej martwić się robotami, a bardziej współpracownikiem, tym, który po cichu „tokenmaxxuje” lub używa sztucznej inteligencji, aby w ciągu kilku minut zrobić to, co zajmuje ci godziny.

W niedawnym wywiadzie z byłym doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego HR McMasterem ze Stanford Graduate School of Business oraz przedstawicielem Ro Khanną (ze stanu Kalifornia) Huang powiedział, że sztuczna inteligencja nie zastąpi go dokładnie. Zamiast tego może zostać zastąpiony przez pracownika, który zwiększył swoją produktywność dzięki zastosowaniu AI.

„Jest mało prawdopodobne, aby większość ludzi straciła pracę z powodu sztucznej inteligencji” – powiedział Huang w wywiadzie opublikowanym w zeszłym tygodniu. „Większość ludzi najprawdopodobniej straci pracę na rzecz kogoś, kto korzysta ze sztucznej inteligencji. Dlatego musimy dopilnować, aby wszyscy korzystali ze sztucznej inteligencji”.

Oświadczenie to oznacza zerwanie z tym, co ostrzegali inni liderzy biznesu na temat tej technologii. Dyrektor generalny Anthropic, Dario Amodei, powiedział, że technologia ta wyeliminuje połowę wszystkich początkujących pracowników umysłowych. To samo powiedział szef sztucznej inteligencji Microsoftu Mustafa Suleyman i dał około 18 miesięcy, zanim stanie się to rzeczywistością.

Jednocześnie wśród pracowników rośnie niezadowolenie z przyjęcia sztucznej inteligencji. W listopadzie KPMG odkryło, że czterech na 10 pracowników obawia się, że sztuczna inteligencja może odebrać im pracę. Z raportu platformy biznesowej AI Writer wynika, że ​​29% pracowników aktywnie sabotuje strategię swojej firmy w zakresie sztucznej inteligencji, a około jedna trzecia z nich powołuje się na strach przed sztuczną inteligencją.

Huang kontra pesymiści: dlaczego dyrektor generalny Nvidii wierzy, że sztuczna inteligencja stworzy miejsca pracy

Podczas gdy inni liderzy biznesu są przekonani, że sztuczna inteligencja doprowadzi do szerszych zakłóceń na rynku pracy, 63-letni miliarder niezmiennie utrzymuje, że technologia nie doprowadzi do masowych zwolnień. W wywiadzie udzielonym w maju ubiegłego roku Huang powiedział, że technologia ta może faktycznie przywrócić na rynek pracy 40 milionów ludzi. W marcu dyrektor generalny dokładnie przedstawił, w jaki sposób sztuczna inteligencja może przekształcić technologię, przewidując, że 100 agentów AI będzie współpracować z każdym pracownikiem.

Z raportu Writer wynika, że ​​przewidywania Huanga już się sprawdzają na rynku pracy. W ankiecie 60% menedżerów stwierdziło, że rozważa zwolnienie pracowników, którzy odmawiają przyjęcia sztucznej inteligencji. Ponadto pracownicy korzystający ze sztucznej inteligencji są trzykrotnie bardziej narażeni na awans i podwyżkę w ciągu ostatniego roku w porównaniu z pracownikami, którzy powoli wdrażają sztuczną inteligencję.

Jednak niedawne badanie Anthropic dowodzi, że sztuczna inteligencja jest już teoretycznie zdolna do wykonywania większości zadań związanych z zawodami umysłowymi, takimi jak prawo, biznes, inżynieria i zarządzanie. Huang wyjaśnił jednak, że chociaż sztuczna inteligencja automatyzuje określone zadania, niekoniecznie eliminuje ten zawód.

„Twoja praca, jej cel i zadania, które wykonujesz, są ze sobą powiązane, ale nie są tym samym” – powiedział.

Jak Nvidia wdraża wykorzystanie sztucznej inteligencji w praktyce

Huang podzielił się spostrzeżeniami na temat wdrażania sztucznej inteligencji w firmie Nvidia. Powiedział, że pracownicy odnoszący największe sukcesy to ci, którzy korzystają z tego narzędzia.

„Inżynierowie oprogramowania, którzy wiedzą, jak pracować ze sztuczną inteligencją, są najpopularniejszymi inżynierami oprogramowania”. Dodaje, że inżynierowie oprogramowania są bardziej zajęci niż kiedykolwiek.

Według Huanga firma technologiczna wkłada pieniądze w swoje usta. W swoim przemówieniu programowym na marcowej konferencji Nvidia GTC dyrektor generalny powiedział, że aby przyciągnąć największe talenty, firma oferuje nietypową zachętę: tokeny AI dla inżynierów (podstawowe jednostki danych wykorzystywane do przetwarzania i generowania tekstu) warte prawie połowę ich pensji.

Ale nie chodzi tylko o inżynierów. Huang poszukuje specjalistów AI na całym świecie. Powiedział, że firmy szukają absolwentów szkół wyższych posiadających zaawansowane umiejętności w zakresie sztucznej inteligencji.

„Niezależnie od tego, czy jesteś ekspertem w zakresie wykorzystania sztucznej inteligencji w marketingu, finansach, inżynierii czy inżynierii oprogramowania, szukamy użytkowników znających się na sztucznej inteligencji” – powiedział.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł