Sunday, June 14, 2026

Internet to nie tylko prawdziwe życie, mówi czołowy inwestor kapitału wysokiego ryzyka: To prawdziwe życie. Dla a16z to nie filozofia, to inwestycja | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Internet to nie tylko prawdziwe życie, mówi czołowy inwestor kapitału wysokiego ryzyka: To prawdziwe życie. Dla a16z to nie filozofia, to inwestycja | Fortuna

Wyrażenie „touch weed” stało się internetowym sposobem nakazania komuś, aby się wylogował i ponownie dołączył do prawdziwego świata. Erik Torenberg, komplementariusz w firmie Andreessen Horowitz, uważa, że ​​stwierdzenie to jest dokładnie odwrotne i że właściwe przyjęcie filozofii ma ogromne konsekwencje ekonomiczne.

W nowym eseju opublikowanym za pośrednictwem a16z Torenberg przedstawia radykalny argument: Internet nie wkracza w prawdziwe życie. To stało się prawdziwym życiem. A to, co wydaje się prowokacją kulturową, jest, jeśli przyjrzeć się bliżej, tezą biznesową o tym, gdzie będzie tworzona wartość w gospodarce odbudowywanej przez sztuczną inteligencję.

„Internet to prawdziwe życie” – pisze Torenberg. „A poruszanie się po życiu oznacza nawigowanie po Internecie”.

powyżej wszystkiego

Głębsze stwierdzenie ma charakter filozoficzny. Torenberg utrzymuje, że nie ma bezpośredniego istnienia człowieka i nigdy nie było. „Od początku historii korzystaliśmy z technologii, aby pośredniczyć między sobą a światem” – pisze. Oswajanie koni, wymyślanie waluty, budowanie rządów: każde z nich było warstwą pośredniczącą między ludzkością a surową naturą. Internet to po prostu nowsza, szersza wersja tego starożytnego procesu: ludzie uczą się interakcji z technologią. „Nawet prawdziwe życie nie jest «prawdziwym życiem»”.

Historyczne echo

Jest to teza, która znajduje mało prawdopodobne ilustrację w osobnym eseju opublikowanym w tym samym tygodniu przez ekonomistę George’a Masona, Alexa Tabarroka. Na swoim blogu Marginal Revolution Tabarrok przedstawia coraz bardziej znany argument na rzecz ery sztucznej inteligencji, że luddyści (słynący z niszczenia krosien w Anglii na początku XIX wieku) byli w pewnym sensie pierwszymi, którzy zaatakowali sztuczną inteligencję. Ale w przeciwieństwie do większości łączy krosno z jego nieoczekiwanym potomkiem: komputerem.

Krosno żakardowe, wprowadzone we Francji około 1805 roku, wykorzystywało łańcuch kart perforowanych do kontrolowania wzorów tkackich. Projekt ten Charles Babbage zapożyczył bezpośrednio do swojej maszyny analitycznej i ostatecznie prześledził linię prowadzącą do współczesnego komputera. Cytuje Adę Lovelace, córkę lorda Byrona i według wielu pierwszą na świecie programistkę komputerową, żyjącą około 100 lat przed pojawieniem się komputerów: „Silnik analityczny tka wzory algebraiczne w taki sam sposób, w jaki krosno żakardowe tka kwiaty i liście”.

Tabarrok podziękował Claude’owi z Anthropic za pomoc w uporządkowaniu jego postu na temat Luddytów i wyjaśnił Fortune, że zna powiązanie między krosnem Babbage’a a silnikiem analitycznym, ale Claude pomógł mu połączyć więcej faktów: Manchester, epicentrum zarówno rewolucji przemysłowej, jak i wielu zamieszek luddyjskich, był także domem dla Manchester Mark 1, pierwszego komputera elektronicznego z zapisanym programem, w którym pracował Alan Turing, ojciec nowoczesnych komputerów zatrudniony do jego programowania.

Innymi słowy, krosno jest doskonałą ilustracją argumentu Torenberga dotyczącego warstwy pośredniczącej. Nie zastąpiła ucieleśnionej egzystencji tkacza: wkroczyła pomiędzy umiejętności tkacza a gotowy materiał, ustalając, co to znaczy „tkać” i kto może to zrobić. Tabarrok argumentuje, że „programowalne krosna zapewniły masom drukowaną odzież, co z pewnością jest dobrą rzeczą w dłuższej perspektywie, z ekonomicznego punktu widzenia, ale z pewnością wiąże się również z pewnymi krótkoterminowymi problemami podczas przejścia na nowy interfejs”. Rozciągając to na argument Torenberga, Internet zrobił to samo w niemal wszystkich obszarach ludzkiej aktywności, na nieporównywalnie większą skalę.

Zdecydowanie

Nie wszyscy zaakceptują przejście od „Internet kształtuje wszystko” do „Internet to prawdziwe życie”. Krytycy zauważyliby, że Torenberg łączy wpływ z tożsamością: młotek kształtuje dom, nie będąc domem. Ucieleśnione doświadczenie (smutek, choroba, głód, nieredukowalny fakt istnienia ciała) wciąż nie pozwala na pełną migrację do świata cyfrowego. Niebezpieczeństwo załamania tego rozróżnienia polega na tym, że decyzje są podejmowane na podstawie tego, co jest mocne i widoczne w paszy, a nie na tym, co jest prawdą w zbiorczym ludzkim doświadczeniu.

Torenberg uprzedza sprzeciw i jego reakcja jest stanowcza: nawet kazanie komuś, żeby „dotknął trawy”, samo w sobie jest rodzimym językiem Internetu. Krytycy, jego zdaniem, już wyrazili swoje zdanie: „Kiedy ktoś mówi ci, że jesteś „niezwykle nakręcony” lub że musisz „zapalić trawkę”, przyznaje (celowo lub nie), że jego mózg również został skolonizowany przez internetowe stereotypy”.

Gdzie, co i kto

Tym, co sprawia, że ​​esej jest czymś więcej niż argumentem kulturowym, są ramy ekonomiczne, które on sugeruje, a które odnoszą się do trzech pytań, które ekonomiści pilnie zadają na temat ekonomii sztucznej inteligencji.

Czego brakuje w tej warstwie? Alex Imas, ekonomista behawioralny na Uniwersytecie w Chicago, przedstawił argument uzupełniający: w miarę jak sztuczna inteligencja utowarowia informacje, treści i pracę poznawczą, ekonomicznie wartościową staje się warstwa relacyjna: rzeczy z nieredukowalnym elementem ludzkim. Jego teza o „sektorze relacyjnym” dowodzi, że wzorce konsumpcji przyszłej klasy średniej będą przypominać wzorce dzisiejszych bogatych, a ludzie będą płacić za kontakty międzyludzkie w sposób, w jaki robią to dzisiaj tylko bogaci. Jak niedawno powiedział Fortune: „Obecnie istnieje wiele zawodów zawierających element relacyjny, który stanie się pracą relacyjną”.

Oto kulturowy argument Torenberga przełożony bezpośrednio na ekonomię pracy: jeśli sztuczna inteligencja utowarowi wszystko, co da się zautomatyzować w warstwie pośredniczącej Internetu, to brakuje autentycznej ludzkiej nawigacji w tej warstwie, dokładnie tego, co sprzedaje sieć medialna Torenberga.

Kto przejmuje zyski? W tym miejscu analogia luddyjska Tabarroka załamuje się. Pisze, że luddyści przegrali nie tylko dlatego, że programowalne krosna były lepsze, ale także dlatego, że armia brytyjska brutalnie ich stłumiła, a parlament uznał łamanie ram za przestępstwo zagrożone karą śmierci. Jak Tabarrok osobno zauważył, brytyjskie płace realne pozostały stabilne między 1780 a 1840 rokiem, podczas gdy produkcja na jednego pracownika wzrosła dwukrotnie; średnia długość życia w Manchesterze w latach czterdziestych XIX wieku wynosiła 26 lat. Postęp w końcu rozszerzył się po roku 1840, i to nie poprzez rynek: nastąpił dzięki ustawom fabrycznym, związkom zawodowym i twardej konstrukcji równoważącej władzy politycznej. Jak ujął to jeden z komentatorów postu Tabarroka: „Zyski były realne. Podział tych zysków nie był nieunikniony: został wymuszony”.

„Pierwszą rzeczą, o której ludzie myślą, gdy myślą o zmniejszeniu zatrudnienia, jest bezrobocie” – powiedział niedawno Alex Tabarrok „Fortune”. „Ale ograniczenie pracy może oznaczać, wiesz, krótszy tydzień pracy. Może to oznaczać dłuższą emeryturę, dłuższe dzieciństwo i więcej wakacji”.

Oto pytanie, które esej Torenberga celowo pozostawia bez odpowiedzi. Torenberg identyfikuje, gdzie zorganizowana jest nowa gospodarka. Imas rozpoznaje, co staje się w nim cenne. Historia Tabarroka wskazuje, kto decyduje, i ostrzega, że ​​odpowiedź nigdy nie została ustalona wyłącznie przez rynki. Jeśli Internet to prawdziwe życie, a a16z posiada znaczącą infrastrukturę związaną z tym, jak Internet jest rozumiany jako prawdziwe życie, kwestia dystrybucji nabiera ostrości w sposób, którego nie może zakłócić żadna doza filozoficznej elegancji.

Torenberg nie odpowiedział na prośbę o komentarz.

W tej historii dziennikarze magazynu „Fortune” wykorzystali generatywną sztuczną inteligencję jako narzędzie dochodzeniowe. Redaktor sprawdził dokładność informacji przed ich opublikowaniem.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł