Tuesday, April 21, 2026

Jeff Bezos dał kiedyś Evie Longorii i admirałowi stojącemu za schwytaniem Osamy bin Ladena 100 milionów dolarów, ale ona twierdzi, że nie trzeba bogactwa, aby je spłacić | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Wiele osób mówi o zmianie świata. Ale miliarder, założyciel Amazona, Jeff Bezos, dał Evie Longorii na ten cel 50 milionów dolarów. A dwa lata później twierdzi, że największym mitem wciąż otaczającym filantropię jest to, że trzeba być bogatym, żeby się nią zajmować.

„Jednym z największych błędnych przekonań na temat filantropii jest to, że wpływ jest powiązany z bogactwem lub skalą, podczas gdy w rzeczywistości wpływ ten przybiera wiele form” – powiedziała Fortune gwiazda „Gotowych na wszystko”. „Nauczyłem się, że wpływ nie zależy od tego, ile masz pieniędzy, ale od tego, jak się prezentujesz”.

To przesłanie wydaje się być skierowane w czasy, gdy na pierwszych stronach gazet dominuje wielomiliardowa filantropia, a zwykli ludzie zakładają, że oddawanie rzeczy należy do kogoś innego.

Dla Longorii najpotężniejsza (i najczęściej pomijana) forma zmian zachodzi na poziomie ulicy. „Bycie mentorem, wspieranie małych firm, dzielenie się wiedzą… te rzeczy mają znaczenie, ponieważ nie każdy ma dostęp do kapitału i zasobów, ale każdy może być częścią czyjegoś systemu wsparcia” – dodaje. „I myślę, że właśnie tego brakuje wielu ludziom: nie mają nikogo po swojej stronie”.

Co Eva Longoria zrobiła z 50 milionami dolarów Jeffa Bezosa

Aktorka praktykuje to, co głosi. Po zbudowaniu majątku netto o wartości ponad 80 milionów dolarów dzięki rosnącemu portfelowi biznesowemu, który obejmuje luksusową markę tequili Casa Del Sol, spółkę medialną Hyphenate Media Group, udziały w kobiecej drużynie piłkarskiej Angel City FC oraz początkową inwestycję w wielomilionową franczyzę John Wick, obecnie przekazuje środki pieniężne, doradzając właścicielom małych firm w ramach nowego partnerstwa z Lenovo.

Od 2012 roku kieruje także Fundacją Evy Longoria, której celem jest poprawa możliwości edukacyjnych i biznesowych Latynosów w USA, a także organizacją charytatywną Eva’s Heroes, która pomaga młodym dorosłym ze „specjalnymi potrzebami intelektualnymi”, jak podaje jej strona internetowa.

Bezos i jego żona Lauren Sánchez ustanowili w 2021 r. nagrodę „Odwaga i obywatelstwo” przyznawaną osobom, które wnoszą znaczący wkład dla społeczeństwa. Otrzymują miliony (często 100 milionów dolarów) na pomoc potrzebującym. Wśród poprzednich laureatów znaleźli się prezenter CNN i obrońca praw obywatelskich Van Jones, szef kuchni i działacz humanitarny José Andrés oraz legenda kraju Dolly Parton, która pomogła sfinansować badania nad szczepionką przeciwko Covid-19 firmy Moderna.

Dlatego Longoria twierdzi, że otrzymanie nagrody wraz z Billem McRavenem, emerytowanym admirałem marynarki wojennej, jest znacznie większe niż pieniądze.

„Otrzymanie tego wsparcia było niezwykle znaczące, nie tylko ze względu na skalę prezentu, ale także dlatego, że odzwierciedlało zaufanie i odpowiedzialność” – stwierdziła Longoria, dodając, że będzie „bardziej przemyślana i strategiczna” w sposobie przedstawiania siebie jako orędowniczki.

„Ta nagroda pozwoliła mi nadal inwestować te zasoby w społeczności i cele, na których bardzo mi zależy: wspieranie latynoskich przedsiębiorców, zwiększanie dostępu do edukacji i wspieranie organizacji, które wprowadzają rzeczywiste zmiany w terenie” – dodała. „Nagroda za odwagę i obywatelstwo pozwala nam w Fundacji EvaLongoria wywierać długoterminowy wpływ poprzez przemieniające dawanie”.

McRaven, który nadzorował nalot w 2011 r., w wyniku którego zginął przywódca Al-Kaidy Osama bin Laden, zobowiązał się wykorzystać swoją część pieniędzy na opracowanie programów edukacyjnych dla przyszłych dowódców wojskowych i dzieci zmarłych weteranów, a także wsparcie w zakresie zdrowia psychicznego dla żołnierzy.

Nie musisz być miliarderem, żeby coś zmienić

Longoria nie jest jedyną osobą, która broni tego, że nie trzeba być bogatym i sławnym, aby coś zmienić.

Wystarczy spojrzeć na inicjatywę Giving Pledge – inicjatywę, której współzałożycielami są Bill Gates, Melinda French Gates i Warren Buffett, w ramach której zwraca się do ultrabogatych osób o przekazanie co najmniej 50% swojego majątku – od czasu jej uruchomienia w 2010 r. zgromadziła ponad 250 sygnatariuszy.

Ile osób faktycznie go spełniło? Garść: mniej niż 10. Większość dotrzymała słowa dopiero po jego śmierci.

Dlatego Liz Baker, dyrektor generalna Greater Good Charities, twierdzi, że „nie możemy sobie pozwolić” na czekanie, aż miliarderzy rozwiążą problemy świata. „Myślę, że gdyby każdy zrobił coś, aby pomóc swojej społeczności, nie mielibyśmy takich problemów, jakie mamy”.

Od 2006 roku globalna organizacja non-profit, którą kieruje, przekazała środki o wartości ponad 1 miliarda dolarów w 121 krajach. Powiedział także Fortune, że jedną z największych przeszkód powstrzymujących ludzi jest przekonanie, że oddawanie pieniędzy musi być wielkim i kosztownym gestem.

„Każdy może wnieść swój wkład i nie muszą to być nawet pieniądze. Na przykład zrób coś” – powiedział.

„Nawet jeśli myślisz, że mam godzinę tygodniowo na rozwiązanie problemu, na którym zależy mi w mojej społeczności” – powiedział Baker. „Dowiedz się, jak to zrobić. Większość lokalnych organizacji non-profit potrzebuje pomocy”.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł