Kable biegnące pod amerykańskimi miastami i rozciągające się między słupami energetycznymi w całym kraju mają średnio prawie 60 lat. JPMorgan uważa, że jest to problem, któremu powinna uważnie przyglądać się cała gospodarka.
25 marca bank opublikował raport, w którym nazwał starzejącą się amerykańską sieć energetyczną „zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego”, ostrzegając, że według JPMorgan infrastruktura istniejąca od kilkudziesięciu lat jest coraz bardziej podatna na ekstremalne warunki pogodowe, cyberataki i zagrożenia geopolityczne. Autorką raportu jest Sarah Kapnick, globalna szefowa działu doradztwa klimatycznego banku.
Do ostrzeżenia dołączona jest prognoza uzasadniająca inwestycję. Według JPMorgan oczekuje się, że w skali globalnej na ulepszenia sieci w latach 2026–2035 zostanie wydanych 5,8 biliona dolarów, przy czym na same Stany Zjednoczone przypada około 1 biliona dolarów tej kwoty.
Dlaczego JPMorgan podnosi alarm w związku z wrażliwością sieci energetycznej
Duża część sieci energetycznej w USA została zbudowana w latach 60. i 70. XX wieku, zatem w wielu obszarach ma ona prawie 60 lat. Zasoby z tamtej epoki wymagają konserwacji i wymiany, a zagrożenia zewnętrzne, od zmian klimatycznych po cyberataki i konflikty geopolityczne, zwiększają presję, której infrastruktura zaprojektowana kilkadziesiąt lat temu nigdy nie byłaby w stanie wytrzymać.
„Wysiłki na rzecz zapewnienia odporności sieci to nie tylko utrzymanie infrastruktury defensywnej; w coraz większym stopniu wspierają także rozwój gospodarczy, konkurencyjność przemysłu i bezpieczeństwo narodowe” – napisał Kapnick, udostępniony przez JPMorgan.
Powiązane: JPMorgan ma zaskakującą wiadomość na temat rynków i wojny
Moment ostrzeżenia nie jest przypadkowy. Przewiduje się, że światowe zapotrzebowanie na energię będzie rosło w latach 2026–2030 według złożonej rocznej stopy wzrostu wynoszącej 3,6%, czyli w tempie około 50% szybszym niż w poprzedniej dekadzie.
Przewiduje się, że centra danych oparte na sztucznej inteligencji spowodują wzrost popytu o 465 terawatogodzin w ciągu najbliższych pięciu lat, co będzie stanowić około 9% całkowitego światowego wzrostu popytu.
Kryzys centrum danych AI
W raporcie podkreślono rosnący rozdźwięk między tym, co chcą zbudować firmy zajmujące się sztuczną inteligencją, a tym, co faktycznie może wspierać sieć. Departament Energii Stanów Zjednoczonych przewiduje, że do 2030 r. centra danych AI mogą wymagać dodatkowych 100 gigawatów mocy szczytowej.
Napięcie jest już widoczne. Według Wooda Mackenziego plany rozbudowy centrów danych w USA zostały zmniejszone o połowę w czwartym kwartale 2025 r. w porównaniu z trzecim kwartałem, po części dlatego, że sieć zbliża się do limitu. Prognozowany wzrost wydatków kapitałowych największych deweloperów sieci również w 2026 r. zwolni, po raz pierwszy od 2023 r., do 94 mld dolarów, czyli o 58% mniej niż w 2025 r.
Więcej Wall Street
Miliarder Dalio wysyła dwa słowa w sprawie Fed Pick Warsh. Najlepsi analitycy obstawiają, że te akcje zwiększą Twój portfel w 2026 r. Bank of America wysyła ciche ostrzeżenie do inwestorów giełdowych
Obawy o niezawodność nie ograniczają się do analityków z Wall Street. Mark Christie, dyrektor Centrum Prawa Energetycznego w William and Mary Law School, bez ogródek podsumował sytuację. „Zmierzamy w stronę kryzysu niezawodności, tyle że teraz nie jest on na horyzoncie, ale po drugiej stronie ulicy” – stwierdził, jak donosi „The Daily Upside”.
Skala wymaganych inwestycji w sieć elektroenergetyczną
Raport JPMorgan przedstawia zaskakujący zestaw liczb. Wydatki na sieci globalne wzrosły z 300 miliardów dolarów w 2020 r. do 480 miliardów dolarów w 2025 r. Bank prognozuje skumulowane inwestycje w sieci globalne na poziomie 5,8 biliona dolarów w latach 2026–2035, z czego około 700 miliardów dolarów zostanie przeznaczone na technologię sieci cyfrowych, w tym inteligentne liczniki, analitykę, cyberbezpieczeństwo i automatyzację, według JPMorgan.
W Stanach Zjednoczonych bilion dolarów oczekiwany na następną dekadę jest podzielony w przybliżeniu w 37% na przesył i 63% na dystrybucję. Wejście amerykańskiego kapitału prywatnego do sieci już przyspieszyło – z 3,2 miliarda dolarów w 2021 r. do 6,6 miliarda dolarów w 2025 r.
Oczekuje się, że Europa zainwestuje w tym samym okresie około 1,1 biliona dolarów, podczas gdy region Azji i Pacyfiku zainwestuje około 2,6 biliona dolarów, z czego ponad dwie trzecie będą przypadać na Chiny.
Prognoza inwestycji sieciowych JPMorgan według regionów na lata 2026–2035: Łączna suma globalna: 5,8 biliona dolarów, w tym 700 miliardów dolarów na technologię sieci cyfrowych

Plany dotyczące dodania centrów danych w USA zostały zmniejszone o połowę w czwartym kwartale 2025 r. w porównaniu z trzecim kwartałem.
Obrazy Raedle’a/Getty’ego
Zaangażowanie JPMorgan w odporność sieci
Bank nie tylko wydaje ostrzeżenie. W październiku 2025 r. JPMorgan przedstawił Inicjatywę na rzecz Bezpieczeństwa i Odporności, której celem jest finansowanie i inwestycje o wartości 1,5 biliona dolarów w branżach kluczowych dla bezpieczeństwa narodowego w ciągu następnej dekady, przy zaangażowaniu własnego kapitału o wartości 10 miliardów dolarów.
Jak podaje dziennik The Daily Upside, odporność sieci została uznana za jeden z priorytetów inicjatywy, obok sztucznej inteligencji, technologii obronnej, farmaceutycznych łańcuchów dostaw i dostępu do kluczowych minerałów.
Jak podaje The Daily Upside, w listopadzie 2025 r. JPMorgan działał jako współpośrednik w pakiecie finansowym o wartości 5 miliardów dolarów dla VoltaGrid, firmy z Teksasu, która produkuje mikrosieci zasilane gazem ziemnym dla firm zajmujących się sztuczną inteligencją.
Jak reaguje rynek energii
Akcje sieciowe radzą sobie lepiej niż borykający się z trudnościami szerszy rynek. ETF kluczowego sektora sieciowego wzrósł w tym roku o ponad 8%. GE Vernova, producent sprzętu energetycznego, wzrósł o 39%. Jak podaje Daily Upside, cena Duke Energy wzrosła o 8,7%, a American Electric Power o 11,7%. W tym samym okresie indeks S&P 500 spadł o 4,2%.
Zmiana widoczna jest także w sposobie, w jaki przedsiębiorstwa użyteczności publicznej mówią o sobie. Według JPMorgan, powołującego się na dane z FactSet, częstotliwość słów kluczowych związanych z odpornością w wynikach spółek z sektora użyteczności publicznej S&P 1500 oraz w transkrypcjach spotkań inwestorów wzrosła o 70% od 2016 roku.
Sieć przez dziesięciolecia była jednym z najmniej efektownych zakątków finansowania infrastruktury. Z raportu JPMorgan wynika, że era może dobiegać końca, niezależnie od tego, czy inwestorzy są na to gotowi, czy nie.
Powiązane: JPMorgan resetuje cenę docelową akcji dywidendowych AI


