W latach 80. restauracje starały się przyciągnąć rodziny, oferując promocje, takie jak „dzieci jedzą za darmo” po zwycięstwie drużyny sportowej.
Jest to dość łagodna promocja, która przyciągnęła ruch do sieci sklepów z mamami i popami.
Jednak jedna sieć zaproponowała promocję, która dzisiaj może nie zadziałać, ponieważ standardy uległy drastycznej zmianie. Mimo to oferta powróciła latem ubiegłego roku, choć z jednym istotnym zastrzeżeniem.
„We wtorki dzieci płacą tyle, ile ważą w The Ground Round” – poinformowała sieć na swojej stronie na Facebooku w czerwcu. „Tylko grosz za funt dla dzieci poniżej 12 roku życia, które zamawiają z menu dla dzieci. Do każdego dania głównego dla osoby dorosłej”.
W czasach, gdy marki są znacznie bardziej wrażliwe na kwestie związane z wizerunkiem ciała i inkluzywnością, promocje powiązane z wagą dziecka niosą ze sobą ryzyko utraty reputacji, które nie istniało kilkadziesiąt lat temu.
Zastrzeżenie, które zmienia ofertę w porównaniu z jej zawstydzającymi początkami w latach 80. XX wieku, polega na tym, że dzieci nie muszą już wchodzić na wagę.
„Do skorzystania z promocji nie jest wymagane stosowanie skali.”
Jest trochę lepiej, ale nadal jest to wątpliwy awans ze strony sieci, która ogłosiła upadłość w 2004 r., a która ze szczytowej liczby ponad 200 skurczyła się do zaledwie kilku restauracji. Teraz zamknięto kolejną lokalizację w Ground Round, w wyniku czego w sieci pozostały zaledwie trzy restauracje.
Powrót rundy naziemnej słabnie
Po bankructwie na podstawie rozdziału 11 Ground Round przestała być siecią. Pozostało kilka restauracji, ale byli to operatorzy franczyzowi prowadzący starsze lokalizacje.
Joseph i Nachi Shea kupili prawa do nazwy sieci w 2025 r. i otworzyli swoją pierwszą lokalizację w rodzinnym Shrewsbury w stanie Massachusetts latem 2025 r. To przywraca Ground Round do pierwotnego stanu, ale jest to nieco zmieniona sieć.
„Odkryta na nowo restauracja Ground Round z powodzeniem honoruje swoje dziedzictwo, oferując jednocześnie nowoczesne doznania kulinarne. To miejsce, w którym można ponownie przeżyć miłe wspomnienia z dzieciństwa, delektując się starannie przygotowanym, wysokiej jakości jedzeniem. To nie tylko powrót; to odrodzenie, świadectwo trwałej atrakcyjności dobrego jedzenia, dobrego towarzystwa i pocieszającego uścisku nostalgii, teraz podawanej w podwyższonym wydaniu” – poinformowała sieć na swojej stronie internetowej.
Jak wynika z raportu Food Republic, nowi właściciele marki wyrazili wówczas nadzieję na otwarcie kolejnych lokalizacji, jeśli pierwsza nowa runda naziemna wypadnie pomyślnie.
The Sheas są właścicielami marki i jej własności intelektualnej.
Oprócz lokalizacji restauracje używające nazwy Ground Round obejmują trzy w Północnej Dakocie i jedną w Ohio.
Więcej restauracji
Taco Bell i KFC pracują nad uproszczeniem swoich restauracji. Chick-fil-A wprowadza poważne zmiany w 425 restauracjach w całym kraju. Upadła sieć restauracji piwnych i pizzy zamyka lokale. Sieć restauracji słynąca z niegrzecznych kelnerów zamyka kilka lokalizacji.
Obecnie nowi właściciele uważają je za jednostki licencjonowane, którzy twierdzą, że nie mają planów sprzedaży na zasadzie franczyzy, ale przyznają, że może to się zmienić.
Teraz jedna z czterech lokalizacji Ground Round, ta w Grand Fork w Północnej Dakocie, zdecydowała się zamknąć.

Restauracje rodzinne miały problemy.
Shutterstock
A Ground Round żegna się po 40 latach
„Po 40 niesamowitych latach służby dla wspaniałej społeczności Grand Forks, The Ground Round zamknie swoje podwoje późną wiosną i wczesnym latem 2026 roku. Pożegnanie z miejscem, które dla tak wielu ludzi znaczyło tak wiele, jest niezwykle trudne, ale nadszedł czas, aby zakończyć ten rozdział” – napisał właściciel restauracji Matt Walkowiak na swojej stronie na Facebooku.
Klienci i byli pracownicy zareagowali na tę wiadomość na stronie mediów społecznościowych.
„Niektóre z najfajniejszych rzeczy w moim życiu i życiu moich najlepszych przyjaciół pochodzą z pracy na GR. Matt Walkowiak był moim trenerem serwisowym 25 lat temu i od tamtej pory jesteśmy przyjaciółmi. Smutno jest to widzieć. Mam nadzieję, że wszyscy będą mieli okazję pracować w przyjemnym środowisku, takim jak runda naziemna” – napisał Justin Johnson.
„Jestem załamany! Uwielbiamy Ground Round! Zdobyliśmy tak wielu przyjaciół! Barmani, barmani, menedżerowie i inni stali bywalcy stali się prawdziwymi przyjaciółmi! Nie ma miejsca w Grand Forks, które mogłoby konkurować! Dokąd pójdziesz?” dodała Gayla Buntrock Drengson.
Walkowiak zaznaczył, że klienci będą mieli okazję się pożegnać.
„Ponieważ to jeszcze nie jest pożegnanie, zapraszamy Cię do przyłączenia się do nas w tych ostatnich miesiącach. Skorzystaj z tych kart podarunkowych, ciesz się ulubionymi potrawami, wspominaj stare czasy i twórz nowe wspomnienia. Bądź na bieżąco w mediach społecznościowych, aby otrzymywać aktualizacje, w tym naszą ostatnią imprezę na patio, aby uczcić koniec tego niesamowitego rozdziału” – napisał.
Restauracje rodzinne miały problemy
Kiedy byłem dzieckiem, lubiłem Ground Round, ponieważ oferował nieograniczoną liczbę orzeszków ziemnych, potem popcorn i podawał lody w mini plastikowych hełmach do odbijania. W tamtym czasie, około 40 lat temu, sieci takie jak Chili’s i Buffalo Wild Wings nie podbiły rynku barów sportowych oferując koncepcje skierowane bardziej do dorosłych niż do rodzin.
Teraz marki rodzinne mają problemy.
„Według dyrektorów restauracji i analityków branżowych restauracje obsługujące rodziny o niskich i średnich dochodach borykają się w ostatnich latach z gwałtownym spadkiem ruchu pieszego, ponieważ wielu ich czołowych klientów rezygnuje z posiłków zasiadanych na rzecz jedzenia w domu – twierdzi dyrektorzy restauracji i analitycy branżowi. Sieci restauracji zareagowały, zmieniając swoje menu, zamykając nierentowne lokale, a w niektórych przypadkach starając się o ochronę przed upadłością” – twierdzi Aaron Gregg z „Washington Post”.
Jak wynika z danych Circana z 2024 r., od 2019 r. w kategorii restauracji „średniej skali”, obejmującej posiłki dla rodzin, liczba odwiedzin spadła o 26%. To znacznie większy spadek niż 10% spadek w całej branży restauracyjnej, podaje Restaurant Dive.
Dyrektor generalny GlobalData, Neil Saunders, powiedział „Washington Post”, że rosnące ceny szkodzą rodzinnemu biznesowi restauracyjnemu.
„Myślę, że segment rodzinny znajduje się pod większą presją, ponieważ rodziny mocno odczuły inflację i dlatego rzadziej jedzą w restauracjach lub ograniczają wydatki, kiedy jedzą poza domem” – stwierdziła Saunders.
Podobny pogląd podziela raport A Nation’s Restaurant News.
„Jednak być może najważniejszym wyjaśnieniem kryzysu związanego z rodzinnymi obiadami, szczególnie w roku 2024, jest zmiana zachowań konsumentów. Zmęczeni nieustannie wysokimi cenami menu konsumenci o niskich dochodach zaczęli w drugim kwartale znacznie ograniczać wizyty w restauracjach, co wywołało znaczną konkurencję wartościową we wszystkich segmentach” – podaje portal.
Powiązane: Popularna sieć pizzerii zamyka setki restauracji w całym kraju


