„Udzielę wam pełniejszych odpowiedzi, niż gdyby udzielano ich przez telefon” – powiedział Kubańczyk, którego majątek szacuje się na 6 miliardów dolarów. „A jeśli zrobimy to przez telefon, zapomnę połowę rzeczy, o których rozmawialiśmy, ponieważ mam tyle pracy”.
Chociaż Kubańczyk nie występuje już w Shark Tank i sprzedał swój większościowy pakiet udziałów w Mavericks, nadal jest bardzo zajęty prowadzeniem firmy Mark Cuban Cost Plus Drugs Company oraz pełnieniem roli inwestora i doradcy dziesiątek firm, w które zainwestował podczas swojej pracy w programie.
Chociaż zawsze łatwo jest kpić z młodszych pokoleń za ich dziwactwa w życiu zawodowym, wahanie niektórych jest w rzeczywistości głęboko zakorzenionym strachem zwanym „telefobią”. Według Verywell Mind ta forma lęku przed telefonem może powodować przyspieszenie akcji serca, nudności, drżenie i problemy z koncentracją.
„To świadczy o szerszym zmęczeniu natychmiastowością i pilnością, gdzie ludzie znudzili się kulturą problemów i obsesją na punkcie wydajności” – powiedziała wcześniej Fortune Zoia Tarasova, antropolog z agencji ds. badań konsumenckich Canvas8. „Ludzie po cichu buntują się przeciwko tej bezpośredniości i poświęcają czas, aby odpowiedzieć na te wezwania”.
Inni liderzy biznesowi powiedzieli nawet „Fortune”, że tendencja do telefobii negatywnie wpływa na ich wyniki finansowe. Casey Halloran, dyrektor generalny i współzałożyciel internetowego biura podróży Namu Travel, powiedział, że w ciągu 25 lat jego działalności kierownictwo „nigdy nie widziało czegoś takiego jak przepaść pokoleniowa” między starszymi i młodszymi biurami podróży w sposobie wykonywania rozmów telefonicznych. Powiedział również, że zwalczanie telefobii jest „częstym i niewygodnym tematem” w jego firmie, ponieważ kierownictwo przyznało, że młodsze biura podróży odnotowują mniej niż 50% rozmów w porównaniu ze starszymi pracownikami.
„Jeśli chodzi o rozwiązania, przeprowadziliśmy szeroko zakrojone szkolenia, zapewniliśmy zachęty, obserwacje telefoniczne z naszymi doświadczonymi przedstawicielami, a nawet zatrudniliśmy psychologa biznesu” – Halloran powiedział wcześniej Fortune. „Po ponad dwóch latach tej walki jesteśmy prawie o krok od poddania się i korzystania z SMS-ów i czatu internetowego, zamiast dalej toczyć żmudną bitwę”.
Co badania mówią nam o stylach komunikacji w pracy?
„Interakcje twarzą w twarz umożliwiają znaczące połączenia i dają szansę na niewerbalne sygnały komunikacyjne, budując zaufanie i relacje z klientami i współpracownikami” – dodał Vignon. „Subtelność mowy ciała, mimiki i tonu głosu przyczynia się do głębszego zrozumienia i połączenia, których często nie da się w pełni przekazać za pomocą tekstu, a nawet czatów wideo”.

