Monday, May 25, 2026

Największy błąd, jaki dyrektorzy generalni popełniają w związku ze sztuczną inteligencją, nie ma nic wspólnego z technologią | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Największy błąd, jaki dyrektorzy generalni popełniają w związku ze sztuczną inteligencją, nie ma nic wspólnego z technologią | Fortuna

Czy zaawansowane narzędzia generatywnej sztucznej inteligencji (AI) zniszczą uznane firmy produkujące oprogramowanie? Choć te nowe możliwości robią wrażenie, historia sugeruje, że pesymistyczni komentatorzy się mylą. Nowe technologie rzadko niszczą całe gałęzie przemysłu. Zamiast tego zmieniają je na lepsze.

Debaty na temat kapitalizacji rynkowej trafiają na pierwsze strony gazet, ale tracą szerszy obraz. Największym ryzykiem w erze AI nie jest sama technologia. To przywódcy idą z tłumem i mylą konsensus z prawdą.

Spędziłem dziesięciolecia w świecie technologii, obserwując, jak mądrzy ludzie popełniają ten błąd.

Niejednokrotnie eksperci przewidywali, że targi takie jak CES znikną i zostaną zastąpione targowiskami internetowymi. Na papierze miało to sens. Po co podróżować, skoro można kliknąć? Potem przyszedł Covid. Po miesiącach izolacji dyrektorzy generalni pośpieszyli z powrotem do wydarzeń osobistych. Chcieli tego, czego narzędzia cyfrowe nie mogły zaoferować: prawdziwych relacji, przypadkowych spotkań, nowych partnerstw tworzących innowacje, inspiracji oraz możliwości zobaczenia i dotknięcia innowacji w czasie rzeczywistym. W opinii konsensusu zapomniano o czymś podstawowym na temat ludzi.

Widziałem też coś odwrotnego. Całe gałęzie przemysłu szły w jednym kierunku. Wielu uważało, że telewizja 3D, metaświat i płyty CD z możliwością nagrywania to bezpieczne rozwiązanie. Firmy zainwestowały miliardy we wspieranie wspólnej „mądrości”, która była bezpieczna i powszechna. Było też źle.

Popełniłem własne błędy. Byłem zbyt optymistyczny co do interfejsu „Bob” Microsoftu, drukowania 3D i niektórych programów wczesnej edukacji. Jednocześnie popierałem idee, które wielu odrzuciło, takie jak wypożyczanie i dystrybucja filmów w Internecie, standardy handlu internetowego, telewizja wysokiej rozdzielczości i dostępne bez recepty aparaty słuchowe. Nie chodzi o to, że niektórzy przywódcy mają zawsze rację: nikt nie ma. Różnica polega na tym, że odnoszący sukcesy przywódcy są gotowi kwestionować tłum i wytyczać własną ścieżkę.

Ten instynkt ma większe znaczenie niż kiedykolwiek, biorąc pod uwagę transformacyjne możliwości sztucznej inteligencji.

Dziś toniemy w przewidywaniach, bo zmiany następują tak szybko. AI usunie miejsca pracy. Sztuczna inteligencja stworzy miejsca pracy. Sztuczna inteligencja wygeneruje ogromny wzrost produktywności. AI zmieni wszystko z dnia na dzień. Niektóre stwierdzenia okażą się prawdziwe. Wielu tego nie zrobi.

Wiele zależy nie tylko od możliwości samej technologii, ale także od decyzji podejmowanych zarówno przez liderów biznesu, jak i rządów. Cieszę się, że administracja Trumpa angażuje się całkowicie w sztuczną inteligencję, wydając pod koniec ubiegłego roku rozporządzenie wykonawcze i krajowe ramy monitorowania.

Jako prezes i dyrektor generalny Consumer Technology Association uważam, że w tym planie działania uznano, że globalna konkurencja nasila się i że Stanom Zjednoczonym grozi pozostanie w tyle, jeśli innowatorzy będą musieli przestrzegać 50 różnych przepisów stanowych, nasza siła robocza będzie nieprzygotowana lub nie będziemy w stanie zaspokoić potrzeb energetycznych naszej przyszłości w zakresie sztucznej inteligencji. Jeśli Kongres podejmie decyzję o podpisaniu tych wytycznych, uwolni to innowatorów AI od lawiny sprzecznych przepisów stanowych i zapewni im jasne i spójne poręcze umożliwiające wspieranie tętniącego życiem ekosystemu sztucznej inteligencji.

Prawodawstwo ma znaczenie, ale ważny jest także dobry osąd. Niebezpieczeństwo nie polega na wyborze „złej” prognozy. Zakłada, że ​​najgłośniejsza historia musi być prawdziwa.

Rzeczywistość nie jest taka jasna.

Skuteczni przywódcy nie zlecają osądu myśleniu grupowemu. Porównują to, co słyszą, z tym, co widzą. Badają zachęty, rzeczywiste zachowanie i wyniki. Poruszają się, zanim będzie to dla nich wygodne.

Często sygnały ostrzegawcze są oczywiste, ale ignorowane, ponieważ zrywają z dominującą narracją.

Pod koniec lat 90. czołowe organy regulacyjne zapytały mnie o przejście na telewizję cyfrową. Obawiali się, że przejście zaszkodzi widzom programów telewizyjnych. Odpowiedziałem, że powinni skupić się na znacznie poważniejszym problemie, który jest ignorowany: bankach nakładających kredyty hipoteczne na ludzi, którzy nie są w stanie ich spłacić. Nie pasowało to do pełnej nadziei narracji o niekończącym się wzroście, która zakończyła się wielomiliardowymi dotacjami federalnymi.

Te historie nie dotyczą doskonałych prognoz. Chodzi o wykrycie, kiedy standardowy pogląd odbiega od faktów w terenie. AI jest tego rodzaju momentem.

Obecnie wszystkie firmy stają przed wyborami. Jak powinni używać sztucznej inteligencji? Jak zarządzasz ryzykiem? Jak szkolić i wdrażać pracowników? Jak zachować konkurencyjność? Najprostszym krokiem jest skopiowanie tego, co robią inni. Kupuj to, co oni kupują, mów to, co mówią i miej nadzieję, że to zadziała. Nie tak się prowadzi.

Zwycięzcami w erze sztucznej inteligencji nie będą firmy, które przyjmą wszystkie narzędzia lub je wszystkie odrzucą. To oni jasno zastanowią się, w jaki sposób sztuczna inteligencja wpisuje się w ich własną misję, i będą mieli odwagę działać, zanim odpowiedź stanie się oczywista.

Istnieje znany pogląd, że duże grupy potrafią dobrze odgadnąć proste rzeczy, takie jak waga byka. Ale prowadzenie firmy, kształtowanie rynku czy poruszanie się w nowej fali technologicznej to nie targi i prognozy rynkowe. Jest to ocena w warunkach niepewności.

W takich momentach podążanie za tłumem jest często największym ryzykiem. Aby wygrać dużo, musisz oddzielić się od tłumu.

Opinie wyrażane w komentarzach Fortune.com są wyłącznie poglądami ich autorów i niekoniecznie odzwierciedlają opinie i przekonania Fortune.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł