Saturday, June 13, 2026

Oto dlaczego jestem optymistycznie nastawiony do FTSE 100 do roku 2026

Koniecznie przeczytaj

Oto dlaczego jestem optymistycznie nastawiony do FTSE 100 do roku 2026

Źródło obrazu: Getty Images

Według stanu na 17 grudnia indeks FTSE 100 wzrósł w tym roku o 19%. Główny indeks londyński hojnie nagrodził inwestorów, nawet bez uwzględnienia niektórych dywidend na światowym poziomie.

Skoro inwestorzy obawiają się ostrożnych wycen technologii i sztucznej inteligencji, czy bardziej defensywny Footsie również może mieć fantastyczny rok 2026?

Nadchodzący szok?

Jest szansa, że ​​przyszły rok będzie znany ze słynnego krachu na giełdzie. Ponieważ? Ponieważ szum wokół sztucznej inteligencji graniczy z histerią, którą ostatnio obserwowano w bańce internetowej.

Chociaż nowe, duże modele językowe, takie jak ChatGPT czy Gemini, robią wrażenie, nie wygenerowały jeszcze takiego wzrostu gospodarczego, jaki przewidują niektórzy.

Godne uwagi badanie MIT wykazało, że 95% inicjatyw nie przyniosło żadnego zwrotu z inwestycji. Innymi słowy, tylko jedna na 20 firm znalazła sposób na osiągnięcie zysku dzięki sztucznej inteligencji. To brzmi dla mnie dość źle.

Dlaczego jest to problem? Ponieważ duże firmy technologiczne wydają setki miliardów, aby zawładnąć rynkiem. To niebezpieczna kwota, którą można wydać na centra danych, inżynierów i tym podobne, jeśli na końcu nie będzie kopalni złota.

Nie tylko ja to mówię. Szef Banku Anglii Andrew Bailey rozmawiał z prasą o swoich obawach. Legendarny inwestor Warren Buffett zgromadził rekordową pozycję gotówkową.

Nawet dyrektor generalny OpenAI Sam Altman, człowiek będący sercem sztucznej inteligencji, powiedział: „Czy istnieje bańka? Moja opinia jest twierdząca”.

Bezpieczeństwo

Ze względu na względny brak technologii i spółek zajmujących się sztuczną inteligencją na indeksie FTSE 100 indeks może być chroniony przed korektą lub spadkiem. W rzeczywistości indeks może osiągnąć lepsze wyniki, jeśli inwestorzy zaczną szukać bezpieczeństwa.

Wymowne jest, że indeks FTSE 100 odnotowuje jedne ze swoich najlepszych dni, kiedy po drugiej stronie Atlantyku występują wahania na rynku. 15 grudnia indeks S&P 500 spadł w związku z obawami dotyczącymi sztucznej inteligencji, natomiast indeks Footsie miał jeden z najlepszych dni w roku.

Jeśli nadejdzie kryzys, niektóre tanie akcje FTSE 100 mogą okazać się świetną inwestycją. Jedną z spółek, która ostatnio przykuła moją uwagę, jest JD Sports (LSE: JDS) i może warto ją rozważyć. Sprzedawca odzieży sportowej stracił 60% na wartości. Akcje zmieniają teraz właściciela za jedyne 83 pensy.

Wskaźnik ceny do zysku spółki spadł do 8,4. Jest to jeden z najniższych wyników na indeksie FTSE 100 i mniej niż połowa średniej. Może to oznaczać, że jest to super tani najniższy punkt dla firmy będącej jednym z największych sprzedawców detalicznych odzieży sportowej na świecie.

Jeśli chodzi o negatywy, perspektywy firmy w dużej mierze zależą od zmieniających się trendów. W rzeczywistości jedną z przyczyn wcześniejszych sukcesów był rozwój sportu. Jeśli ludzie przestaną nosić tenisówki i spodnie do joggingu, jakby wychodziły z mody, zapasy mogłyby wyjść z mody bardziej niż już jest.

Ostatnie słowo? Nie ma gwarancji, że w przyszłym roku nastąpi krach na giełdzie, czy to związany ze sztuczną inteligencją, czy z innych powodów. Jednak kupowanie niedowartościowanych akcji w najniższym momencie zawsze będzie zwycięską strategią. Powiedziałbym, że warto poszukać JD Sports pod kątem odpowiedniego inwestora.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł