Wydaje się, że co tydzień jedna z największych firm produkujących robotyxi ogłasza nowe ogłoszenie.
Tesla Robotaxi, Zoox należący do Amazona i Waymo należący do Alphabet to trzej najwybitniejsi gracze na rynku pojazdów autonomicznych w USA.
Waymo Szybkie fakty: Założona w 2009 r. Zdała pierwszy stanowy egzamin na jazdę samodzielną w Las Vegas w stanie Nevada w 2012 r. Źródło: IEEE Spectrum wydzielone z Alphabet jako odrębna spółka zależna w 2016 r. Od lipca 2025 r. Waymo One jest dostępny 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu dla klientów w Los Angeles, Phoenix i rejonie Zatoki San Francisco. Obecna flota Waymo liczy ponad 1500 pojazdów. Do 2026 roku firma ma nadzieję dodać 2000 kolejnych.
W ostatnich tygodniach cała trójka rywalizowała o pierwsze strony gazet, zachwalając plany ekspansji i najważniejsze etapy regulacyjne. W lipcu firma Zoox otworzyła nowy, specjalnie wybudowany amerykański zakład masowej produkcji robotów w Hayward w Kalifornii, niedaleko Doliny Krzemowej.
W zeszłym miesiącu Tesla otrzymała zgodę na świadczenie usług transportu pasażerskiego w Arizonie. Tesla Robotaxi ma teraz zezwolenie na działanie w Austin, rejonie Zatoki San Francisco i Arizonie.
Jednak w miarę poszerzania swoich usług pojazdy autonomiczne napotykają również problemy w środowiskach rzeczywistych.

Waymo dysponuje flotą około 2000 pojazdów autonomicznych, które poruszają się po drogach.
Shutterstocka
Waymo sfilmował przejazd przez niebezpieczny policyjny konflikt
Pojazdy autonomiczne są szkolone na podstawie bezcennych danych z symulacji ruchu drogowego; Jednak rzeczywiste środowiska oferują scenariusze, których nawet najbardziej wyrafinowany superkomputer nie jest w stanie samodzielnie zasymulować.
Wirusowe wideo w sieciach społecznościowych pokazuje pojazd Waymo skręcający w lewo na dużej alei w Los Angeles.
Powiązane: Waymo przyłapany na byciu złym sąsiadem w wirusowym filmie
Gdy pojazd skręca w lewo, nie ma nadjeżdżającego pojazdu, ponieważ ściana radiowozów blokuje ruch z przeciwnego kierunku.
Samochody policyjne są puste, ponieważ wszyscy policjanci stoją na zewnątrz swoich pojazdów i celują z broni w kierowcę innego samochodu, który leży twarzą w dół na ziemi.
Reflektor policyjnego helikoptera podąża za Waymo, gdy powoli przemierza skrzyżowanie, umieszczając pojazd bezpośrednio na linii policyjnego ognia. Nawet podejrzany na ziemi wydaje się zdezorientowany widokiem samochodu jadącego przed nim.
Waymo nie odpowiedziało natychmiast na prośbę o komentarz.
NHTSA wszczyna dochodzenie w sprawie Waymo
Na początku tego roku Tesla Robotaxi spotkała się z krytyką po tym, jak: pojawiło się wideo przedstawiający autonomiczną Teslę, która ignoruje znak przystanku autobusu szkolnego, przejeżdża obok pojazdu i uderza w lalkę dziecka podczas symulowanego testu.
Obecnie NHTSA prowadzi dochodzenie w sprawie Waymo w związku z podobnym problemem.
Powiązane: Waymo swoim najnowszym ruchem przeskakuje Teslę Robotaxi i Amazon Zoox
NHTSA rozpoczęła wstępną ocenę w celu zbadania około 2000 pojazdów wyposażonych w zautomatyzowany system jazdy Waymo piątej generacji.
Agencja bada „naruszenia bezpieczeństwa ruchu drogowego związane z zatrzymywaniem się w przypadku napotkania autobusu szkolnego, szczególnie gdy autobus ładuje lub wyładowuje uczniów”.
Dochodzenie wszczęto po tym, jak doniesienia medialne wykazały, że pojazd nie zatrzymał się, gdy zbliżał się do autobusu szkolnego, który zatrzymał się z migającymi czerwonymi światłami i wysuniętym ramieniem zatrzymującym.
Kalifornijska policja aresztuje Waymo za nielegalne zawracanie
Policja w San Bruno w Kalifornii dokonała w zeszłym tygodniu niepokojącego odkrycia, kiedy zauważyła białego Jaguara jadącego nierówno.
Funkcjonariusze zatrzymali samochód po zobaczeniu, jak wykonuje on nielegalny zakręt na światłach przed nimi, ale byli zszokowani, gdy podeszli do pojazdu.
Jak wynika z postu na Facebooku opublikowanego przez policję San Bruno, „było to pierwsze zdarzenie dla obu funkcjonariuszy”, gdy zdali sobie sprawę, że za kierownicą pojazdu nie siedział żaden kierowca.
Funkcjonariusze nie byli w stanie wystawić mandatu pojazdowi autonomicznemu, dlatego skontaktowali się z Waymo, aby poinformować firmę o „usterce”.
„Ponieważ nie było człowieka za kierowcą, nie można było wystawić mandatu (w naszych księgach cytowań nie ma rubryki na słowo „robot”). Mamy nadzieję, że przeprogramowanie uniemożliwi mu wykonywanie dalszych nielegalnych ruchów” – stwierdziła policja.
Powiązane: Waymo jest pod lupą ze względu na swój najnowszy błąd


