Monday, May 18, 2026

Ponowne spadki po wynikach za IV kwartał. Czy to nowa normalność dla akcji Greggsa?

Koniecznie przeczytaj

Ponowne spadki po wynikach za IV kwartał. Czy to nowa normalność dla akcji Greggsa?

Źródło obrazu: Getty Images

Akcje Greggs (LSE:GRG) spadły w ciągu ostatniego roku o 36%. Akcje charakteryzują się jednak zmiennością, a inwestorzy, którzy kupowali po niskich cenach, w przeszłości odnotowywali wzrost cen.

W czwartek (8 stycznia) cena akcji spadła o kolejne 7% po rozczarowujących aktualizacjach notowań. Ale czy jest to nowa normalność dla firmy, czy szansa na zakupy dla inwestorów?

Wyniki

Greggs odnotował wzrost przychodów o 7,4% rok do roku za ostatnie trzy miesiące 2025 r., przy wzroście sprzedaży porównywalnej o 2,9%. I są powody, żeby być o tym pozytywnym.

Po pierwsze, jest to znak, że sprawy idą we właściwym kierunku. Obie liczby przekraczają równoważne wskaźniki za cały rok, co wskazuje na postęp.

Wypada również korzystnie na tle szerszego rynku, co sugeruje, że koncentrowanie się firmy na wartości klienta cieszy się popularnością. Nie jest to jakieś wielkie zaskoczenie, ale cieszy.

Istnieją jednak inne części raportu, które są mniej korzystne. Myślę, że powinno to budzić niepokój inwestorów długoterminowych.

Wzrost

Istnieje duża różnica pomiędzy 7,4% (całkowity wzrost przychodów) a 2,9% (porównywalny wzrost sprzedaży). I to jest potencjalny problem dla inwestorów w przyszłości.

Sugeruje to, że znaczna część rozwoju firmy jest wynikiem otwierania nowych sklepów. Nie ma w tym nic złego, ale firma nie może tego robić w nieskończoność.

Greggs zwiększył liczbę sklepów o 121 w 2025 r. i spodziewa się dodać kolejne 120 w 2026 r. Jednak większa liczba sklepów w 2026 r. oznacza, że ​​wpływ na ogólny wzrost będzie mniejszy.

Mając to na uwadze, porównywalny wzrost na poziomie 2,9% jest kluczową wartością, na której inwestorzy powinni się skupić. I choć zmierza to we właściwym kierunku, w wartościach bezwzględnych nie jest do końca inspirujący.

Równanie inwestycyjne

Wartość Greggsa wynosi obecnie około 50% od najwyższego poziomu w historii. Myślę jednak, że inwestorzy oczekujący powrotu do tego poziomu w najbliższej przyszłości prawdopodobnie się rozczarują.

Jak już wspomnieliśmy, obecnie wzrost wynika głównie z otwierania nowych lokalizacji. A utrzymanie tego stanu staje się coraz trudniejsze wraz ze wzrostem liczby sklepów.

Ponieważ porównywalna sprzedaż nie jest dużo wyższa od inflacji, nie ma w tej kwestii zbyt wiele miejsca na krótkoterminowy optymizm. Istnieją jednak pewne ważne pozytywne sygnały dla inwestorów długoterminowych.

To dobrze, że firma zdobyła udziały w rynku w trudnym dla branży okresie. Dlatego też, jeśli warunki handlowe ulegną poprawie (wcześniej czy później), sytuacja może zacząć wyglądać znacznie lepiej.

Nowa normalność?

Nie sądzę, że inwestorzy mogą spodziewać się gwałtownego wzrostu po Greggsie. Jednak przy notowaniu akcji przy wskaźniku ceny do zysków (P/E) wynoszącym 11 i stopie dywidendy na poziomie 4%, nie sądzę, żeby było to konieczne.

Firma wykazała się imponującą odpornością w trudnym otoczeniu dla całej branży. Myślę, że to bardzo zachęcający znak na to, co ma nadejść.

Nie sądzę, że trzeba będzie dużego przyspieszenia porównywalnego wzrostu sprzedaży, aby cena poszła w górę. Mam nadzieję, że tak się stanie, gdy poprawią się warunki prowadzenia działalności gospodarczej.

Najważniejsze pytanie brzmi: kiedy to nastąpi. Trudno powiedzieć, ale myślę, że cierpliwi inwestorzy mogą chcieć przyjrzeć się potencjalnej możliwości w tym przypadku.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł