Źródło obrazu: Getty Images
Nie mam już żadnych superlatywów, żeby opisać zapasy Rolls-Royce’a (LSE: RR). W ciągu ubiegłych trzech lat ten producent silników lotniczych osiągnął lepsze wyniki niż wszyscy uczestnicy indeksu FTSE 100.
W 2025 r. akcje poszybowały w górę o 96%. Jednak największymi zwycięzcami są ci, którzy trzy lata temu kupili akcje producenta silników lotniczych i od tego czasu poszybowały w górę o 1130%. To zamieniłoby inwestycję z 10 000 funtów w 123 000 funtów. Słowa takie jak dziki, gorący i niesamowity ledwo to pokrywają.
Inwestorzy, którzy podskoczyli wcześniej, będą świętować. Ci, którzy spóźnili się na lot, będą się kopać. Oboje zadają sobie to samo pytanie u progu nowego roku. Dokąd zmierza kurs akcji w 2026 roku?
Gwiazda wzrostu FTSE 100
Naturalnie, nie wiem. Nikt tego nie robi. Wszyscy inwestorzy są równi pod jednym kluczowym względem. Nikt z nas nie ma kryształowej kuli.
Nieustannie ostrzega się nas, że wyniki z przeszłości nie są wskazówką co do przyszłości, ale mówią mi jedno. Zapasy Rolls-Royce’a po prostu nie mogą rosnąć przy takim tempie.
Jest obecnie szóstą co do wielkości firmą w Wielkiej Brytanii, której wartość rynkowa wynosi około 95 miliardów funtów. Jeśli w ciągu najbliższych trzech lat wzrośnie o kolejne 1130%, będzie wart 1,2 biliona funtów. To około jedna trzecia całego rocznego produktu gospodarczego Wielkiej Brytanii. To się nie stanie.
Nawet gdyby akcje spółki „zaledwie” wzrosły dwukrotnie, do 190 miliardów funtów, byłoby to i tak niezwykłe. Dzięki temu Rolls-Royce znalazłby się w zasięgu HSBC Holdings za 202 miliardy funtów i AstraZeneca, największej brytyjskiej firmy, za 213 miliardów funtów.
Biznes ma wiele do zaoferowania. Przychody z produkcji i konserwacji silników lotniczych wzrosły wraz z ożywieniem w lotnictwie po pandemii. Jej dział Power Systems został wzmocniony przez popyt na centra danych AI. Rosnące napięcia geopolityczne również podniosły zamówienia obronne.
Następnie istnieje długoterminowa obietnica małych reaktorów modułowych, tak zwanych reaktorów minijądrowych. Dyrektor generalny Tufan Erginbilgic wierzy, że jeśli odniosą sukces zgodnie z planem, mogliby ostatecznie podwoić wielkość firmy.
To „jeśli” ma znaczenie. Projekty te zależą od wsparcia rządowego, zdyscyplinowanej realizacji i technologii spełniającej pokładane w nich nadzieje. Istnieją również obawy dotyczące środowiska i przepisów, ponieważ uważa się, że mini bomby atomowe uwalniają więcej odpadów radioaktywnych niż konwencjonalne elektrownie jądrowe.
Te akcje są drogie
Najbardziej oczywistym wyzwaniem dzisiaj jest wycena. Notowania Rolls-Royce’a charakteryzują się stosunkiem ceny do zysku wynoszącym około 56, czyli znacznie powyżej średniej indeksu FTSE 100 wynoszącej około 17. Oczekiwania są niebotycznie wysokie.
Brokerzy pozostają optymistami, a konsensus prognoz wskazuje, że cena akcji w przyszłym roku wyniesie około 1265 pensów. Jeśli tak, oznacza to wzrost o około 10% w porównaniu z dniem dzisiejszym, co oznacza zmianę 10 000 funtów na 11 000 funtów. Dodaj do tego skromną rentowność kontraktu forward na poziomie 0,95%, a wynik wzrośnie do 11 095 funtów.
Oczywiście analitycy też nie mają kryształowych kul. Jednak moim zdaniem to podsumowuje dzisiejszy stan zapasów Rolls-Royce’a. Zrobili to znakomicie, ale odtąd tempo na pewno będzie musiało zwolnić. Każdy, kto ma nadzieję nadrobić straty, oszukuje sam siebie.
Przyszłe zyski będą prawdopodobnie bardziej stabilne, podczas gdy ryzyko będzie większe. Wszelkie rozczarowanie, gdy 26 lutego zostaną ogłoszone wyniki za cały rok 2025, może zostać surowo ukarane.
Osobiście nie rozważałbym zakupu po obecnej zawyżonej cenie. Poważnie zastanawiam się nad wycofaniem części zysków ze stołu, ale nie sprzedażą ich całkowicie. Następnie spróbuję przeznaczyć te pieniądze na następną dużą szansę na rozwój. Dziś na indeksie FTSE 100 widzę o wiele więcej interesujących spółek wzrostowych.

