Źródło obrazu: Getty Images
Giełda nigdy nie jest nudna, ale teraz jest szczególnie niestabilna. Szybko rozwijająca się sytuacja na Bliskim Wschodzie oznacza, że ceny akcji zmieniają się jeszcze gwałtowniej niż zwykle.
Gwałtowne spadki spowodowane przejściowymi obawami mogą stanowić okazję do zakupów, a inwestorzy mogą zrobić kilka rzeczy, aby sobie pomóc.
Ceny akcji
Oczywiście nie można zaprzeczyć, że tragiczne wydarzenia na Bliskim Wschodzie mają o wiele większe znaczenie niż to, co dzieje się na giełdzie. Nie możemy jednak ignorować faktu, że konflikt miał w tym tygodniu znaczący wpływ na ceny akcji.
Zwiększone napięcie spowodowało wzrost zapasów ropy i sektora obronnego, wywierając jednocześnie presję na akcje związane z podróżami i produkcją. Dzieje się odwrotnie, gdy sytuacja jest spokojniejsza.
Dało to inwestorom realne możliwości. Kupowanie akcji po obniżonych cenach często oznacza oczekiwanie na zmianę nastrojów na rynku, ale dzieje się to znacznie szybciej niż zwykle.
Zmienność na giełdzie może dać szansę na szybkie zbudowanie zdywersyfikowanego portfela. Inwestorzy mogą jednak skorzystać z nadarzającej się okazji na kilka sposobów.
Krzycząca wartość
Kiedy ceny akcji spadają, tanie akcje stają się jeszcze tańsze. Nike (NYSE:NKE) już w tym roku radziła sobie gorzej niż S&P 500, zanim obawy inflacyjne spowodowały dalszy spadek w tym tygodniu.
Firma pracuje nad swoją strategią po serii błędów w próbach bezpośredniego dotarcia do konsumentów. Jednak ciągła presja na wydatki konsumenckie może opóźnić poprawę.
Istnieje jednak realne prawdopodobieństwo, że giełda niedocenia spółki. Inwestorzy niepokoją się tanią konkurencją ze strony Chin, jednak myślę, że obawy te są nieuzasadnione.
Tańsi rywale nie są dla Nike niczym nowym. Jednak posiadanie jednej z najsilniejszych marek na świecie to bardzo cenny atut, który warto chronić przed konkurencją, i mam nadzieję, że tak pozostanie.
Niezwykłe możliwości
Inną strategią jest skupienie się na akcjach, które zazwyczaj wcale nie są tanie. Nietrudno zrozumieć, dlaczego konflikt spowodował spadek akcji InterContinental Hotels Group (LSE:IHG).
Sieć hoteli FTSE 100 posiada znaczące aktywa w Dubaju i Arabii Saudyjskiej, tuż na skraju strefy konfliktu. Dlatego zakłócenia w tej części świata stanowią duże ryzyko dla firmy.
W większości przypadków giełda uznaje tę spółkę za wysokiej jakości operatora działającego w modelu franczyzowym, co sprawia, że generuje ona duże środki pieniężne. W efekcie prawie nigdy nie jest tanio.
Oznacza to, że inwestorzy chcący kupić akcje muszą chcieć skorzystać z okazji, gdy się pojawią. A to może się zdarzyć w przypadku utrzymującej się sytuacji geopolitycznej.
strategia inwestycyjna
Kupowanie akcji, gdy są tanie, jest zazwyczaj dobrym pomysłem. Istnieje jednak kilka sposobów na maksymalne wykorzystanie niestabilności rynku akcji.
Akcje Nike przestały być dyskontowane i są notowane po niezwykle niskich wielokrotnościach. I to sprawia, że warto je teraz rozważyć.
W przypadku InterContinental Hotels Group sytuacja jest inna. Akcje nie są notowane po niskiej wielokrotności, ale warto się temu przyjrzeć, ponieważ możliwości zakupu są zazwyczaj ograniczone.
Każda strategia może być dobra. Jednak najlepszą rzeczą, jaką inwestorzy mogą zrobić, gdy ceny akcji zaczną znacząco się zmieniać, jest upewnienie się, że mają gotowy plan.

