Źródło obrazu: Getty Images
Podobnie jak wielu inwestorów, doceniam pasywne źródła dochodu, jakie mogę uzyskać dzięki posiadaniu wysokiej jakości akcji dywidendowych. Dlatego od czasu do czasu myślę o tym, jakie akcje najlepiej kupić ze względu na ich potencjał dochodowy.
W tym celu przedstawiam akcje brytyjskie, które moim zdaniem powinni rozważyć inwestorzy nastawiony na dochód.
Stopa dywidendy na poziomie niemal dwucyfrowym
Akcje, o których mowa, to zyski Henderson Far East (LSE: HFEL).
Na pierwszy rzut oka niektóre atrakcje są oczywiste.
Ten zarządzający funduszem inwestycyjnym twierdzi, że „stara się maksymalizować rosnące możliwości inwestycji o wysokim dochodzie”, szczególnie na rynku Azji i Pacyfiku. Prowadzi progresywną politykę dywidendową, co oznacza, że dąży do corocznego zwiększania dywidendy na akcję, podobnie jak miało to miejsce w ostatnich latach.
Płaci dywidendę kwartalnie. Może to być pomocne w zakresie zapewniania regularnych źródeł pasywnego dochodu.
Podoba mi się fakt, że wypłacają jak w zegarku, choć oczywiście nigdy nie ma gwarancji, że dywidenda z jakiejkolwiek akcji będzie trwała.
Do niedawna Henderson Far East Income osiągał dwucyfrowy procentowy zwrot. Ponieważ jednak cena akcji wzrosła od kwietnia o 27%, wyniki spadły.
Mimo to, z wynikiem 9,8%, nadal należy on do kategorii produktów wysokodochodowych!
Rozczarowujące wyniki cen akcji
Jednak przy poszukiwaniu akcji dobre wyniki mogą być sygnałem ostrzegawczym. Czy mogłoby tak być w tym przypadku?
Po pierwsze, Henderson Far East Income sprzedaje swoje akcje z premią w stosunku do wartości aktywów netto. Atrakcyjniej mogłaby być, gdyby była sprzedawana z dyskontem, ale z drugiej strony sam fakt premii można zinterpretować pozytywnie jako oznakę popytu inwestorów na akcje.
Choć od kwietnia akcje spółki radzą sobie dobrze, to długoterminowe perspektywy nie są atrakcyjne. W ciągu pięciu lat cena akcji spadła o 24%.
Częściowo odzwierciedla to niepewność gospodarczą na niektórych kluczowych rynkach azjatyckich. Myślę jednak, że wskazuje to również na obawy niektórych inwestorów co do trwałości dywidendy.
Jest to zawsze kwestia warta rozważenia przy analizie funduszy inwestycyjnych, których celem jest dochód. Czy zarabiają duże dywidendy z własnego portfela, czy też wykorzystują sprzedaż akcji lub inne środki, aby wesprzeć dywidendę, pochłaniając w ten sposób kapitał lub zwiększając całkowity koszt dywidendy?
Drugie podejście może czasami działać, ale często wiąże się z długoterminowymi kosztami, ponieważ może być trudniej utrzymać płatności, nie mówiąc już o ich zwiększeniu.
Czy uda się utrzymać ten poziom dywidendy?
W ubiegłym roku spółka Henderson Far East Income wydała 43 miliony funtów na dywidendę z tytułu akcji.
To nieco więcej niż wpływy pieniężne netto z działalności operacyjnej wynoszące 42 mln funtów. Trust nie przedstawił zestawienia dochodów z otrzymanych dywidend w porównaniu z dochodami ze sprzedaży posiadanych akcji.
Tak czy inaczej oznaczało to, że wypłata dywidendy pochłonęła cały operacyjny przepływ środków pieniężnych netto. Trust może pozyskiwać fundusze z działalności nieoperacyjnej, takiej jak pożyczki bankowe i sprzedaż akcji, i faktycznie to robi.
W związku z tym dywidenda może w dalszym ciągu rosnąć corocznie, zgodnie z celem. Widzę jednak ryzyko, że tak się nie stanie, biorąc pod uwagę koszt dywidendy w stosunku do przepływów pieniężnych z działalności operacyjnej.
Jednak Henderson Far East Income posiada dobrze zdywersyfikowany portfel, który zapewnia jej ekspozycję na region o nadal silnych możliwościach wzrostu. Uważam ją za spółkę, którą powinni rozważyć inwestorzy dochodowi.

