Prezydent Donald Trump wezwał Departament Sprawiedliwości do wszczęcia śledztwa w sprawie branży pakowania mięsa, zarzucając jej „podnoszenie cen wołowiny w drodze bezprawnej zmowy, zmowy i manipulacji cenami”.
„Proszę Departament Sprawiedliwości o szybkie działanie” – napisał Trump w piątek w mediach społecznościowych. „Należy natychmiast podjąć środki w celu ochrony konsumentów, zwalczania nielegalnych monopoli i dopilnowania, aby korporacje te nie osiągały przestępczych zysków kosztem narodu amerykańskiego”.
Akcje największego na świecie przetwórcy mięsa, JBS NV, spadły po komentarzach Trumpa aż o 6,2%, podczas gdy akcje Tyson Foods Inc. spadły aż o 2%, po czym odrobiły straty i wzrosły.
Wysokie koszty utrzymania zdominowały obawy wyborców w tym tygodniu podczas wyborów poza rokiem, co doprowadziło Demokratów do zwycięstwa nad Republikanami Trumpa w wyścigach w całym kraju. Sondaże wykazały, że wyborcy przyznali Trumpowi niskie oceny za sposób, w jaki prowadzi gospodarkę, a jego doradcy obiecali później położyć większy nacisk na przystępność cenową.
Wołowina to najnowszy cel Trumpa mający na celu ograniczenie inflacji żywności, ponieważ ceny detaliczne mielonej wołowiny osiągnęły rekordowy poziom. Pogłowie bydła w USA gwałtownie się skurczyło, gdy farmerzy zmagają się z wysokimi stopami procentowymi, kosztowną paszą i suszą. Odbudowa stada będzie procesem, który będzie trwał lata.
Mimo to Trump starał się zwalić winę na duże korporacje, które przetwarzają mięso na potrzeby konsumentów.
„Ceny bydła znacznie spadły, ale cena wołowiny w pudełkach wzrosła. Więc wiadomo, że coś śmierdzi. Bardzo szybko dojdziemy do sedna sprawy. Jeśli dojdzie do przestępstwa, osoby odpowiedzialne zapłacą wysoką cenę!” Trump napisał w późniejszym poście.
Sposób, w jaki prezydent podchodzi do cen mięsa, spotkał się z oporem sojuszników w stanach rolniczych, którzy twierdzą, że jego plan czterokrotnego zwiększenia kontyngentu bezcłowego na argentyńską wołowinę może zagrozić amerykańskim rolnikom.
Decyzja Trumpa o nałożeniu 50% ceł na produkty z Brazylii w wyniku sporów dyplomatycznych wpłynęła również na eksport wołowiny. Swoją siedzibę mają tam JBS i inny gigant mięsny Minerva SA.

