Jeśli próbujesz odnieść sukces w jednym z największych miast na świecie, możesz spotkać się z dwiema rzeczywistościami finansowymi: tymi, którzy są w stanie generować bogactwo, i tymi, którzy po prostu sobie radzą.
W Nowym Jorku dzielący charakter tych dwóch gospodarek nie mógł być bardziej oczywisty. Nowa analiza przeprowadzona przez GoBankingRates właśnie wykazała, że aby dotrzeć do pięciu procent najbogatszych mieszkańców miasta, gospodarstwa domowe muszą generować 619 178 dolarów rocznie.
Dla porównania, przeciętne gospodarstwo domowe w Wielkim Jabłku zarabia zaledwie 84 578 dolarów; Będą musieli zarabiać ponad siedmiokrotnie więcej, aby znaleźć się w gospodarstwach domowych o najwyższych dochodach.
Zarabianie ponad 80 000 dolarów może niektórym wydawać się obiecującą pensją, ale będzie ona trudno nadążać za kosztami życia nowojorczyków. Na przykład, według danych Zumpera, szacuje się, że przeciętne studio kosztuje 3795 dolarów miesięcznie. To 45 540 dolarów rocznie, co oznacza, że sam czynsz stanowiłby około 54% dochodu brutto, znacznie powyżej standardowego progu przystępności cenowej wynoszącego 30%.
Gospodarstwa domowe w Wirginii Zachodniej mają najniższe wymagania dochodowe, aby znaleźć się w górnych 5%
Chociaż Nowy Jork wymagał od najlepiej zarabiających zarabiających ponad siedmiokrotność średniej pensji, nie jest to najwyższa suma na liście.
Oczekuje się, że w Connecticut gospodarstwa domowe wniosą wkład w wysokości 637 673 dolarów, aby dotrzeć do pierwszych pięciu procent. Dla porównania, średni dochód gospodarstwa domowego wynosi około 93 760 dolarów, czyli jest o 580% wyższy (lub prawie siedmiokrotnie wyższy), niż potrzeba, aby dotrzeć do pierwszych pięciu procent.
Stanem z najłatwiejszą drogą do ultrabogatego klubu była Wirginia Zachodnia, z wymaganiami dotyczącymi dochodów wynoszącymi 330 270 dolarów. Średni dochód gospodarstwa domowego wynosi 57 917 dolarów.
Według danych RentCafe, w przeciwieństwie do Nowego Jorku, koszty mieszkania są o około 27% niższe od średniej krajowej, chociaż płace pozostają w tyle za średnią krajową.
Rosnąca luka majątkowa: 20% gospodarstw domowych kontroluje ponad 70% amerykańskiego bogactwa
Jednakże, chociaż w niektórych stanach poprzeczka dla ultrabogatych jest niższa, samo bogactwo staje się coraz bardziej skoncentrowane, pozostawiając większość Amerykanów jeszcze bardziej w tyle.
Najwyższy procent posiada prawie jedną czwartą bogactwa kraju, czyli prawie trzy razy więcej niż cała klasa średnia. W sumie 20% najbogatszych gospodarstw domowych kontroluje ponad 70% bogactwa Ameryki, podczas gdy 20% najbogatszych gospodarstw domowych kontroluje ponad 30%.
W tej chwili dotarcie do najwyższego jednego procenta w Ameryce oznacza uzyskanie skorygowanego dochodu brutto w wysokości co najmniej 561 523 dolarów. Próg spada do 169 466 dolarów dla pierwszych pięciu procent i 99 971 dolarów dla najlepszych 10 procent. Dla kontekstu: przeciętne amerykańskie gospodarstwo domowe zebrało w 2024 r. około 83 730 dolarów, czyli mniej niż 15% tego, co potrzeba, aby dotrzeć na szczyt.

