Firma Samsung Electronics obstawia, że kolejnym dużym ulepszeniem domu nie będą jedynie większe ekrany czy jaśniejsze urządzenia. Zamiast tego będzie to ściślejsza sieć funkcji AI, co utrudni nadążanie za starzejącym się sprzętem.
W tym tygodniu na targach CES 2026 w Las Vegas Samsung zaprezentował prezentację „Companion to AI Living”. Liderzy stwierdzili, że sztuczna inteligencja łączy telewizory, urządzenia mobilne, urządzenia i usługi.
Brzmi to jak opowieść o ułatwianiu życia klientom. Ale to także opowieść o cenach. Jeśli możliwości sztucznej inteligencji będą coraz lepiej działać w połączonym ekosystemie Samsunga, firma będzie miała więcej możliwości, aby nakłonić ludzi do kupowania urządzeń z najwyższej półki i ciągłego ich ulepszania.

Samsung przekształca inteligentny dom w platformę, łącząc efekt zachwytu w handlu detalicznym z długoterminową nagrodą dla inwestorów.
Zdjęcie: Anadolu z Getty Images
Nowe telewizory Samsunga, inteligentniejsze urządzenia, bardziej „użyteczne” ekrany
Głównym założeniem demonstracji Samsunga było to, że ekrany staną się bardziej „żywe”. Zaprezentowano nowy, flagowy telewizor ultra-premium: R95H, pierwszy na świecie 130-calowy telewizor Micro RGB. Hun Lee, wiceprezes wykonawczy działu wyświetlaczy wizualnych firmy Samsung, powiedział: „Micro RGB stanowi szczyt naszej innowacji w zakresie jakości obrazu”.
Samsung powiedział też, że Vision AI Companion to warstwa, która pomaga zdecydować, co obejrzeć. Może nawet pomóc w znalezieniu przepisów na podstawie tego, co widzisz na ekranie. Samsung twierdził, że wszystkie jego telewizory na rok 2026 będą obsługiwać HDR10+ ADVANCED i będą wyposażone w Eclipsa Audio, rewolucyjny system dźwięku przestrzennego. Ogłoszono również, że telewizory z najnowszą wersją Tizen OS otrzymają aktualizacje systemu operacyjnego przez siedem lat. Oznacza to, że zestaw będzie nadal udoskonalany, gdy trafi do salonu.
Powiązane: Jakie korzyści Netflix może zyskać na utracie umowy z Warner Bros.
Samsung podkreślił ideę „towarzyszy domu”, którzy ułatwiają codzienne życie w kuchni i pralni. Pokazano w nim nowe funkcje lodówek Family Hub korzystające z AI Vision i Google Gemini, a także funkcje sugerujące posiłki i ułatwiające gotowanie. Zaprezentowano także szyty na miarę zestaw do prania AI oraz nową wersję AirDressera, która ma pomóc w rozwiązaniu typowych porannych problemów, takich jak zmarszczki.
Dlaczego cykl aktualizacji może stać się droższy
Głównym założeniem Samsunga jest to, że sztuczna inteligencja działa najlepiej, gdy wszystkie części są połączone. Historia ta zwykle faworyzuje wyższe ceny na dwa sposoby.
Po pierwsze, łatwo jest wyjaśnić, dlaczego warto kupować sprzęt z najwyższej półki. Flagowy 130-calowy telewizor nie jest czymś, co większość ludzi kupi, ale produkty Halo mogą sprawić, że ludzie będą wymagać więcej od wszystkich telewizorów z tej linii. Jeśli Samsungowi uda się przekonać ludzi, że najlepsze rozwiązania związane ze sztuczną inteligencją wymagają nowszych procesorów wyświetlania, pilotów i możliwości platformy, może przejść od „wystarczająco dobrego” do „równie dobrze może uzyskać lepszy”.
Powiązane: Wydatki na sztuczną inteligencję rosną, ale pomija się ukryte ryzyko
Po drugie, ekosystem może sprawić, że zmiana będzie droższa. Bardziej denerwująca jest zmiana marki, gdy telewizor sugeruje przepis, lodówka potwierdza składniki, a urządzenie rozpoczyna proces gotowania. Pomaga to zatrzymać klientów, a także jest ukrytą strategią mającą na celu ochronę siły cenowej.
Więcej działań AI:
Morgan Stanley wyznacza oszałamiającą cenę docelową w skali mikrona po wydarzeniu Bank of America aktualizuje prognozę akcji Palantir po prywatnym spotkaniuMorgan Stanley rezygnuje z oszałamiającej ceny docelowej Broadcom Emisja chińskich chipów Nvidii nie jest tym, co myśli większość inwestorów Bank of America ustawia akcje AI do kupna na rok 2026
Siła cenowa jest ważna dla inwestorów, ponieważ rynek elektroniki użytkowej jest wysoce konkurencyjny. Samsung ma większe szanse na zwiększenie marż, jeśli uda mu się podnieść średnie ceny sprzedaży telewizorów i sprzętu AGD, nawet jeśli wzrost jednostkowy nie będzie stały.
Usługi, sztywność i prawdziwy klin „oszczędnościowy”.
Platforma SmartThings firmy Samsung stanowi ważny aspekt planu. Samsung ogłosił, że do grudnia 2025 roku SmartThings będzie mieć ponad 430 milionów użytkowników. Daje to firmie świetny sposób na udostępnienie ludziom nowych możliwości połączonych domów.
Samsung stara się, aby inteligentne urządzenia same się opłacały, co jest ciekawszym rozwiązaniem finansowym. Firmy Samsung i Hartford Steam Boiler współpracowały nad stworzeniem usługi Smart Home Savings, która pomaga amerykańskim konsumentom obniżyć koszty ubezpieczenia domu poprzez identyfikację funkcji ochronnych w podłączonym sprzęcie. Samsung twierdzi, że urządzenia gospodarstwa domowego potrafiące wykryć wczesne oznaki ryzyka, takie jak niewielkie wycieki wody, mogą pomóc firmom ubezpieczeniowym w zapewnianiu kredytów w ramach polis obniżających składki.
Powiązane: Novo i Lilly zmieniają strategię GLP-1 za granicą: USA mogą być następne
Jeśli program znacznie się rozwinie, może to mieć wpływ na rachunki konsumentów. Droższy zestaw z lodówką czy pralko-suszarką łatwiej sprzedać, jeśli kupujący wierzy, że część pieniędzy do niego wróci w postaci miesięcznych oszczędności. Chociaż oszczędności mogą się znacznie różnić w zależności od operatora i stanu, jest to wyjątkowy przypadek funkcji inteligentnego domu, która jest bezpośrednio powiązana z budżetami domowymi.
Co dalej oglądać na Samsungu
Samsung nie ujawnił zbyt wielu informacji na temat cen i dostępności wszystkich produktów, które zaprezentował na targach CES, więc trudno powiedzieć, ile pieniędzy zarobi w najbliższej przyszłości. Istnieją jednak pewne ostateczne oznaki, których inwestorzy i kupujący mogą oczekiwać do 2026 r.:
Jak wysokie ceny Samsung ustala dla swoich wysokiej klasy telewizorów i urządzeń wyposażonych w sztuczną inteligencję oraz czy jego konkurenci dorównują tym cenom, czy je przewyższają. Czy funkcje obsługiwane przez SmartThings naprawdę sprawiają, że ludzie chcą szybciej dokonać aktualizacji, czy też nadal nie przeszkadza im dłuższe przechowywanie starych urządzeń. Jak szybko rośnie oszczędność inteligentnych domów poza testami pilotażowymi i wczesnym wprowadzeniem na rynek oraz czy firmy ubezpieczeniowe reklamują je jako prawdziwe wyróżnienie.
Przesłanie Samsunga na targach CES było jasne: AI jest powodem do aktualizacji. Jeśli to rozwiązanie się sprawdzi, następny cykl aktualizacji może kosztować więcej, a Samsung przygotowuje się do roli firmy, która zdobędzie dodatkowe pieniądze.
Powiązane: Alphabet wprowadza subtelne zmiany w Gmailu przed 2026 rokiem


