
Verizon twierdzi, że zaoferuje środki w wysokości 20 dolarów 1,5 milionom klientów dotkniętych powszechną awarią sieci, która w środę pozostawiła użytkowników bez dostępu do usług nawet na 10 godzin, mimo że firma nie wie, co naprawdę spowodowało awarię.
W środowym oświadczeniu dla magazynu Fortune gigant telekomunikacyjny przyznał, że doszło do skali awarii i przeprosił klientów, nazywając tę awarię naruszeniem własnych standardów.
„Wczoraj nie osiągnęliśmy standardu doskonałości, jakiego oczekują nasi klienci i jakiego oczekujemy od siebie” – powiedział Fortune rzecznik Verizon. Firma stwierdziła, że dotknięci klienci mogą wykorzystać środki w wysokości 20 dolarów za pośrednictwem aplikacji MyVerizon, zauważając, że „średnio obejmuje to kilka dni świadczenia usługi”. Verizon dodał, że klienci biznesowi będą bezpośrednio kontaktowani w sprawie środków.
Verizon podkreślił, że kredyt nie miał stanowić pełnej rekompensaty za przestój: „żaden kredyt nie jest w stanie tak naprawdę tego zrekompensować” – napisali. Zachęcali jednak klientów, którzy nadal doświadczają problemów, do ponownego uruchomienia swoich urządzeń w celu ponownego połączenia się z siecią.
Pomimo przeprosin Verizon nie powiedział, czy przerwa była spowodowana usterką techniczną, czy szerszym problemem systemowym, co podsyciło spekulacje i frustrację w Internecie.
Szeroko udostępniany post na X pokazał, że użytkownik groził natychmiastowym anulowaniem planu Verizon.
„(Oni) mogą odzyskać ten telefon” – napisał użytkownik w poście, który uzyskał ponad milion wyświetleń.
Konkurencyjni przewoźnicy szybko wykorzystali tę chwilę. Firma AT&T odpowiedziała bezpośrednio na post, promując swój program bezpłatnej wersji próbnej sieci bezprzewodowej. Oryginalny plakat odpowiedział kilka minut później, prosząc o pomoc w zmianie planów.
Dane Downdetector wykazały gwałtowny wzrost liczby raportów o awariach, który rozpoczął się wcześnie w środę i utrzymywał się przez cały dzień, przy czym największa koncentracja skarg pochodziła z głównych obszarów metropolitalnych, w tym Nowego Jorku, Atlanty, Houston, Dallas i Filadelfii. Około 60% zgłoszonych problemów dotyczyło usług telefonii komórkowej, a następnie utraty sygnału i przerw w dostępie do mobilnego Internetu.
Przerwa ma miejsce także kilka miesięcy po ogłoszeniu przez Verizon największych zwolnień w swojej historii. W listopadzie 2025 roku firma podała, że w ramach działań restrukturyzacyjnych zlikwiduje około 15 000 stanowisk pracy. Dyrektor generalny Verizon, Dan Schulman, powiedział wówczas, że redukcje są konieczne, aby zmniejszyć „złożoność i tarcia, które nas spowalniają i frustrują naszych klientów”.
Nie jest jeszcze jasne, czy redukcje personelu odegrały jakąkolwiek rolę we wtorkowej przestoju i czy firma potrafiła go szybko uporać.


