Rok 2026 już okazał się rokiem wyzwań w zakresie walki z głodem na świecie. W zeszłym roku światowy sektor rozwoju stanął w obliczu ogromnych zakłóceń, a Stany Zjednoczone i inne kraje-darczyńcy obcięły budżety pomocowe, mimo że kraje o niskich dochodach borykały się z zadłużeniem. Ostre cięcia pomocy zaostrzyły istniejące kryzysy bezpieczeństwa żywnościowego, czy to w wyniku wojny Rosji z Ukrainą, która zakłóciła międzynarodowe dostawy żywności, czy też utraty przez rolników dziesiątek miliardów dolarów z powodu zmiany klimatu. Prawie jedna na 12 osób na świecie cierpi głód, a jednej trzeciej światowej populacji nie stać na zdrową dietę. Wstępne badania pokazują, że jeśli cięcia pomocy będą kontynuowane w tym tempie, w nadchodzących latach może umrzeć 14 milionów ludzi, w tym 4,5 miliona dzieci. Duża liczba tych zgonów będzie miała miejsce, ponieważ te dzieci nie będą miały dostępu do żywności.
Jednak w tej zniechęcającej sytuacji osoby pracujące nad głodem, bezpieczeństwem żywnościowym i żywieniowym oraz klimatem jednoczą się wokół obiecującego rozwiązania: posiłków w szkołach. Jest to rozwiązanie w coraz większym stopniu finansowane przez kraje Afryki, Azji i Ameryki Łacińskiej, co zmniejsza zależność od pomocy zewnętrznej. Po roku, który pokazał, że nie możemy polegać wyłącznie na tradycyjnych darczyńcach i modelach wyżywienia głodujących na świecie, kraje o niskich i średnich dochodach występują do przodu z silnym przywództwem. Programy posiłków szkolnych stanowią coraz większy obszar zainteresowania: zapewniają już wyżywienie 466 milionom dzieci na całym świecie, a dzięki inwestycjom i wsparciu ukierunkowanym na poszczególne kraje do końca dekady liczba ta może wzrosnąć o 100 milionów.
W odpowiedzi na wysiłki wielu rządów pragnących wykorzystać moc posiłków szkolnych dla swoich mieszkańców, na początku tego miesiąca nasze organizacje – niemieckie Federalne Ministerstwo Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, Fundacja Rockefellera i Fundacja Novo Nordisk – współpracowały z wiodącą agencją ds. posiłków szkolnych, Światowym Programem Żywnościowym, w celu uruchomienia Akceleratora Posiłków Szkolnych. Ta pierwsza w swoim rodzaju inicjatywa, podjęta w Berlinie w ramach Koalicji na rzecz Posiłków Szkolnych, oznacza początkowe zaangażowanie ponad 80 milionów dolarów na zapewnienie ukierunkowanego wsparcia krajom promującym programy posiłków szkolnych.
Łącznie nasze organizacje mają dziesięciolecia doświadczenia w walce z niedożywieniem dzieci, globalnym ubóstwem i kryzysami humanitarnymi. Jesteśmy świadkami utrzymujących się tych samych problemów: niestabilności gospodarczej, katastrof ekologicznych, niepokojów politycznych, a wszystko to pogłębia głód i ubóstwo w sposób samonapędzający się. Co zaskakujące, posiłki szkolne okazały się naprawdę rewolucyjnym rozwiązaniem tych wyzwań, poprawiając zdrowie i edukację, a jednocześnie pomagając przetrwać kryzysy środowiskowe i gospodarcze. Zapewniając bezbronnym dzieciom co najmniej jeden solidny posiłek dziennie, posiłki szkolne stanowią największą na świecie sieć bezpieczeństwa socjalnego. Wartość tego zabezpieczenia stała się jasna podczas pandemii Covid-19, kiedy miliony dzieci nie mogły już polegać na stałym posiłku. Jest to obecnie główny priorytet polityczny w ponad 110 krajach, które w coraz większym stopniu opowiadają się za krajowymi programami dożywiania w szkołach i same za nie płacą. Globalne finansowanie posiłków szkolnych podwoiło się w latach 2020–2024, a 99% tej kwoty pochodzi z budżetów krajowych, a nie darczyńców.
Ale głównym powodem, dla którego posiłki szkolne mają tak duży rozmach, jest ich efekt falowania. Oprócz karmienia dzieci posiłki pomagają utrzymać uczniów w szkole. zwłaszcza dziewcząt, i położyć solidny fundament dobrego zdrowia, który zaprocentuje w przyszłości. Są też korzyści poza szkołą: posiłki szkolne mogą przekształcić wydatki publiczne w przewidywalny popyt dla rolników, miejsca pracy dla lokalnych kucharzy i małych firm oraz stworzyć bardziej lokalne i zrównoważone łańcuchy żywności. Daje to krajom możliwość wykorzystania zamówień publicznych do wprowadzenia zmian na dużą skalę w swoich sektorach rolnych i ekosystemach żywnościowych. Na przykład Brazylia wymaga, aby część składników posiłków szkolnych pochodziła od lokalnych rolników rodzinnych, co doprowadziło do wzrostu dochodów rolników aż o 106%. Na całym świecie każdy dolar zainwestowany w posiłki szkolne generuje aż do 35 dolarów korzyści ekonomicznych. Wreszcie, w miarę narastania wyzwań klimatycznych posiłki szkolne mogą budować potencjał lokalny, który może pomóc społecznościom przetrwać susze, powodzie, wojny i inne kryzysy.
Jasne jest więc, dlaczego posiłki szkolne stają się coraz bardziej popularne: po prostu działają. Jednakże wyzwania są ogromne. Programy te są zaawansowane technicznie: żywienie około 30 procent populacji jednym posiłkiem dziennie może być kosztowne i skomplikowane. Wiele rządów wyraziło potrzebę zatrudnienia większej liczby pracowników, wiedzy specjalistycznej i zasobów w celu wdrożenia programów posiłków szkolnych oraz prowadzenia monitorowania i oceny. Same posiłki należy planować tak, aby były pożywne, różnorodne i niedrogie. Wyzwaniem jest również spójne i niedrogie pozyskiwanie składników, co, jeśli zostanie podjęte strategicznie, może również stanowić szansę dla rolników i systemów żywnościowych.
Aby pomóc rządom stawić czoła niektórym z tych wyzwań, nasze organizacje opracowały program Akcelerator posiłków szkolnych. Ta inicjatywa nie finansuje samych posiłków; zapewni raczej wiedzę fachową, wymianę informacji i inne zasoby, w zależności od potrzeb krajów, aby programy były bardziej skuteczne i zrównoważone finansowo.
Akcelerator mógłby na przykład współpracować z partnerami, aby pomóc danemu krajowi w przeszkoleniu personelu administracyjnego w zakresie projektowania budżetów lub digitalizacji systemów w celu zapewnienia bezpieczeństwa żywności. W innym kraju można by uzyskać porady dla lokalnych rolników, w jaki sposób zapewnić dostawę świeżych warzyw do szkół pomimo upałów. Akcelerator mógłby też przyciągnąć organizacje do dostarczania lepszych piekarników, które zmniejszają ryzyko dla zdrowia kucharzy. Ostatecznym celem jest zapewnienie ukierunkowanego wsparcia za pośrednictwem partnerów i budowanie lokalnego potencjału, aby kraje mogły niezależnie utrzymywać te programy.
W odpowiedzi na dążenie krajów do samowystarczalności, Akcelerator Posiłków Szkolnych reprezentuje nowe podejście do rozwoju, które jest w stanie sprostać wyzwaniom obecnego klimatu pomocowego. W przeciwieństwie do bardziej odgórnego podejścia do pomocy żywnościowej w XX wieku (pomyślmy na przykład o transporcie zbóż lub oleju roślinnego do krajów rozwijających się), ten nowy wysiłek skupia się na krajach, które już przejmują wiodącą rolę w swoich własnych programach. Obecnie, gdy tradycyjne instytucje międzynarodowe znajdują się pod presją, Akcelerator Posiłków Szkolnych polega na sile partnerstwa, aby zapewnić, że niezależnie od zmian geopolitycznych, kraje będą mogły w dalszym ciągu udoskonalać swoje programy i zapewniać ich przydatność dla pokoleń.
Tempo, jakie towarzyszyło posiłkom szkolnym, byłoby niezwykłe w każdym momencie, nie mówiąc już o dzisiejszych czasach, gdy polityczne wiatry zdają się wiać przeciwko wsparciu dla osób bezbronnych. Każda z naszych organizacji z przekonaniem zdecydowała się zainwestować w zrównoważone posiłki szkolne, ponieważ inwestycja ta służy nie tylko dzieciom, ale także lokalnym rolnikom, gospodarce i planecie. Mamy nadzieję, że nasze zaangażowanie zachęci innych do pójścia za naszym przykładem. Dzięki większej liczbie partnerów pracujących nad tym, aby krajowe programy posiłków szkolnych stały się uznanym światowym standardem, możemy zapewnić, że pewnego dnia żadne dziecko nie pójdzie spać głodne.
Opinie wyrażane w komentarzach Fortune.com są wyłącznie poglądami ich autorów i niekoniecznie odzwierciedlają opinie i przekonania Fortune.

