Źródło obrazu: National Grid plc
Operator sieci elektroenergetycznej National Grid (LSE:NG) odgrywa zasadniczą rolę w rozświetlaniu narodu. Spółka FTSE 100 również rozjaśniła rok 2025 swoim inwestorom, a akcje National Grid wzrosły od początku roku o 19%.
To wynik tylko nieznacznie lepszy od dotychczasowych wyników indeksu FTSE 100 w tym roku, co oznacza wzrost o 18%. Ponieważ jednak wielu inwestorów postrzega sektor użyteczności publicznej jako sektor powolny, wzrost na poziomie 19% wydaje mi się imponujący.
Ponadto National Grid zapewnia stopę dywidendy na poziomie 4,1% i dąży do corocznego zwiększania wypłaty na akcję zgodnie z inflacją.
Dlaczego akcje National Grid radziły sobie w tym roku tak dobrze? Czy powinienem inwestować?
Jest wiele rzeczy, które mogą się podobać, ale nie ma żadnego nowego efektu wow
Odpowiedź jest taka, że jestem trochę zaskoczony, dlaczego akcje National Grid radziły sobie w tym roku tak dobrze.
Wiele rzeczy podoba mi się w tej firmie, ale przede wszystkim nie jest to nic nowego.
Ma efektywny monopol w niektórych obszarach swojej działalności, gdyż powielenie sieci dystrybucji byłoby dla rywala niezwykle kosztowne, jeśli nie całkowicie niemożliwe.
Firma będzie czerpać korzyści z ciągłego popytu przez nadchodzące dziesięciolecia. Posiada duże doświadczenie i jednocześnie przekształca swoją bazę aktywów, aby była aktualna w obliczu zmieniających się trendów w wytwarzaniu i wykorzystaniu energii.
Ale wszystko to było prawdą – i oczywiste – jeszcze w styczniu.
Wyniki biznesowe były dobre
Być może jednym z wyjaśnień są dobre wyniki firmy w tym roku.
Tymczasem np. zysk przed opodatkowaniem wzrósł o ponad jedną piątą w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. To imponujący skok,
Spółka wskazała także potencjalne nowe źródła wzrostu popytu.
Na przykład w tym roku mówiła o możliwości przyłączenia znacznych nowych ilości energii do sieci w celu wspierania tzw. stref wzrostu AI. Centra danych zużywają dużo energii, co może pomóc w zwiększeniu przychodów National Grid.
Tak więc, chociaż przedsiębiorstwa użyteczności publicznej rzadko są uważane za spółki wzrostowe ze względu na ich dojrzałe rynki, być może ta historia wzrostu pomoże wyjaśnić, dlaczego akcje National Grid jak dotąd radziły sobie dobrze w tym roku.
Nie podoba mi się podstawowa ekonomia.
Ponadto polityka dywidendowa spółki pozostaje atrakcyjna dla wielu inwestorów.
Chociaż nie jestem jednym z nich. Ten rok pokazał dlaczego, gdyż spółka obniżyła dywidendę na akcję.
Choć więc National Grid zamierza co roku zwiększać dywidendę na akcję, tak się nie stało.
Jednocześnie dług netto rośnie pomimo dużej emisji praw poboru w zeszłym roku, która rozwodniła dotychczasowych akcjonariuszy.
Obydwa zdarzenia wskazują na to, co uważam za ciągłe ryzyko strukturalne dla firmy: wysokie koszty utrzymania starzejącej się infrastruktury. Firma jest w trakcie realizacji pięcioletniego planu inwestycyjnego o wartości aż 60 miliardów funtów.
Ekonomikę wysokich inwestycji kapitałowych i wzrostu dywidendy trudno pogodzić, co pokazała tegoroczna obniżka wynagrodzenia na akcję. To mnie zniechęca do inwestowania.

