Monday, June 15, 2026

Armia USA mogła już zużyć połowę swoich najdroższych rakiet, a odbudowa zapasów może zająć nawet 4 lata | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Armia USA mogła już zużyć połowę swoich najdroższych rakiet, a odbudowa zapasów może zająć nawet 4 lata | Fortuna

Stany Zjednoczone wyczerpały swój arsenał siedmiu głównych typów rakiet, zwiększając obawy dotyczące „bliskoterminowego ryzyka”, że zabraknie im amunicji na przyszłą wojnę.

Pentagon zużył co najmniej 45% swoich zapasów precyzyjnych rakiet uderzeniowych; 50% zasobów przechwytywaczy THAAD (Terminal High Altitude Area Defense); i prawie połowę arsenału balistycznych rakiet przechwytujących Patriot, a wszystko to w ciągu pierwszych siedmiu tygodni wojny z Iranem, wynika z analizy opublikowanej w tym tygodniu przez Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS).

Chociaż Stany Zjednoczone mają wystarczającą liczbę rakiet, aby kontynuować wojnę z Iranem bez ograniczeń, istnieje większe ryzyko, że armia amerykańska nie będzie wystarczająco przygotowana na przyszłą wojnę na Pacyfiku, stwierdza raport napisany przez Marka Canciana, emerytowanego pułkownika Korpusu Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych, i Chrisa Parka, pracownika badawczego w CSIS. Przed konfliktem w Iranie zapasy amunicji były już wyczerpane. CSIS oszacowało, że uzupełnienie siedmiu głównych amunicji do poziomu przedwojennego zajmie od jednego do czterech lat.

„Spadające zapasy amunicji stwarzają ryzyko krótkoterminowe” – czytamy w raporcie. „Wojna przeciwko tak zdolnemu konkurentowi, jak Chiny, zużyje amunicję w większym tempie niż podczas tej wojny. Przedwojenne zapasy były już niewystarczające; obecny poziom ograniczy operacje USA w przypadku wybuchu przyszłego konfliktu”.

Wzrost wydatków na obronę

Według Pentagonu w ciągu ostatnich dwóch miesięcy Stany Zjednoczone negocjowały umowy z firmami z branży obronnej w celu ulepszenia swojej amunicji, w tym z firmą Honeywell Aerospace, która „zwiększy produkcję kluczowych komponentów amerykańskiego arsenału amunicji” w następstwie wieloletniej inwestycji o wartości 500 milionów dolarów. Prezydent Donald Trump zażądał budżetu na obronę w wysokości 1,5 biliona dolarów na rok budżetowy 2027, co Pentagon określił jako największy skok wydatków na obronę rok do roku od czasów II wojny światowej.

Korzystając z danych z raportu CSIS, magazyn „Fortune” oszacował, że Stany Zjednoczone wydały dotychczas około 24 miliardy dolarów na siedem głównych używanych rodzajów amunicji, ale oczekuje się, że koszty wojny z Iranem znacznie przekroczą tę sumę. Linda Bilmes, ekspert ds. polityki publicznej i profesor w Harvard Kennedy School, powiedziała, że ​​koszt wojny prawdopodobnie przekroczy 1 bilion dolarów, ponieważ administracja nie docenia krótkoterminowych kosztów szkód w infrastrukturze, a także kosztów długoterminowych, takich jak dożywotnie renty inwalidzkie dla tysięcy weteranów.

Dane z analizy stoją w sprzeczności z narracją prezydenta Donalda Trumpa, który na początku konfliktu stwierdził, że zapasy amunicji średniej i średnio-wysokiej jakości „nigdy nie były większe ani lepsze” oraz że Stany Zjednoczone mają „praktycznie nieograniczone dostawy” tej broni.

Główny rzecznik Pentagonu Sean Parnell powiedział „Fortune” w oświadczeniu, że wojsko „ma wszystko, czego potrzebuje, aby wykonywać działania w czasie i miejscu wybranym przez prezydenta”.

„Odkąd prezydent Trump objął urząd, przeprowadziliśmy wiele udanych operacji we wszystkich dowództwach bojowników, zapewniając jednocześnie armii amerykańskiej szeroki arsenał zdolności do ochrony naszych ludzi i naszych interesów” – powiedział.

Obawy dotyczące wydatków na amunicję

Tym, co niepokoi ekspertów takich jak Bilmes, są nieproporcjonalne wydatki Stanów Zjednoczonych na amunicję w porównaniu z Iranem. Według Reutersa produkcja irańskich dronów Shahed kosztuje od 20 000 do 50 000 dolarów za sztukę, natomiast przechwytywacz Patriot używany do zestrzeliwania dronów lub bardziej złożonych zagrożeń powietrznych może kosztować około 4 miliony dolarów, ponieważ do działania wymaga bardziej zaawansowanej technologii.

„Nie tylko koszty są wysokie, ale mamy je w niezrównoważonej sytuacji, w której koszty są nieproporcjonalnie wysokie w porównaniu z kosztami produkcji dronów” – Bilmes powiedział Fortune.

Patriot jest szczególnie poszukiwanym pociskiem: oprócz Stanów Zjednoczonych, które w trakcie wojny dostarczyły Ukrainie i innym sojusznikom 600 takich rakiet, używa go 18 innych krajów. Chociaż Lockheed Martin ma nadzieję zwiększyć produkcję PAC-3 MSE do 2000 sztuk rocznie do 2030 r., analitycy CSIS twierdzą, że Stany Zjednoczone będą musiały bardziej rozważnie rozdzielać obecne dostawy rakiet, a także roczne dostawy, które obecnie wynoszą 600 sztuk rocznie. Chociaż niektórzy stratedzy zalecali, aby Stany Zjednoczone gromadziły rakiety Patriot na wypadek wojny z Chinami, Ukraina zwróciła się również do Stanów Zjednoczonych o dodatkową amunicję, jak wynika z analizy CSIS. Do tego dochodzi fakt, że inni sojusznicy USA również poszukują tych rakiet.

Według CSIS Pentagon może mieć alternatywne rakiety powietrze-powietrze, w tym AIM-120, ale są one równie drogie: 1 milion dolarów. Stany Zjednoczone i państwa Zatoki Perskiej zaczęły wykorzystywać helikoptery i uzbrojone samoloty jako rozwiązanie problemu ograniczonych niedrogich przechwytywaczy. Ograniczone zasoby wzbudziły zaniepokojenie niektórych urzędników amerykańskich tym, w jaki sposób Stany Zjednoczone będą w dalszym ciągu zaopatrywać się w amunicję.

„Irańczycy są w stanie wyprodukować wiele dronów Shahed oraz rakiet balistycznych średniego i krótkiego zasięgu i mają ogromny arsenał” – powiedział w zeszłym miesiącu CNN demokratyczny senator z Arizony Mark Kelly. „Więc w pewnym momencie… staje się to problemem matematycznym i jak uzupełnić amunicję do obrony powietrznej? Skąd ona będzie pochodzić?”

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł