Microsoft (MSFT) znalazł się na niezbadanym terytorium.
Dla akcji, które przez większą część ostatniej dekady były ulubieńcami Wall Street, rok 2026 wcale nie był taki udany.
Według Searching Alpha akcje spółki spadły w tym roku o około 17%, co stanowi najgorszy wynik kwartalny od kryzysu finansowego w 2008 roku.
Jednak duży bank BNP Paribas właśnie przeciął hałas jedną z najostrzejszych wezwań na Wall Street.
Bank stwierdził, że gotują się składniki odbicia, ale krótkotrwały ból nie minie po cichu.
Analityk BNP Stefan Słowiński nie przebierał w słowach na temat frustracji, stwierdzając, że:
„Przełom w SaaS nie uratował firmy Microsoft, która jest największym dostawcą SaaS, głównie dzięki swoim produktom 365 Commercial Cloud”.
Słowiński uważa jednak, że nie ma tu zepsutego core businessu.
Azure w dalszym ciągu generuje mnóstwo gotówki, a fosa biznesowa jest, delikatnie mówiąc, ogromna. Zagadką jest to, czy technologiczny gigant jest w stanie w stosunkowo krótkim czasie zamienić swoje ogromne inwestycje w sztuczną inteligencję w realny wzrost przychodów.
To z kolei jest podwójnym problemem: trakcja Copilot i alokacja pojemności platformy Azure.
Słowiński twierdzi, że inwestorzy stali się zbyt niecierpliwi z powodu braku wyraźnego impetu Copilot, co może przeoczyć przyszły rozwój produktu Cowork firmy Anthropic.
W rzeczywistości dyrektor generalny Microsoft, Satya Nadella, podobno pracuje nad naprawą Copilota, kładąc wyraźny nacisk na poprawę komfortu użytkowania i wydajności.
Jednocześnie firma zajmuje się kolejnym problemem związanym z pojemnością Azure.
BNP Paribas szacuje, że prawie jedna trzecia nowych możliwości AI Microsoftu w zeszłym kwartale została wykorzystana wewnętrznie, wspierając jej wewnętrzne aplikacje i szkoląc modele AI, a nie sprzedana klientom.
Według najnowszego zestawienia wyników Microsoftu (II kwartał 2025 r.), gdyby moce produkcyjne zostały skierowane do klientów zewnętrznych, wzrost mógłby przekroczyć 40% zamiast odnotowanych 38%.
Istnieje obawa, że Microsoft zostanie wciągnięty w bezlitosny i niezwykle kosztowny wyścig superwywiadu ze swoim własnym partnerem OpenAI, co okazuje się stanowić część szkód ubocznych Azure.
Silne fundamenty pozostają nienaruszone, chociaż obawy dotyczące trakcji i nakładów inwestycyjnych Copilot wpływają na nastroje.
Getty Images Picture Alliance / Współtwórca
Wyniki akcji Microsoft w porównaniu do S&P 500 W ciągu ostatniego tygodnia Microsoft zwrócił 15,23% w porównaniu do 4,46% w przypadku S&P 500. W ciągu ostatniego miesiąca Microsoft przyniósł zwrot 7,49% w porównaniu do 6,41% w przypadku S&P 500. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy Microsoft osiągnął zwrot -15,97% w porównaniu do S&P 500 7,54%. Od początku roku Microsoft osiągnął zwrot -11,11% w porównaniu do 4,14% w przypadku S&P 500. W ciągu ostatniego roku Microsoft uzyskał zwrot 15,69% w porównaniu do 35,13% w przypadku S&P 500. W ciągu ostatnich trzech lat Microsoft zwrócił 50,24% w porównaniu do 72,30% w przypadku S&P 500. Źródło: Seeking Alpha. Najważniejsze wydarzenia z drugiego kwartału finansowego 2026 roku firmy Microsoft
Najnowszy raport zysków Microsoftu sugeruje, że firmie daleko do bankructwa. Przychody rosną w dwucyfrowym tempie, a marże pozostają obiektem zazdrości świata oprogramowania.
Przychody: 81,3 miliarda dolarów, wzrost o 17% rok do roku. Wygodnie przed konsensusem. Wzrost Azure: 38% w stałej walucie. Solidnie, ale poniżej szeptanej liczby „ponad 40%”. Produktywność i procesy biznesowe: 31,2 miliarda dolarów, wzrost o 14%. Inteligentna chmura: 29,1 miliarda dolarów, wzrost o 19%. Pozostałe zobowiązania do wykonania działalności: 625 miliardów dolarów. Opóźnienie w przybliżeniu wielkości szwajcarskiego PKB. Miejsca drugiego pilota: 15 milionów miejsc płatnych. Imponujące, ale to wciąż zaledwie 3,3% z 450 milionów komercyjnych baz Microsoftu M365. Źródło: Relacje inwestorskie firmy Microsoft. Formuła BNP na rajd Microsoftu
Słowiński z BNP nakreślił potencjalną formułę, która mogłaby przyspieszyć ożywienie na giełdzie Microsoftu.
Więcej działań AI:
Morgan Stanley obniża oszałamiającą cenę docelową dla Micron po wydarzeniu Bank of America aktualizuje prognozę akcji Palantir po prywatnym spotkaniuMorgan Stanley obniża oszałamiającą cenę docelową dla Broadcom
Widzi trzy główne katalizatory, w tym:
Ponowne zaufanie do stałych przychodów CopilotAzure przeważa nad wyraźną ścieżką do umiarkowanego wzrostu nakładów inwestycyjnych.
Szczególnie istotna jest narracja dotycząca nakładów inwestycyjnych.
Wydatki kapitałowe Microsoftu w tym roku finansowym osiągną 120 miliardów dolarów, a oczekuje się, że w przyszłym roku Microsoft zacznie wykorzystywać starzejącą się pojemność od partnerów „neocloud”.
Tak naprawdę z raportu Futurum Group wynika, że wydatki kapitałowe na sztuczną inteligencję osiągną w tym roku 690 miliardów dolarów.
„Wraz z wykorzystaniem przez Microsoft możliwości partnerów neocloud w przyszłym roku możemy zacząć odnotowywać powolny wzrost nakładów inwestycyjnych” – podsumował Słowiński.
W połączeniu z atrakcyjnymi marżami w zakresie wolnych przepływów pieniężnych powyżej 20%, ponownym zaufaniem do Copilot i stale lepszymi wynikami po stronie chmury, tworzy to zwycięską formułę dla powrotu akcji Microsoft na właściwe tory.
Warto zaznaczyć, że podobne zdanie mają inni analitycy.
Na przykład według Tipranks Mark Moerdler z Bernsteina podtrzymał niedawno rekomendację „Outperform” i cenę docelową akcji Microsoftu na poziomie 641 dolarów, argumentując, że rozdźwięk między wydatkami kapitałowymi a przychodami to „raczej moment niż podstawowy problem firmy”.
Ceny docelowe akcji Microsoft na Wall Street
Średnia cena docelowa Microsoftu na Wall Street wynosi około 579,57 dolarów, co oznacza wzrost o około 34,68% w stosunku do aktualnej ceny akcji.
Należy jednak zauważyć, że cele analityków są bardzo zróżnicowane, przy czym dolny szacunek wynosi 392 USD, a górny cel 730 USD.
Rozpiętość ta pokazuje, że akcje Microsoftu nadal wykazują znaczną zwyżkę, nawet jeśli analitycy różnią się co do tego, jak daleko mogą się posunąć.
Truist Securities: 675 USD – Kup. Bernstein: 641 dolarów – Beat. Morgan Stanley: 650 dolarów – Nadwaga. Goldman Sachs: 600 dolarów – kup. Mizuho: 515 dolarów – Beata. Punkt odniesienia: 450 USD – Kup. BNP Paribas: 556 dolarów – Beat.
Powiązane: Goldman Sachs właśnie znalazł powód, aby ponownie polubić akcje Nvidii

