Monday, April 27, 2026

Czy w przyszłym tygodniu giełda wreszcie się załamie?

Koniecznie przeczytaj

Źródło obrazu: Getty Images

Będę szczery, naprawdę myślałem, że będziemy już świadkami krachu na giełdzie. Nagłówki gazet pełne są strasznych ostrzeżeń o zbliżającym się szoku energetycznym, ale jak dotąd rynki nie zmieniły się. Czy rzeczywistość ma zamiar ugryźć?

Po początkowej korekcie związanej z wojną w Iranie, w wyniku której indeks FTSE 100 spadł o około 10%, inwestorzy utrzymali niezmienne notowania. Podobnie było po pierwszych szokach celnych związanych z Covidem, Ukrainą i USA. Inwestorzy, którzy wpadli w panikę i szybko sprzedali, tego pożałowali. To zapoczątkowało nową narrację. Że rynki globalne są tak silne, że mogą ignorować wstrząsy geopolityczne.

Czy warto dziś kupić akcje Halma Plc?

Zanim podejmiesz decyzję, poświęć chwilę na zapoznanie się z tym raportem. Pomimo obecnej niepewności, począwszy od ceł Trumpa po globalne konflikty, Mark Rogers i jego zespół uważają, że wiele brytyjskich akcji nadal notowanych jest ze znacznymi dyskontami, co daje mądrym inwestorom wiele potencjalnych możliwości zdobycia wiedzy.

Dlatego może to być idealny moment na przeprowadzenie tych cennych badań – analitycy Marka przeczesali rynki, aby odkryć pięć swoich ulubionych długoterminowych „zakupów”. Proszę nie podejmować ważnych decyzji przed ich obejrzeniem.

Zaufanie inwestorów zostało zachwiane w zeszłym tygodniu, kiedy indeks FTSE 100 spadł o 2,71% w ciągu pięciu dni handlowych kończących się w piątek (24 kwietnia). Pomimo dobrego sezonu wyników indeks S&P 500 utrzymał się na niezmienionym poziomie. Ale martwię się.

Czy indeks FTSE 100 zaczyna spadać?

Przed wojną przez Ormuz przepływało codziennie 20 milionów baryłek ropy i produktów naftowych. Nie teraz. Nawet miliard baryłek znajduje się w zawieszeniu. Nawet gdyby wojna skończyła się jutro, przywrócenie utraconych dostaw zajęłoby miesiące. Prawdopodobnie dłużej.

Na Zachodzie nie zaobserwowaliśmy niedoborów paliwa. Jednak Filipiny, Wietnam i Korea Południowa wdrażają środki nadzwyczajne, w tym racjonowanie żywności. Już niedługo może nadejść nasza kolej. Mentalnie nie sądzę, że jesteśmy przygotowani. Wojna zagraża także światowym dostawom aluminium, tworzyw sztucznych, gumy, surowców, nawozów i mikrochipów.

Myślę, że istnieje poważne niebezpieczeństwo, że w nadchodzących dniach rynki zmienią się niekorzystnie. Jak dotąd był to zakład przegrany. Ale nie sprzedam żadnej z moich akcji. Zamiast tego gromadzę pieniądze i ustalam swoje cele, na wszelki wypadek.

Chętnie kupię Halmę ze zniżką.

Od lat chciałem kupić Halmę, specjalistę w dziedzinie technologii BHP, notowaną na giełdzie FTSE 100 (LSE: HLMA). Ma znakomite osiągnięcia w zakresie zwiększania dywidend przez 45 kolejnych lat. Sugeruje to, że firma jest dobrze zarządzana i znajduje się na szczycie swojej pozycji. Dobrze radzi sobie także cena akcji Halmy, która w zeszłym roku wzrosła o 60%.

Ostateczna rentowność wynosi skromne 0,52%, ale wynika to z wysokiej ceny akcji. W ciągu ostatnich 15 lat zarząd zwiększał płatności na rzecz akcjonariuszy średnio o prawie 7% rocznie. Całkowity zwrot z tych akcji, po uwzględnieniu reinwestycji dywidend, w ciągu ostatniej dekady wynosił średnio 17,8% rocznie. To zamieniłoby jednorazową kwotę 10 000 funtów w 51 458 funtów.

Halma nie jest tania. Dziś ma wskaźnik ceny do zysku na poziomie 42,5. Dla porównania, indeks FTSE 100 wynosi nieco ponad 16. W ciągu ostatnich pięciu lat wskaźnik P/E wynosił średnio 39,4. Żadne działanie nie jest pozbawione ryzyka. Złe przejęcie może osłabić firmę. Na zyski mogą mieć wpływ wahania kursów walut i cła. Jeśli jednak dojdzie do szerszego krachu na giełdzie i Halma zostanie przez to wciągnięta, wkroczę i kupię go po obniżonej cenie. Nawet jeśli rynki się nie załamią, widzę mnóstwo okazji na indeksie FTSE 100, które chciałbym dzisiaj kupić. Zobaczmy, co przyniesie nam przyszły tydzień.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł