Źródło obrazu: Getty Images
Nie posiadam akcji HSBC (LSE: HSBA). Wydaje mi się, że to błąd z mojej strony i chciałbym to naprawić. Co więc przegapiłem?
Ostatnio dużo. Cena akcji HSBC wzrosła o 82% w ciągu ostatnich 12 miesięcy i imponujące 206% w ciągu pięciu lat. Inwestorzy przez cały czas otrzymywali dywidendy i dziś ostateczna rentowność wynosi 4,2%. Oczekuje się, że będzie stale rosła, a analitycy prognozują zwrot na poziomie 4,5% w tym roku i wzrost do 4,9% w 2027 r.
Zarząd zaoferował także akcjonariuszom hojny wykup akcji o łącznej wartości 6 miliardów dolarów tylko w 2025 roku. Może sobie na to pozwolić, gdyż w ubiegłym roku osiągnęła zysk przed opodatkowaniem w wysokości 29,9 miliarda dolarów. Ta ogromna suma była w rzeczywistości o 7% niższa od rekordowej kwoty 32,3 miliarda dolarów w 2024 roku. Choć spadek ten wynikał głównie z jednorazowych odpisów aktualizacyjnych, przepisów prawnych i kosztów restrukturyzacji.
Akcje banków FTSE 100 lecą w górę
HSBC może być notowany na giełdzie FTSE 100, ale obecnie trzy czwarte swoich zysków generuje w Azji. Ma ogromne możliwości wzrostu na rynkach wschodzących, takich jak Chiny i, w coraz większym stopniu, Bliski Wschód. Umożliwia to inwestorom dywersyfikację i odejście od skupiających się na Wielkiej Brytanii banków notowanych na giełdzie FTSE 100, takich jak Lloyds i NatWest.
Kiedy trzy lata temu zakładałem własną emeryturę osobistą (SIPP), zdecydowałem, że mam miejsce na bank notowany na giełdzie FTSE 100 i ryzykowałem z Lloyds. Nie jestem niezadowolony z tej decyzji, jest dobrze podjęta. Jak ostatnio zrobiły wszystkie duże banki, wysokie stopy procentowe pozwalają im na poszerzanie marży odsetkowej netto. Mierzą one różnicę między tym, co płacą oszczędzającym, a tym, co pobierają od pożyczkobiorców, i są kluczowym miernikiem zarobków.
Oczekiwano zaostrzenia marż w tym roku, ale wydaje się, że wojna w Iranie powoduje ponowny wzrost inflacji i stóp procentowych. Minusem jest to, że szok cenowy energii może wpłynąć na popyt na produkty bankowe, takie jak inwestycje, pożyczki i kredyty hipoteczne, co może prowadzić do wzrostu liczby złych transakcji i kredytów dla klientów.
Choć chińska gospodarka rozwija się od lat, wydaje się, że zwalnia, a sektory nieruchomości i równoległego sektora bankowego pozostają niepokojące.
Dywidendy rosną, a wykupy własne ustają
Co więcej, HSBC jest ogromną operacją o zasięgu globalnym i istnieje ryzyko nadmiernego jej rozciągnięcia. W zeszłym roku zarząd wydał 1 miliard dolarów na koszty restrukturyzacji i musi ciężko pracować, aby zapewnić, że oczekiwane synergie faktycznie urzeczywistnią się. Choć jest to zatem kusząca szansa, ryzyko pozostaje. Należą do nich geopolityczne, w których Stany Zjednoczone i Chiny walczą o dominację.
Warto także zauważyć, że na dziewięć miesięcy wstrzymano skup akcji własnych w celu sfinansowania zakupu pozostałych 36,5% udziałów w hongkońskim Hang Seng Bank.
Być może moją największą obawą, poza szerszą groźbą wojny z Iranem, jest to, że po tak silnym spadku akcje spółki prawdopodobnie przejdą w stan uśpienia. Jednak przy skromnym forwardowym wskaźniku P/E na poziomie 11,6 nie powiedziałbym, że wyglądają na przewartościowane. Zmartwieni inwestorzy zawsze mogą złagodzić swoje obawy, wlewając pieniądze w akcje, zamiast wchodzić na całość.
Uważam jednak, że akcje HSBC są warte rozważenia w perspektywie długoterminowej i planuję dodać je do mojego SIPP, gdy tylko będę miał gotówkę. I też był czas.

