Źródło obrazu: Getty Images
Akcje Rio Tinto (LSE:RIO) były w tym tygodniu „najwyższą lokatą” wśród inwestorów AJ Bell.
Ale co kryje się za tą popularnością? I czy to będzie kontynuowane?
Czy warto dziś kupić akcje Rio Tinto plc?
Zanim podejmiesz decyzję, poświęć chwilę na zapoznanie się z tym raportem. Pomimo obecnej niepewności, począwszy od ceł Trumpa po globalne konflikty, Mark Rogers i jego zespół uważają, że wiele brytyjskich akcji nadal notowanych jest ze znacznymi dyskontami, co daje mądrym inwestorom wiele potencjalnych możliwości zdobycia wiedzy.
Dlatego może to być idealny moment na przeprowadzenie tych cennych badań – analitycy Marka przeczesali rynki, aby odkryć pięć swoich ulubionych długoterminowych „zakupów”. Proszę nie podejmować ważnych decyzji przed ich obejrzeniem.
Lepsza wydajność
Żeby było jasne, górniczy kolos już od jakiegoś czasu jest przychylny. Każdy, kto kupi po 52-tygodniowym minimum odnotowanym pod koniec czerwca 2025 r., osiągnie teraz zysk na poziomie około 80%!
Nawet ci, którzy kupili dopiero na początku roku, prawdopodobnie wystrzelą kilka korków od szampana.
W obecnej sytuacji ograniczenie do 120 miliardów funtów wpływa na zachowanie indeksu. Mówimy o wzroście o prawie 24% w porównaniu do wzrostu o 5% w przypadku najwyższego poziomu. Dzieje się tak jeszcze zanim uwzględnimy dywidendę w wysokości prawie 192 pensów na akcję, którą akcjonariusze otrzymali dokładnie tydzień temu (16 kwietnia).
Chociaż nie ma gwarancji, że tak się stanie, wyraźnie pokazuje, że niemądrzy inwestorzy są w stanie 1) pokonać rynek i 2) nie muszą w tym celu łowić wśród wysoce zmiennych akcji groszowych.
Co się dzieje z akcjami Rio Tinto?
Ten wspaniały wzrost można częściowo przypisać znacznemu wzrostowi cen miedzi. Metal czerwony stanowi kluczową część portfolio firmy, a niedawny wzrost produkcji nieco zmniejszył zależność Rio od rudy żelaza.
Liczby również są zachęcające. W lutym anglo-australijska firma odnotowała 7% wzrost przychodów do 57,6 miliarda dolarów. Zysk bazowy wzrósł o 9% do 25,4 miliarda dolarów.
Jednak nie wszystko było łatwe. Wybuch wojny między Iranem a Stanami Zjednoczonymi w marcu wpłynął na ceny akcji wszystkich spółek, w tym Rio Tinto. Chociaż w kwietniu zaobserwowaliśmy silny wzrost, pokazuje to, jak narażona jest spółka na napięcia geopolityczne i wynikające z nich problemy gospodarcze.
Kwestionowane mogą być także kwalifikacje zarobkowe górnika. Całkowita dywidenda rosła i spadała na przestrzeni lat. Można jednak argumentować, że można się tego spodziewać, inwestując w spółkę, która nie ma absolutnie żadnego wpływu na cenę tego, co odkrywa. Co więcej, obecnie oczekiwana stopa zwrotu na poziomie 4,8% jest wyższa niż stopa, którą można by uzyskać z funduszu śledzącego indeks FTSE 100 (około 3%).
W chwili pisania tego tekstu wydaje się, że tegoroczna dywidenda również jest pokryta oczekiwanym zyskiem. Dlatego też kierownictwo nie powinno mieć potrzeby sięgania do rezerw gotówkowych w celu ich sfinansowania.
Czy masz jeszcze czas na zakup?
Od jakiegoś czasu jestem optymistycznie nastawiony do akcji Rio Tinto. Tak, czas na prawdziwe naładowanie był w zeszłym roku. Nadal jednak uważam, że warto je rozważyć już dziś, choć w ramach zdywersyfikowanego portfela. Prognozowany wskaźnik ceny do zysku (P/E) na poziomie 12 nie wydaje się wygórowany w porównaniu z resztą rynku brytyjskiego. Jest to też całkiem rozsądne (choć nie tanie) wśród firm z branży materiałów podstawowych.
Jednak największym argumentem przemawiającym za posiadaniem kawałka Rio z pewnością musi być perspektywa długoterminowa. Choć trudno przewidzieć zmiany cen akcji w krótkim okresie, spółka wyraźnie patrzy w przyszłość i planuje ogromny popyt na metale, aby wesprzeć rewolucję w zakresie zielonej energii i dalszy rozwój sztucznej inteligencji. Będzie to obejmowało budowę jednej z największych kopalni miedzi na świecie w Arizonie.
O ile nie wystąpią nieprzewidziane katastrofy, ostatnie postępy mogą być dopiero początkiem.

