Wednesday, April 1, 2026

Ford odpisuje 19,5 miliarda dolarów na rozwój swojej linii pojazdów elektrycznych Oświetlenie | Fortuna

Koniecznie przeczytaj

Ogłoszono w poniedziałek, że producent samochodów z siedzibą w Dearborn w stanie Michigan wprowadzi szereg zmian w ofercie pojazdów i zakładach produkcyjnych, aby skoncentrować się na produkcji niedrogich pojazdów, które lepiej odpowiadają pragnieniom klientów.

Firma zrezygnuje również z produkcji niektórych większych pojazdów elektrycznych, w tym F-150 Lightning, który przerobi na pojazd elektryczny z generatorem benzynowym, a także podwoi prace nad rozwojem mniejszych, tańszych samochodów, w tym średniej wielkości pickupa w 2027 roku.

„To zmiana zorientowana na klienta, mająca na celu stworzenie silniejszego, bardziej odpornego i dochodowego Forda” – oznajmił w komunikacie prasowym prezes i dyrektor generalny Forda Jim Farley. „Rzeczywistość operacyjna uległa zmianie i przenosimy kapitał w kierunku możliwości wzrostu generujących większe zyski: Ford Pro, nasze wiodące na rynku pickupy i samochody dostawcze, pojazdy hybrydowe oraz możliwości generujące wysoką marżę, takie jak nasz nowy biznes związany z magazynowaniem energii w akumulatorach”.

Ponieważ popyt na pojazdy elektryczne wykazuje tendencję spadkową, szczególnie po wygaśnięciu federalnej ulgi podatkowej we wrześniu, Ford miał trudności z utrzymaniem popytu na linię Modelu E. Farley ostrzegł we wrześniu, że koniec ulgi podatkowej zdusi popyt na pojazdy elektryczne, zmniejszając sprzedaż do 5% całkowitego wolumenu samochodów, z około 10% do 12% w tamtym czasie. Na początku tego miesiąca producent samochodów podał, że w listopadzie sprzedał 164 925 pojazdów, co oznacza spadek o 0,9% w ujęciu rok do roku, a sprzedaż pojazdów elektrycznych spadła o 61% do 4247. Przy stratach wynoszących 3,6 miliarda dolarów tylko w pierwszych trzech kwartałach tego roku, dział Forda Model E stracił ponad 13 miliardów dolarów w niecałe trzy lata.

Oprócz wyzwań regulacyjnych Ford powiązał potrzebę produkcji mniejszych i tańszych pojazdów elektrycznych, a także pojazdów hybrydowych i benzynowych z utrzymującymi się wysokimi cenami akumulatorów oraz kryzysem przystępności cenowej, który wstrząsnął lojalnością konsumentów wobec marki. Firma podała w poniedziałek, że do końca dekady wprowadzi na rynek pięć nowych „niedrogich” pojazdów, z których cztery będą montowane w kraju. Producent samochodów zamierza do 2030 r. 50% globalnej sprzedaży pojazdów stanowić będą hybrydy, pojazdy elektryczne o zwiększonym zasięgu i pojazdy w pełni elektryczne, w porównaniu z 17% w tym roku.

W wyniku zmian w podejściu do produkcji Ford zmieni także przeznaczenie niektórych swoich obiektów, w tym przekształci Centrum Pojazdów Elektrycznych w Tennessee w fabrykę samochodów ciężarowych w Tennessee, która nie będzie już produkować pojazdów elektrycznych, lecz zamiast tego będzie produkować nowe modele samochodów ciężarowych Ford Tough, produkowane począwszy od 2029 r. W fabryce w Ohio w 2029 r. podobnie będą montowane nowe samochody hybrydowe i benzynowe.

Ford zapowiedział, że w nadchodzących latach zatrudni tysiące pracowników w swoich fabrykach w USA. Po zakończeniu produkcji modelu F-150 Lightning na rok 2025 Ford przeniesie jedną trzecią siły roboczej do produkcji hybrydowego i napędzanego benzyną modelu F-150.

Ford zaksięguje opłaty na kwotę 19,5 miliarda dolarów, z których większość nastąpi w 2026 roku w wyniku zmiany sytuacji, w tym odpisu wartości aktywów w wysokości 8,5 miliarda dolarów dla działu Modelu E. Producent samochodów podniósł prognozę EBIT na 2025 rok do około 7 miliardów dolarów z 6 miliardów dolarów i potwierdził swój skorygowany zakres wolnych przepływów pieniężnych na poziomie od 2 miliardów dolarów do 3 miliardów dolarów. miliard dolarów.

Ford ma trudności ze zwrotem rosnących inwestycji w modele pojazdów elektrycznych, mimo że nadal majstruje przy zmianach strategii. Poniedziałkowe ogłoszenie jest następstwem sierpniowej decyzji Forda o zainwestowaniu 2 miliardów dolarów w przezbrojenie fabryki w Kentucky do produkcji pojazdów elektrycznych, a także dostosowanie procesu produkcyjnego do „uniwersalnej platformy pojazdów elektrycznych”, aby obniżyć koszty swoich modeli.

Ford oświadczył, że spodziewa się rentowności Modelu E do 2029 r.; na początku 2023 r. przewidywał rentowność do 2026 r.

W momencie ogłoszenia fabryki w Kentucky analitycy wahali się, czy pochwalić firmę, ostrzegając, że jeśli Ford nie wyprodukuje atrakcyjnego produktu, miliardy dolarów zainwestowane w zmiany w fabrykach i produkcję nowych pojazdów pójdą na marne, zwłaszcza że popyt na pojazdy elektryczne pozostaje wysoki i zimny.

„Jeśli pojazdy nie będą atrakcyjne, ponieważ są pojazdami elektrycznymi, miliardy zostaną zmarnowane” – powiedział w sierpniu Fortune David Whiston, strateg kapitałowy Morningstar. „Dlatego potrzebujesz świetnego produktu, dużego asortymentu oraz niższych kosztów akumulatorów i technik produkcji pojazdów”.

Dodał: „Wyzwanie polega na tym: czy masz świetny produkt, czy nie? (Trudno) ekscytować się pojazdem, którego jeszcze nie widać”.

(Nagłówek tego raportu został zaktualizowany, aby wyjaśnić, że Ford zmienia linię pojazdów Lightning.)

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł