Johnson & Johnson (JNJ) stała się jedną z najlepiej radzących sobie spółek na rynku, a jej akcje wzrosły w ciągu ostatniego roku o około 55%, w miarę jak inwestorzy zyskiwali wiarę w zdolność firmy do wyjścia poza STELARĘ.
Morgan Stanley uważa, że gigant sektora opieki zdrowotnej może nadal mieć pole manewru. Firma niedawno podniosła cenę docelową dla Johnson & Johnson, argumentując, że pokazuje, że może wygenerować trwały wzrost zysków, nawet jeśli pochłonie znaczne przeszkody patentowe.
Morgan Stanley widzi korzyści dla Johnson & Johnson
14 kwietnia 2026 r. Morgan Stanley podniósł cenę docelową dla Johnson & Johnson z 267 USD do 283 USD i podtrzymał rekomendację Nadwaga po tym, jak spółka opublikowała lepszy wynik za pierwszy kwartał i podniosła swoje rekomendacje.
Najważniejszym wnioskiem było to, jak obecnie Morgan Stanley wydaje się wyceniać firmę.
Morgan Stanley podniósł szacunki zysku na akcję w 2026 r. z 11,73 USD do 11,82 USD, a szacunki zysku na akcję w 2027 r. z 13,15 USD do 13,47 USD. Następnie ustaliła cenę docelową na 283 USD, stosując 20,3-krotny mnożnik P/E do szacunkowego zysku na akcję za II kwartał 2027 r. do I kwartału 2028 r. wynoszącego 13,94 USD. Mówiąc najprościej, cena docelowa na poziomie 283 USD przełożyła się na oczekiwane zyski w wysokości 13,94 USD pomnożone przez 20,3-krotny wielokrotność wyceny P/E.
Pokazuje to, że Morgan Stanley z coraz większym przekonaniem ceni J&J jako firmę charakteryzującą się trwałym wzrostem zysków, a nie wolno rozwijającą się placówkę z zakresu opieki zdrowotnej.
Więcej Johnson & Johnson:
Chirurgia robotyczna zwiększa perspektywy wzrostu dywidendy Johnson & Johnson Odporna na recesję dywidenda King oferuje bezpieczną stopę zwrotu na poziomie 2,2% Podążaj za wykresami: Gdzie zrezygnować z technologii i postawić na rotację
Zmiana ta jest istotna, ponieważ wycena J&J od lat ucierpiała z powodu niepewności co do profilu jej wzrostu po wejściu w życie spółki STELARA. Inwestorzy zastanawiali się, czy spółka będzie w stanie dalej zwiększać wartość po utracie ekskluzywności jednego z jej najważniejszych produktów.
Zaktualizowane prognozy Morgan Stanley sugerują, że firma uważa, że szersza działalność J&J jest wystarczająco silna, aby w okresie przejściowym nadal się rozwijać.
Poprawa wyników poprawia perspektywy na 2026 rok
Johnson & Johnson wzmocnił tę argumentację 14 kwietnia, kiedy spółka odnotowała przychody za pierwszy kwartał w wysokości 24,1 miliarda dolarów i skorygowany zysk na akcję w wysokości 2,70 dolarów, czyli powyżej oczekiwań, oraz podniosła swoje prognozy na cały rok.
Zarząd spodziewa się obecnie przychodów w 2026 r. na poziomie od 100,3 do 101,3 miliardów dolarów i skorygowanego zysku na akcję w wysokości od 11,45 do 11,65 dolarów. Perspektywy przychodów wzrosły o 300 mln USD w porównaniu z poprzednią prognozą, w tym o 200 mln USD z wyników portfela i 100 mln USD z tytułu wymiany walut.
Choć sam wzrost był stosunkowo skromny, moment w którym nastąpił wzrost stanowi zachęcający sygnał.
Kiedy kierownictwo ogłasza wytyczne po pierwszym kwartale, zazwyczaj odzwierciedla to pewność, że trendy biznesowe utrzymują się lepiej niż oczekiwano, a ich realizacja pozostaje na właściwej drodze. Trzeba wziąć pod uwagę, że pozostały im jeszcze 3 kwartały w roku, więc wzrost w pierwszym kwartale sugeruje, że naprawdę są pewni, że reszta roku przebiegnie lepiej niż oczekiwano.
Te mocniejsze fundamenty prawdopodobnie wyjaśniają, dlaczego analitycy zdecydowali się podnieść szacunki na przyszłość po kwartale.
Szersza historia rozwoju J&J staje się coraz mocniejsza
Najsilniejszym potwierdzeniem tej tezy jest fakt, że podstawowa działalność J&J w dalszym ciągu rośnie pomimo znacznych trudności związanych z patentami.
W pierwszym kwartale 2026 roku Medycyna Innowacyjna odnotowała wzrost operacyjny o 7,4%, mimo że STELARA ograniczyła wzrost segmentu o około 920 punktów bazowych.
Sugeruje to, że bazowy portfel farmaceutyczny dobrze się rozwija, wspierany przez produkty takie jak DARZALEX, CARVYKTI, ERLEADA, RYBREVANT/LAZCLUZE, TREMFYA i SPRAVATO.
Do silnego wzrostu przyczynił się także MedTech, którego sprzedaż operacyjna wzrosła o 4,6% dzięki dobrym wynikom w elektrofizjologii, Abiomed, Shockwave i urazach.

Podstawowa działalność J&J rozwija się pomimo przeszkód ze strony firmy STELARA.
Jeff Schear Stringer/Getty Images
Firma posiada wiele biznesów i produktów, które przyczyniają się do znacznego wzrostu zarówno w sektorze farmaceutycznym, jak i wyrobów medycznych, co z czasem powinno zapewnić bardziej stabilny profil zysków.
Postęp prac nad gazociągiem jeszcze bardziej potwierdza tę perspektywę. Do ostatnich kamieni milowych należało zatwierdzenie leku ICOTYDE w leczeniu łuszczycy plackowatej, przejście z preparatu TECVAYLI w połączeniu z DARZALEX FASPRO na leczenie starszej linii szpiczaka mnogiego, VARIPULSE Pro w Europie i TECNIS PureSee w leczeniu zaćmy w USA.
Podsumowując, wydaje się, że J&J ma coraz większą pozycję, aby zrównoważyć upadek firmy STELARA poprzez połączenie nowych premier, rozwoju onkologii i siły w MedTech, co zapewni firmie bardziej zrównoważony i trwały profil wzrostu w przyszłości.
W ubiegłym roku wartość JNJ wzrosła o 55%. To właśnie może Cię wynieść wyżej. Szerszy rozwój medycyny innowacyjnej, z wyłączeniem leku STELARA, może pokazać, że erozja patentów staje się problemem związanym z produktami zamkniętymi, a nie problemem rozwoju całej firmy. Stały nacisk MedTech na elektrofizjologię, Abiomed, Shockwave i urazy może zapewnić firmie JNJ drugi niezawodny motor wzrostu i zmniejszyć zależność od samego przemysłu farmaceutycznego. Erozja STELARY w celu odnowienia wytrzymałości mieszanki. Wyższe szacunki zysków mogą wesprzeć mnożnik premii, jeśli inwestorzy zyskają pewność, że wzrost JNJ jest powtarzalny, a nie kwartalny. Co mogłoby wywrzeć presję na akcje. Największe ryzyko polega na tym, że erozja STELARA przyspiesza szybciej niż wzrost zastępczy, odsłaniając granice dywersyfikacji JNJ. Wolniejsza niż oczekiwano krzywa wprowadzania na rynek kluczowych nowych produktów osłabiłaby pomost po wejściu w życie LOE i wywarłaby większą presję na resztę portfolio. Wszelkie łagodniejsze procedury w MedTech wyeliminowałyby poważny kompromis w chwili, gdy przemysł farmaceutyczny absorbuje straty z tytułu wyłączności. Nawet jeśli szacunki będą nadal rosły, akcje mogą ulec stagnacji, jeśli inwestorzy w dalszym ciągu będą cenić JNJ jako defensywną spółkę startową, a nie trwałego producenta. Kluczowe wnioski dla JNJ Stock
Wydaje się, że Johnson & Johnson ma coraz większą pozycję, aby raczej przetrwać upadek STELARY, niż po prostu go przetrwać.
Lepsze perspektywy Morgan Stanley sugerują, że analitycy zyskują pewność, że szersze portfolio farmaceutyczne J&J, segment MedTech i wprowadzanie na rynek nowszych produktów mogą wspólnie zrównoważyć presję związaną z patentami. Jeśli ta tendencja się utrzyma, akcje spółki mogą nadal rosnąć, gdyż inwestorzy zaczną cenić J&J bardziej jako trwałego producenta niż wolno rozwijającą się defensywną nazwę.
Powiązane: Akcje Apple odnotowują zaskakującą poprawę sytuacji na Wall Street przed wynikami


