Tuesday, May 19, 2026

Przygotuj się na gwałtowny krach na giełdzie

Koniecznie przeczytaj

Przygotuj się na gwałtowny krach na giełdzie

Źródło obrazu: Getty Images

Giełda radzi sobie ostatnio nieźle. Patrząc w przyszłość, większość ekspertów spodziewa się, że dobre czasy będą się utrzymywać, biorąc pod uwagę silny wzrost gospodarczy, a sztuczna inteligencja (AI) poprawia produktywność.

Jednak na horyzoncie pojawia się problem, który zaczyna mnie niepokoić. Obawiam się, że może to być katalizatorem gwałtownego krachu na giełdzie w niezbyt odległej przyszłości.

Nowe ryzyko dla inwestorów

Wszystko dotyczy sztucznej inteligencji. A dokładniej, utrata miejsc pracy związana ze sztuczną inteligencją. W ostatnich latach technologia ta przeszła długą drogę. A teraz zaczyna zastępować ludzką pracę.

Na przykład w styczniu globalna potęga chemiczna Dow Inc ogłosiła zwolnienia 4701 osób, wyraźnie powołując się na automatyzację opartą na sztucznej inteligencji w swoich operacjach. Tymczasem Amazon ogłosił 16 000 zwolnień, po części ze względu na wydajność sztucznej inteligencji.

Czy rok 2027 może być rokiem rozpoczęcia masowych zwolnień? Potencjalnie.

Co się wtedy stanie? Czy w pewnym momencie możemy spodziewać się ogromnego spadku wydatków konsumenckich? To mogłoby być brzydkie. W Stanach Zjednoczonych (największej gospodarce świata) wydatki konsumpcyjne generują około 70% PKB.

Obawiam się, że niepewność co do utraty miejsc pracy i wydatków konsumenckich może wywrzeć presję na spadki na giełdach. Jeśli inwestorzy wpadną w panikę, możemy zaobserwować gwałtowny ruch w dół, biorąc pod uwagę duże wzrosty obserwowane w ostatnich latach.

co teraz robię

Nie twierdzę, że inwestorzy powinni dziś sprzedać wszystkie swoje akcje. Ponieważ sprawy mogą nie potoczyć się w ten sposób (mogę się mylić co do utraty miejsc pracy w AI). Myślę jednak, że w tej chwili warto zastanowić się nad ogólną alokacją aktywów i dywersyfikacją portfela.

Może to być także dobry moment na rozpoczęcie gromadzenia gotówki. To właśnie robię osobiście. Biorąc pod uwagę dobrą koniunkturę na rynkach, moim celem jest zwiększenie rezerw gotówkowych do ponad 20% mojego całkowitego portfela inwestycyjnego. W ten sposób będę miał wybór w przypadku krachu na giełdzie.

Rzadkie możliwości zakupu

Warto zauważyć, że kryzys może stworzyć niesamowite możliwości zakupów dla inwestorów długoterminowych. Na przykład może istnieć możliwość zakupu akcji Rolls-Royce Holdings (LSE: RR.) po znacznie niższej cenie.

Akcje te notowały niesamowitą tendencję przez ostatnie trzy lata. W rezultacie jego wycena jest obecnie bardzo wysoka: terminowy wskaźnik ceny do zysku (P/E) wynosi blisko 40.

Dla mnie osobiście ta ocena jest zbyt wysoka. Gdyby jednak cena akcji znacząco spadła, być może byłbym zainteresowany jej zakupem do swojego portfela.

Ponieważ widzę duży potencjał wzrostu, biorąc pod uwagę ekspozycję firmy na obronność i energię jądrową. Wydaje się, że rynki te są przygotowane na silny wzrost w nadchodzących latach, biorąc pod uwagę złożony kontekst geopolityczny.

Oczywiście duża część działalności Rolls-Royce’a polega na produkcji i serwisowaniu silników dla cywilnego rynku lotniczego i kosmicznego. Jeśli zaobserwujemy znaczny spadek wydatków konsumenckich, może to mieć negatywny wpływ na tę część biznesu.

Ogólnie jednak uważam, że firma ma wiele do zaoferowania. Jest więc na mojej „liście obserwowanych krachów na giełdzie”.

Website |  + posts
- Advertisement -spot_img
- Advertisement -spot_img

Najnowszy artykuł