Źródło obrazu: Getty Images
Kiedy wiele lat temu zaczynałem inwestować, akcje BAE Systems (LSE: BA.) były uważane za dość przypadkową pozycję. Ludzie zwykle je posiadali dla dywidend i niczego więcej. Wzrost kapitału nie był szczególnie łatwy do osiągnięcia.
Przenieśmy się jednak do roku 2026 i ta perspektywa całkowicie się zmieniła. Nawet ktoś, kto kupił BAE na początku roku, poradziłby sobie znakomicie w tak krótkim czasie.
Najlepszy wykonawca
Kiedy piszę, cena akcji wzrosła o 26% od otwarcia giełd w styczniu. Dla porównania indeks FTSE 100 obejmujący BAE wzrósł o około 6%. Wypełniony technologią S&P 500 ledwo jest na plusie.
Innymi słowy, inwestycja o wartości 10 000 funtów byłaby teraz warta 12 600 funtów. Nie wiem jak Wy, ale ja powiedziałbym, że to dość spektakularny powrót. To także kolejny dowód na to, że przeciętny inwestor detaliczny przy odrobinie szczęścia i umiejętności może osiągnąć lepsze wyniki niż rynek bez konieczności wspierania mało znanych akcji groszowych związanych ze sztuczną inteligencją.
W obecnej sytuacji mam w tym wszystkim tylko jeden problem: obecną wycenę. Według prognoz analityków akcje spółki są obecnie notowane po 27-krotności zysków. W przeszłości wskaźnik ceny do zysku (P/E) kształtował się poniżej 10!
Kolejną rzeczą wartą odnotowania jest znacząca sprzedaż dyrektorska w marcu i kwietniu, w tym wielomilionowa sprzedaż akcji przez dyrektora finansowego Bradleya Greve’a. Nie musi to być powodem do paniki wśród właścicieli domów. Sugeruje to jednak, że ci bardzo kompetentni ludzie byli chętni do wycofania zysków ze stołu.
Dobre perspektywy dla akcji BAE
Z drugiej strony, z mojego punktu widzenia, akcje BAE nadal mają wiele do zaoferowania.
W krótkiej perspektywie nie wygląda na to, że wojna między Stanami Zjednoczonymi a Iranem zakończy się w najbliższym czasie. Nawet jeśli tak się stanie, nieprzewidywalność prezydenta Trumpa z pewnością będzie utrzymywała rynki w napięciu do końca jego kadencji. Pamiętaj: oficjalnie opuści urząd dopiero w styczniu 2029 r.
Patrząc w przyszłość, intrygi geopolityczne ostatnich lat w połączeniu z rosyjską inwazją na Ukrainę wywołały dreszcze w rządach na całym świecie. W rezultacie wzrosły wydatki na obronę. Na poziomie ludzkim nie jestem pewien, czy to pocieszające. Z perspektywy inwestycyjnej sugeruje to, że właściciele BAE Systems nie będą musieli martwić się znaczącym spadkiem obrotów.
Ponadto, wspomniane dywidendy pozostają atrakcyjne. Chociaż rentowność wynosi zaledwie 1,8% ze względu na niesamowitą dynamikę cen akcji, wygląda na to, że dystrybucja środków pieniężnych z łatwością pokryje oczekiwany zysk. Firma może się także poszczycić znakomitym, wieloletnim doświadczeniem w zwiększaniu łącznych wypłat każdego roku. Pomijając zwykłe zastrzeżenia, spodziewam się, że BAE utrzyma w przyszłości swój status bardziej niezawodnego źródła dochodu pasywnego niż większość.
Pod wieloma względami taka ocena ma zatem sens.
Dalsze zyski przed nami?
Podsumowując, uchylam kapelusz przed każdym, kto niedawno kupił te akcje. Chociaż osiągnięcie większego wzrostu kapitału może być coraz trudniejsze, z pewnością nie sądzę, że ci, którzy chcą trzymać kapitał w dłuższej perspektywie, popełniają katastrofalny błąd.
Bez wątpienia BAE Systems przechodzi trudny okres. Jednak ten przykład pokazuje, że pozytywna dynamika na giełdzie może trwać znacznie dłużej, niż można by się spodziewać.

